Dramat w Namysłowie. Są zabici, wśród zakładników dzieci

Dramat w Namysłowie. Są zabici
Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę po południu w domu w Namysłowie, w trakcie spotkania rodzinnego. 32-letni mężczyzna śmiertelnie postrzelił trzy osoby, a następnie uwięził trzy kolejne, w tym dzieci. Jak przekazała Interii komisarz Agnieszka Żyłka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, jednej z uwięzionych osób udało się uciec i zaalarmować służby.
- W Pałacu Buckingham nastąpił potężny przełom. Chodzi o księżną Kate
- Niepokojące doniesienia z granicy. Straż Graniczna wydała komunikat
- "Umowy między UE a Mercosur boi się rolnictwo w całej Europie"
- "Nigdy więcej tak nie mów". Burza w Pałacu Buckingham
Interweniowali kontrterroryści
Na miejsce przybyli policyjni negocjatorzy i kontrterroryści z Opola, Wrocławia oraz z Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji "BOA". Niestety negocjacje nie przyniosły skutku. Napastnik zabarykadował się wewnątrz. Funkcjonariusze zdecydowali się na szturm.
Policjantom udało się uwolnić dwoje dzieci. Obecnie kobieta i dzieci są pod opieką medyków. Napastnik odebrał sobie życie
- przekazała Interii komisarz Żyłka.
Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Kluczborku.
Uszkodzony gazociąg przy szkole podstawowej. Ewakuowano kilkaset osób
„Nie mogłem uwierzyć”. Nietypowa sytuacja na lotnisku

Patryk Jaki szczerze o sytuacji wewnątrz PiS
Czarne chmury nad minister Nowacką. Coraz więcej krytyki

Kaczyński: Dla nich miejsc na naszych listach nie będzie


