Donald Tusk o śledztwie ws. fałszywych alarmów: Będą kolejne zatrzymania

Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował w środę w TVN24, że w sprawie akcji dotyczącej fałszywych alarmów, które sprowadzały m.in. na polityków interwencje służb, zatrzymane zostały trzy osoby.
Premier Donald Tusk przed wylotem do Londynu zapewniał, że rządowi zależało na jak najszybszym wykryciu sprawców.
Sprawa jest poważna, bo są bardzo poważne konsekwencje tego typu działań. Sprawcy są bardzo młodzi, prace trwają, będą kolejne zatrzymania
- poinformował szef rządu.
Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z dobrze zorganizowanymi grupami młodych ludzi, którzy czy to dla „fejmu”, czy to dla osobistej satysfakcji, nie z pobudek ideologicznych czy partyjnych, dopuszczali się już takich rzeczy w przeszłości
- dodał Tusk.
Fala fałszywych alarmów
18 maja MSWiA informowało, że między 10 a 15 maja doszło do 12 interwencji funkcjonariuszy służb policji związanych ze zgłoszeniami dotyczącymi „czy to podłożenia ładunków wybuchowych, czy zagrożenia zdrowia i życia”.
W sobotę wieczorem służby, po fałszywym alarmie, siłowo weszły do mieszkania w Gdańsku, należącego do matki prezydenta Karola Nawrockiego. Późnym wieczorem w MSWiA odbyła się pilna narada służb pod przewodnictwem szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, z kolei w niedzielę rano premier Donald Tusk zwołał odprawę z udziałem ministrów i przedstawicieli służb.
Komentarze
Ludzie Zondacrypto przy ustawie o kryptowalutach. Niewygodne pytania dla rządu Tuska

Kaczyński bezlitośnie punktuje TVN24 i Tuska [WIDEO]

„Sueddeutsche Zeitung” pisze Tuskowi co „musi zrobić”

Ambasador Niemiec Miguel Berger o porozumieniu obronnym Polska-Niemcy

Obronili Kierwińskiego. Populizm zwyciężył, fakty przegrały







