Polska oddała Ukrainie pociski Patriot. "Nawrocki miał nie wiedzieć, rząd zaprzecza"

- MON potwierdził, że Polska przekazała Ukrainie m.in. pociski PAC-3 do systemu Patriot, a koszt donacji od 2024 roku wyniósł 1,55 mld zł.
- Pałac Prezydencki twierdzi, że prezydent Karol Nawrocki nie znał szczegółów przekazania pocisków.
W poniedziałek minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że Polska przekazała od 2024 roku Ukrainie pociski rakietowe PAC-3 do systemu Patriot, bezpilotowy system „Scan Eagle”, pociski rakietowe, bomby lotnicze, przeciwpancerne pociski kierowane, pociski od granatników, aparaturę, osprzęt i części zamienne do techniki lotniczej i pancernej oraz systemów przeciwlotniczych „NEWA”, a także: amunicję czołgową, artyleryjską i moździerzową oraz wyposażenie indywidualne żołnierza.
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że koszt donacji dla Ukrainy od 2024 do obecnego momentu to 1,55 mld zł, co stanowi około 9,4 proc. udziału wszystkich donacji na rzecz Ukrainy. – Żadna z donacji nie odbywa się bez rozmowy z wojskowymi. Tak naprawdę to od żołnierzy Wojska Polskiego zależy to, co możemy przekazać – powiedział szef MON.
WP: Nawrocki miał nie wiedzieć, rząd zaprzecza
Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk w rozmowie z Wirtualną Polską przekonywał, że prezydent Karol Nawrocki był informowany o wszelkich donacjach na rzecz Ukrainy i je akceptował.
Problem w tym, że Pałac Prezydencki twierdzi coś zgoła innego. Prezydenccy ministrowie Marcin Przydacz oraz Rafal Leśkiewicz przekonują, że rząd ukrywał przez prezydentem przekazanie Ukrainie pocisków Patriot.
Chciałbym się dowiedzieć, w jakim trybie pan prezydent jest informowany. Bo ja nie znam takiego trybu, w którym bezpośrednio pan prezydent jest informowany o przekazywaniu jakichś konkretnych donacji na Ukrainę
– mówi cytowany przez serwis rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
"Nie znamy warunków"
Wirtualna Polska informuje również, powołując się na źródło w Pałacu Prezydenckim, że "prezydent nie jest informowany na bieżąco, iloma pociskami do Patriotów dysponujemy, a ile oddaliśmy".
One przecież chronią nasz hub w Jasionce. Jeśli mamy ich dużo, to ok. Ale my tego nie wiemy, nie znamy warunków, na jakich przekazano te pociski Ukrainie. A tu jest większy kłopot niż w samym fakcie ich przekazania
– zwraca uwagę źródło Wirtualnej Polski.
Pociski Patriot dla Ukrainy
W sieci już wcześniej pojawiły się informacje, że Polska miała przekazać Ukrainie bez wiedzy i zgody Sejmu pociski PAC-3 MSE do systemów Patriot. Sprawa wywołała polityczną burzę. Głos zabrał wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak, który przekonywał, że jeśli doniesienia okażą się prawdziwe, będziemy mieli do czynienia z bardzo poważną sytuacją. Również politycy PiS domagali się wyjaśnień w tej sprawie. Wcześniejsze wypowiedzi ukraińskich polityków potwierdzały te doniesienia.
Pociski PAC-3 MSE – czym są?
Pociski PAC-3 MSE (Patriot Advanced Capability-3 Missile Segment Enhancement) to obecnie najnowocześniejsze i najbardziej zaawansowane pociski przechwytujące stosowane w systemach obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej MIM-104 Patriot. Zostały opracowane przez amerykański koncern Lockheed Martin jako ewolucja standardowych pocisków PAC-3 CRI (Cost Reduction Initiative). Ich głównym zadaniem jest niszczenie zaawansowanych zagrożeń balistycznych i manewrujących.
Komentarze
Prezydent nie otrzymał wniosku szefa MSZ o odwołanie ambasadora przy Watykanie

Karol Nawrocki awansował 21 oficerów. Wśród nich dowódcy kluczowych jednostek

Rząd Tuska chce przekazać kolejne rakiety Patriot Ukrainie

Śledztwo dotyczące Karola Nawrockiego umorzone. „Czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego”

"Powrót Wichra". Prezydent: Polska Marynarka Wojenna każdego dnia toczy wojnę hybrydową







