„Ciekawa cisza…” Gdzie się podziali Szojgu i Gierasimow?

"Ciekawy informacyjny niuans. Już od prawie dwóch tygodni w telewizji federalnej Rosji i na publicznych protokolarnych wydarzeniach nie ma dwóch kluczowych postaci bloku siłowego Rosji - ministra Szojgu i szefa sztabu Gierasimowa" - napisał Podolak w Telegramie.
"Zniknęli. Nie ma też systemowych i istotnych protokolarnych oświadczeń innych przedstawicieli wagi ciężkiej, łącznie z szefami służb specjalnych Patruszewem, Bortnikowem, Naryszkinem. Też zniknęli z obowiązkowych protokołów. Bardziej niż zazwyczaj milczą ekonomiści - premier Miszustin, szefowa Banku Centralnego Nabiullina, minister (rozwoju gospodarczego) Reszetnikow. Wszyscy całkowicie zniknęli nawet z publicznej protokolarnej przestrzeni" - podkreślił.
Jak dodał, "pozostał" tylko szef MSZ Siergiej Ławrow, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow i "klasyczni rosyjscy propagandyści". "Ciekawa cisza…" - podsumował.
Komentarze
Debata o zakazie banderyzmu. Nagle z sali padło "Sława Ukrainie!"
Wyciekł list Kaczyńskiego do członków PiS. "Jeśli wygramy wybory, na pewno do tego nie dopuścimy"
Spotkanie Sikorskiego z Sybihą. Ukraina nie wycofa się z banderyzmu

Projekt o zakazie banderyzmu w Sejmie. Puste ławy koalicji rządzącej

Ludobójcy jako bohaterowie? Polityk Konfederacji: Tak wychowuje się małych banderowców


