Szukaj
Konto

Czarzasty zapowiada „zatrzymania w Kancelarii Prezydenta”

Włodzimierz Czarzasty przemawia do mikrofonu
Źródło: PAP | Autor: Art Service | Licencja: Umowa licencyjna | Włodzimierz Czarzasty
Myślę, że to jest początek zatrzymań również w Kancelarii Prezydenta RP - powiedział w środę marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, komentując zatrzymanie przez CBA dwóch osób w sprawie dotyczącej Polskiej Fundacji Narodowej.
Co musisz wiedzieć:
  • CBA zatrzymało dwie osoby w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Polskiej Fundacji Narodowej. Według nieoficjalnych informacji PAP chodzi o Annę Plakwicz, obecnie dyrektorkę Biura Wydarzeń Prezydenta, oraz Piotra Matczuka.
  • Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, komentując sprawę, stwierdził, że jego zdaniem „to jest początek zatrzymań również w Kancelarii Prezydenta RP”. 
  • Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiązał zatrzymania ze śledztwem dotyczącym finansowanej przez PFN kampanii „Sprawiedliwe Sądy”.
  • W lipcu w tej samej sprawie zatrzymano dwóch byłych członków PFN, którym postawiono zarzuty dotyczące finansowania kampanii „Sprawiedliwe Sądy” oraz finansowania PiS i Solidarnej Polski. 

CBA zatrzymało dwie osoby

Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński poinformował w środę, że agenci CBA zatrzymali Piotra M. i Annę P. Wyjaśnił, że chodzi o nieprawidłowości w Polskiej Fundacji Narodowej. Dodał, że zatrzymane osoby przewożone są do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie, która prowadzi śledztwo dotyczące nieprawidłowości w PFN.

Z nieoficjalnych informacji PAP ze źródeł zbliżonych do sprawy wynika, że zatrzymanymi są Anna Plakwicz i Piotr Matczuk. W czasie kadencji rządu PiS Beaty Szydło odpowiadali oni za działania wizerunkowe tej partii. Obecnie Plakwicz jest dyrektorką Biura Wydarzeń Prezydenta, a Matczuk - komentatorem telewizji Republika.

Czarzasty o „zatrzymaniach w Kancelarii Prezydenta”

Marszałek Sejmu, odnosząc się do tej sprawy, powiedział dziennikarzom, że nie dziwią go działania CBA.

- Mnie to w ogóle nie dziwi, dlatego, że odnoszę wrażenie, że to jest takie towarzystwo, które ma określoną mentalność i wszystkie te działania, które są wykonywane wynikają właśnie z tej mentalności - ocenił Czarzasty.

- To są domniemane pieniądze za dostęp do prezydenta, tzw. prezydent w pakiecie, to jest domniemany handel ułaskawieniami, to jest domniemane pisanie ustawy na Ibizie, to są podejrzane, moim zdaniem, poprawki pana ministra (Zbigniewa) Boguckiego ws. Zondacrypto, to są łapówki i finansowanie ludzi, partii, imprez na których bywa pan prezydent, to są dziwne i podejrzane weta - podkreślił marszałek.

Ocenił, że to jest "początek zatrzymań również w Kancelarii Prezydenta". - Chcę zwrócić uwagę na słowo "początek" - zaznaczył.

 

Żurek zabiera głos

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przekazał na X, że zatrzymanie kolejnych osób w śledztwie dotyczącym opłacanej ze środków Polskiej Fundacji Narodowej kampanii "Sprawiedliwe Sądy" "to jasny sygnał: mechanizmy wyprowadzania publicznych pieniędzy na partyjną propagandę są skrupulatnie rozliczane".

Śledztwo ws. Polskiej Fundacji Narodowej

Polska Fundacja Narodowa (PFN) została założona w 2016 r. przez 17 spółek Skarbu Państwa. Jej zadaniem miało być promowanie wizerunku Polski za granicą, budowanie marki i promowanie polskiej gospodarki.

W lipcu Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali dwóch byłych członków Polskiej Fundacji Narodowej: 64-letniego Macieja Ś. i 63-letniego Cezarego J.

Usłyszeli oni zarzuty sfinansowania kampanii "Sprawiedliwe Sądy", a także nielegalnego finansowania partii politycznych: PiS i Solidarnej Polski. Nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Prokuratura Regionalna w Rzeszowie dokonała zabezpieczeń majątkowych na mieniu Macieja Ś. i Cezarego J. (PAP)

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.09.2026 16:14
Źródło: PAP/opracowanie własne