Szukaj
Konto

Co dalej z kryterium stażu pracy przy przechodzeniu na emerytury? Solidarność walczy dalej

27.09.2016 12:35
Co dalej z kryterium stażu pracy przy przechodzeniu na emerytury? Solidarność walczy dalej
Źródło: Pixabay.com/CC0
Komentarzy: 0
Pomimo odrzucenia przez posłów z nadzwyczajnej podkomisji stosownej poprawki przygotowanej przez NSZZ Solidarność do prezydenckiej ustawy emerytalnej to nie koniec batalii. Wiceszef „S” Bogdan Kubiak zapowiada, że związek będzie walczył o wprowadzenie postulatu.
W posiedzeniu nadzwyczajnej komisji, która pracuje nad prezydenckim projektem ustawy obniżającej wiek emerytalny, uczestniczyli przedstawiciele NSZZ Solidarność.

- Jako związek zawodowy nie mieliśmy uprawnień, aby zgłaszać poprawki do ustaw. W naszym imieniu uczynił to poseł Jarosław Porwich z Kukiz’15. Przeciwko poprawce umożliwiającej przejście na emeryturę osobom, które mają okres składkowy wynoszący łącznie co najmniej 35 lat dla kobiet oraz 40 lat dla mężczyzn, niezależnie od wieku ubezpieczonego, zagłosowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości

- mówi "Tygodnikowi Solidarność" wiceszef związku Bogdan Kubiak. Do szefa podkomisji wpłynęły dwie poprawki autorstwa Solidarności, a także projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

- W ten sposób odpowiedzieliśmy na zarzuty, że nasza propozycja zbytnio obciąża budżet państwa

- dodaje. Bogdan Kubiak podkreśla, że odrzucenie poprawki przez posłów podkomisji nie kończy walki o jej wprowadzenie.

- Zrobiliśmy pierwszy krok, ale nie ostatni. Będziemy starali się, aby poprawka była omawiana na obradach sejmowej Komisji Polityki Społecznej. Możliwości jest wiele i na pewno z każdej skorzystamy

- zaznacza. Poseł Ewa Tomaszewska (PiS) zapytana, dlaczego głosowała za odrzuceniem poprawki przygotowanej przez Solidarność, tłumaczyła, że sprawa jest zawiła i bardzo trudna.

- Zgadzam się ze stanowiskiem rządu, że obecnie trudno oszacować, ilu osób ta poprawka dotyczy, a co za tym idzie, nie można obliczyć kosztów jej przyjęcia. Rząd proponował przyjęcie do rozważenia tych koncepcji przy pracach nad głębszą reformą systemu ubezpieczeń społecznych, która pozwoli przeanalizować wydolność systemu. Zagłosowałam przeciwko poprawce, chociaż uważam, że jest ona możliwa do realizacji po głębszej analizie jej kosztów

- wyjaśnia w rozmowie z "TS". Zwraca uwagę, że paradoksalnie politycy Platformy Obywatelskiej, za rządów której wiek emerytalny podwyższono i zrównano, teraz chcą podpisać się pod pracą Solidarności.

- Jest to celowa zagrywka polityków Platformy. Chcą pokazać, że teraz stoją po stronie pracowników. Dlaczego ich głosu nie słyszeli, kiedy miliony osób sprzeciwiało się ich pomysłowi?


Izabela Kozłowska

Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (40/2016) oraz w wersji cyfrowej tutaj
Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.09.2016 12:35