Szukaj
Konto

Tusk hejtuje... cudzym głosem

Tusk hejtuje... cudzym głosem
Źródło: Screenshot z YT | Autor: Kanał YT Donald Tusk | Licencja: YT | Donald Tusk
Premier Donald Tusk wiedzie przykładny żywot męża opatrznościowego. Przynajmniej taki obraz przedstawiają zaprzyjaźnione media, szczególnie łaskawe są telewizje. Na ekranie widzimy a to męża stanu, a to energicznego przywódcę, ewentualnie troskliwego dziadka na tle wnucząt lub zadbanego mężczyznę w sile wieku. Podczas wywiadów waży słowa, posługuje się frazą podrzędnie złożoną, nierzadko aktorskim gestem lub miną, bo też potrafi. Kiedy podczas konferencji padnie kłopotliwe pytanie od dziennikarza, wtedy pięknie się zamyśla i pobłażliwie uśmiecha. Język ma giętki, opinie najstaranniej odcedzone z konkretu. W przerwach między oficjalnymi wystąpieniami publikuje urocze rolki w mediach społecznościowych. W zależności od potrzeby występują tam pluszaki, dzieci, młodzież albo on sam pod Kancelarią, Belwederem czy w Łazienkach, gdzie dba o tężyznę fizyczną.
Co musisz wiedzieć:
  • Tusk kreuje wizerunek umiarkowanego przywódcy, choć jego otoczenie posługuje się agresywną retoryką.
  • Autor wskazuje na Palikota, Czarzastego i Giertycha jako przykłady polityków atakujących przeciwników obozu władzy.
  • Zdaniem autora Tusk od lat korzysta z ludzi, którzy wyrażają pogardę, samemu zachowując pozory powagi.

Jak hejtować, to cudzym głosem

Prorządowe media kreują go na podręcznikowego zbawcę ojczyzny, któremu troska o kraj zajmuje czas od rana do wieczora. Można powiedzieć, że życie prywatne szefa rządu jest tylko kontekstem racji stanu. Nie traci cierpliwości, nie wpada w złość, nie wyzywa oponentów. Złośliwości wobec opozycji są wygładzone, żeby nie wyszedł na gbura. Gdzieś obok szaleją polityczne burze, wokół niego do krwi ścierają się poglądy, politycy obrzucają się obelgami, padają procesowe zarzuty, wulgaryzmy oraz groźby karalne. Natomiast szef rządu i całej koalicji rządowej stonowany, ponad podziałami, piarowe rozsierdzenie estetycznie podane. W tych mediach jest emanacją porzekadła, że zgoda buduje, a niezgoda rujnuje.

Drogi czytelniku

Właśnie czytasz artykuł. PREMIUM - treść o pogłębionej wartości merytorycznej i opiniotwórczej. By przeczytać go w całości wystarczy, że założysz BEZPŁATNE konto czytelnika Tygodnika Solidarność. Do założenia konta wystarczy adres e-mail.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.10.2026 06:00
Źródło: Tygodnik Solidarność 41/2026, oprac. Ludwik Pęzioł