[Felieton "TS"] Karol Gac: Polska bieda
20.12.2018 20:46
![[Felieton "TS"] Karol Gac: Polska bieda](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/c0ddd68f-6490-492f-930d-732b0f9a5106/27289.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Czasami bywa tak, że natrafimy na coś, co nami wstrząśnie. Nie ma różnicy, czy będzie to książka, film, czy artykuł prasowy. W moim przypadku był to niedawny „Raport o biedzie” przygotowany przez Szlachetną Paczkę. I o tym chcę państwu napisać.
Wbrew pozorom, bieda w Polsce wciąż jest realnym problemem. Wbrew pozorom, ponieważ programy prospołeczne rządu Zjednoczonej Prawicy przyniosły na tym polu widoczne efekty. Trudno jednak, aby było inaczej, jeśli ogromne środki finansowe skierowano bezpośrednio do społeczeństwa. Nie można przy tym zapomnieć, że bezrobocie jest cały czas na rekordowo niskim poziomie. To sprawia, że sytuacja wielu polskich rodzin uległa poprawie.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w ubiegłym roku zmniejszył się zasięg ubóstwa w kraju. Znacząco zmniejszyła się także liczba dzieci żyjąca w skrajnym ubóstwie. To nie oznacza jednak, że problemu biedy już nie ma. Wręcz przeciwnie - jest. I zmaga się z nim kilka milionów Polaków.
Większość z nas ma ten komfort, że nie widzi tego problemu. Komfort złudny, bo przecież wystarczy nieszczęśliwy wypadek, choroba czy zrządzenie losu, aby sytuacja gwałtownie się zmieniła. Bieda jednak istnieje - czasem za ścianą, czasem za rogiem, a czasem kilka ulic dalej. W różnych formach, ale jej skutki zawsze są niszczące. Może zmaga się z nią nasz sąsiad? A może ktoś, kogo mijamy na ulicy?
"Raport o biedzie" powstał na podstawie 70 tys. godzin rozmów z 35. tys. rodzin. Efekty pracy 12 tys. wolontariuszy są porażające i niezwykle przygnębiające. Okazuje się, że 20 proc. rodzin włączonych do Szlachetnej Paczki ma do dyspozycji 6 złotych i 70 groszy dziennie. Ich średni miesięczny dochód (po od liczeniu stałych kosztów utrzymania) wynosi nie więcej niż 200 złotych. Co piąta rodzina żyje w mieszkaniu, w którym nie ma łazienki. Ponadto ponad milion dzieci jest zagrożonych ubóstwem lub wykluczeniem społecznym. To nie tylko liczby, bo za nimi kryje się człowiek. Ludzkie dramaty.
To sprawia, że dla wielu podopiecznych Szlachetnej Paczki nieosiągalne stają się rzeczy, które dla innych są elementami codzienności - słodycze, ubrania, opał. Ważnym zjawiskiem jest także kategoria "biednych pracujących", czyli osób, które pomimo tego, że pracują, nie są w stanie się utrzymać. Cóż więc z tego, że praca jest, jeśli nie zabezpiecza podstawowych potrzeb? W ten sposób ludzi obdziera się nie tylko z marzeń, ale i z godności.
Bieda ma więc różne oblicza i różne formy. Inna jest w mieście, a inna na wsi. Skutki są jednak podobne. Czasami niestety tragiczne. Pamiętajmy o tym, gdy następnym razem będziemy narzekać na nasz własny los. Na koniec apel. Osobisty, ale i przedświąteczny: nie zamykajmy oczu, nie odwracajmy głowy. Czasami wystarczy naprawdę niewiele.
Karol Gac
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (51-52/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w ubiegłym roku zmniejszył się zasięg ubóstwa w kraju. Znacząco zmniejszyła się także liczba dzieci żyjąca w skrajnym ubóstwie. To nie oznacza jednak, że problemu biedy już nie ma. Wręcz przeciwnie - jest. I zmaga się z nim kilka milionów Polaków.
Większość z nas ma ten komfort, że nie widzi tego problemu. Komfort złudny, bo przecież wystarczy nieszczęśliwy wypadek, choroba czy zrządzenie losu, aby sytuacja gwałtownie się zmieniła. Bieda jednak istnieje - czasem za ścianą, czasem za rogiem, a czasem kilka ulic dalej. W różnych formach, ale jej skutki zawsze są niszczące. Może zmaga się z nią nasz sąsiad? A może ktoś, kogo mijamy na ulicy?
"Raport o biedzie" powstał na podstawie 70 tys. godzin rozmów z 35. tys. rodzin. Efekty pracy 12 tys. wolontariuszy są porażające i niezwykle przygnębiające. Okazuje się, że 20 proc. rodzin włączonych do Szlachetnej Paczki ma do dyspozycji 6 złotych i 70 groszy dziennie. Ich średni miesięczny dochód (po od liczeniu stałych kosztów utrzymania) wynosi nie więcej niż 200 złotych. Co piąta rodzina żyje w mieszkaniu, w którym nie ma łazienki. Ponadto ponad milion dzieci jest zagrożonych ubóstwem lub wykluczeniem społecznym. To nie tylko liczby, bo za nimi kryje się człowiek. Ludzkie dramaty.
To sprawia, że dla wielu podopiecznych Szlachetnej Paczki nieosiągalne stają się rzeczy, które dla innych są elementami codzienności - słodycze, ubrania, opał. Ważnym zjawiskiem jest także kategoria "biednych pracujących", czyli osób, które pomimo tego, że pracują, nie są w stanie się utrzymać. Cóż więc z tego, że praca jest, jeśli nie zabezpiecza podstawowych potrzeb? W ten sposób ludzi obdziera się nie tylko z marzeń, ale i z godności.
Bieda ma więc różne oblicza i różne formy. Inna jest w mieście, a inna na wsi. Skutki są jednak podobne. Czasami niestety tragiczne. Pamiętajmy o tym, gdy następnym razem będziemy narzekać na nasz własny los. Na koniec apel. Osobisty, ale i przedświąteczny: nie zamykajmy oczu, nie odwracajmy głowy. Czasami wystarczy naprawdę niewiele.
Karol Gac
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (51-52/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.12.2018 20:46
Dobry ETS to martwy ETS. Najnowszy numer "Tygodnika Solidarność"
02.03.2026 19:00
Michał Ossowski: Dziękuję za wspólną drogę z "Tygodnikiem Solidarność"
25.02.2026 15:35

Komentarzy: 0
Drogie Czytelniczki, drodzy Czytelnicy i Przyjaciele „Tygodnika Solidarność”,
są takie momenty w życiu człowieka, kiedy warto na chwilę zatrzymać się w biegu codzienności i spojrzeć na drogę, którą przeszło się razem z innymi. Dla mnie takim momentem jest ten tekst. Szczególny także dlatego, że w tym roku „Tygodnik Solidarność” obchodzi swoje 45-lecie. To piękny jubileusz pisma, które od samego początku było czymś więcej niż tylko gazetą: było głosem wolności, ludzi pracy, godności i wspólnoty. I dziś, po tylu latach, widać wyraźnie, że ta tradycja nie jest zamkniętym rozdziałem, lecz zobowiązaniem, by solidarnościowe media dalej się rozwijały i odpowiadały na wyzwania współczesności.
Czytaj więcej
Rafał Woś nowym redaktorem naczelnym „Tygodnika Solidarność”
25.02.2026 15:05
Prawie milion bezrobotnych! „Tygodnik Solidarność” o fali zwolnień i polityce bierności rządu
23.02.2026 19:01

Komentarzy: 0
Rząd Donalda Tuska ogłosił rok 2026 „rokiem przyspieszenia”, jednak najnowsze dane gospodarcze pokazują, że jedyne, co gwałtownie przyspiesza, to wzrost bezrobocia. Liczba Polaków bez pracy niebezpiecznie zbliża się do miliona, a fala zwolnień grupowych przetacza się przez kolejne branże. Najnowszy „Tygodnik Solidarność” (08/2026) szczegółowo analizuje przyczyny tego alarmującego zjawiska, wskazując na bierność rządu i destrukcyjne skutki unijnej polityki klimatycznej.
Czytaj więcej
Kto nam wmawia antyamerykanizm? - nowy "Tygodnik Solidarność"
16.02.2026 19:01

Komentarzy: 0
W najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność” nr 07/2026 na tapet bierzemy narastający antyamerykanizm w Polsce. W czasach, gdy sojusz z USA jest fundamentem naszego bezpieczeństwa, a postać Donalda Trumpa budzi skrajne emocje, analizujemy, kto próbuje zasiać niechęć do naszego kluczowego sojusznika i czy te działania służą polskiej racji stanu. To jednak nie wszystko – w numerze przyglądamy się kulisom walki o przywództwo w Prawie i Sprawiedliwości i podsumowujemy pierwsze półrocze prezydentury Karola Nawrockiego.
Czytaj więcej

