Czarzasty poucza prezydenta ws. Brauna i RBN. Powołuje się na konstytucję

-
Włodzimierz Czarzasty chce wykluczenia przedstawicieli partii Grzegorza Brauna z posiedzenia RBN.
-
Marszałek Sejmu powołuje się na konstytucję i ostrzega przed ujawnieniem tajnych informacji.
-
Czarzasty zapowiada, że w obecności polityków KKP nie zostaną przekazane żadne tajne informacje.
Czarzasty pisze do prezydenta. Chodzi o ludzi Brauna
Włodzimierz Czarzasty skierował do prezydenta Karola Nawrockiego pismo dotyczące zaplanowanego na 3 listopada posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Spotkanie ma być poświęcone bieżącym kwestiom bezpieczeństwa państwa, w tym sprawom amerykańskiej bazy wojskowej. Marszałek Sejmu domaga się, aby w obradach nie uczestniczyli przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Kopię listu, datowanego na 29 października, opublikował w mediach społecznościowych, opatrując ją komentarzem:
"Jestem przeciwny zapraszaniu Brauna na posiedzenie RBN. Lepiej, żeby Putin nie wiedział, o czym rozmawiamy" - napisał Włodzimierz Czarzasty. W swoim piśmie marszałek Sejmu odwołał się do konstytucyjnych obowiązków prezydenta, wskazując na konieczność ochrony suwerenności i bezpieczeństwa państwa. Przypomniał również, że Rada Bezpieczeństwa Narodowego jest organem doradczym głowy państwa w sprawach bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego.
"W związku z powyższym, w poczuciu odpowiedzialności za bezpieczeństwo narodowe, apeluję do Pana Prezydenta o niedopuszczenie przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej do udziału w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego" - napisał Włodzimierz Czarzasty.
Czarzasty ostrzega przed ujawnieniem tajnych informacji
Marszałek Sejmu rozwinął swoje zastrzeżenia podczas konferencji prasowej w Sejmie. Wyraził obawy dotyczące możliwości przekazania poufnych informacji przez środowisko Grzegorza Brauna. "Jeżeli mamy rozmawiać o zbrojeniach, jeżeli mamy rozmawiać o rzeczach tajnych, nie mam pewności, że środowisko pana Brauna, Konfederacji tych informacji nie przekaże" - stwierdził Włodzimierz Czarzasty. Jednocześnie zaznaczył, że ostateczna decyzja należy do prezydenta Karola Nawrockiego, który - jak powiedział - "zrobi, co chce, i weźmie za to pełną odpowiedzialność".
"Nie zgadzamy się jako Lewica z legitymizowaniem Brauna" - podkreślił marszałek Sejmu. Czarzasty zapowiedział również, że jeśli przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej wezmą udział w posiedzeniu RBN, to ani on, ani premier Donald Tusk, ani minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz "nie przekażą żadnej tajnej informacji".
Co mówi konstytucja?
Zgodnie z art. 135 Konstytucji RP Rada Bezpieczeństwa Narodowego jest organem doradczym prezydenta w zakresie wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa. Z kolei art. 126 ust. 2 wskazuje, że prezydent stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium.
To prezydent zwołuje posiedzenia RBN i określa ich tematykę. W pracach Rady uczestniczą m.in. marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, ministrowie odpowiedzialni za obronność, sprawy zagraniczne i wewnętrzne, koordynator służb specjalnych, przedstawiciele klubów i kół parlamentarnych, a także szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego i szef Kancelarii Prezydenta.
Konstytucja określa doradczy charakter Rady Bezpieczeństwa Narodowego, natomiast nie wskazuje szczegółowego składu tego gremium. Kwestie organizacji jego prac i udziału poszczególnych osób pozostają w kompetencjach prezydenta.
Komentarze
Czarzasty wzywa Karola Nawrockiego do „abdykacji”. „Niech złoży swoją funkcję”

Tak władza gardzi obywatelami. Dwa przykłady

Bogucki ostro odpowiada Czarzastemu. „Narracja bliższa Jerzemu Urbanowi”

Czarzasty uderza w prezydenta. „Od morderstwa do weta”

Wspólna lista lewicy? Zandberg: "Czarzasty już wybrał koalicjanta i jest nim Tusk"








