„Nie mogłem uwierzyć”. Nietypowa sytuacja na lotnisku

- Do nietypowej sytuacji doszło na lotnisku London Southend przed startem samolotu linii easyJet do Malagi.
- Kapitan poinformował pasażerów, że maszyna jest zbyt ciężka i część osób musi opuścić pokład.
- Problem wynikał z warunków pogodowych oraz krótkiego pasa startowego.
- Początkowo zgłosiło się pięciu ochotników, ale potrzebna była jeszcze jedna osoba.
- Pasażerowie, którzy zrezygnowali z lotu, otrzymali alternatywne połączenie oraz rekompensatę.
„Nie mogłem uwierzyć”. Nietypowa sytuacja na lotnisku
Maszyna typu Airbus A319 przygotowywała się do lotu do Malagi, gdy kapitan poinformował o problemie. Okazało się, że przy panujących warunkach pogodowych i krótkim pasie startowym samolot jest zbyt ciężki, by bezpiecznie wzbić się w powietrze.
– „Nie mogłem uwierzyć w to, co się dzieje – na początku myślałem, że żartuje”
– relacjonował jeden z pasażerów, 45-letni Kelly Wayand.
Kapitan miał jasno postawić sprawę:
– „Nigdy wcześniej czegoś takiego nie słyszałem. Pilot wyszedł z kokpitu i powiedział, że nie możemy wystartować, dopóki pięć osób nie wysiądzie z samolotu. Powiedział, że albo to, albo zostawimy cały bagaż”.
Pasażerowie musieli opuścić samolot
Pasażerowie stanęli przed wyborem – część z nich musiała zrezygnować z lotu, aby maszyna mogła spełnić wymogi bezpieczeństwa. Jak wynika z relacji, ochotnicy zgłosili się stosunkowo szybko.
– „Podróżowałem z moim niepełnosprawnym tatą, mamą i partnerem, więc trudno byłoby nam wysiąść. Pięć osób wysiadło dość szybko, w 10 minut”
– mówił jeden z pasażerów.
Przewoźnik podkreślił, że sytuacja była związana z obowiązującymi procedurami. Linie lotnicze zapewniły pasażerom alternatywne połączenie oraz rekompensatę. Ostatecznie samolot wystartował z niewielkim, około 12-minutowym opóźnieniem.
Komunikat dla mieszkańców Gdańska
Problemy techniczne samolotu NASA. Maszyna osiadła na pasie startowym

Burza w USA paraliżuje transport. Odwołano ponad 10 tys. lotów

Incydent z prywatnym samolotem kanclerza. Policja zatrzymała podejrzanych

PKP Intercity wydał komunikat







