Tadeusz Płużański: Ksiądz Jerzy i kłamstwa komunistów

- Pogrzeb ks. Jerzego Popiełuszki 3 listopada 1984 r. zgromadził setki tysięcy Polaków.
- Czarzasty i Senyszyn powielali komunistyczną propagandę, kwestionując odpowiedzialność władz PRL za mord na księdzu i szkalując Żołnierzy Wyklętych.
- Autor pyta, dlaczego prokuratura nie ściga publicznego propagowania komunizmu.
Ale ten komunistyczny propagandysta w randze rzecznika rządu ma współcześnie swoich wiernych naśladowców.
– Ks. Popiełuszko zginął nie za wiarę, ale za działalność polityczną
– stwierdziła 7 lat temu, w 35. rocznicę brutalnej zbrodni na księdzu, tow. Joanna Senyszyn. Towarzyszce wtórował jej ówczesny szef z SLD (później ich drogi się rozeszły) tow. Włodzimierz Czarzasty:
– Nie należy łączyć sprawy śmierci ks. Jerzego Popiełuszki z komunizmem w Polsce. Komunizmu w Polsce nie było, a Popiełuszkę zamordowali bandyci, a nie szefowie PZPR.
Drogi czytelniku
Właśnie czytasz artykuł. PREMIUM - treść o pogłębionej wartości merytorycznej i opiniotwórczej. By przeczytać go w całości wystarczy, że założysz BEZPŁATNE konto czytelnika Tygodnika Solidarność. Do założenia konta wystarczy adres e-mail.






