„Chcemy, żeby nas szanowano. Gdzie coś naruszyliśmy?”. Prezydent Tadżykistanu zrugał Putina [WIDEO]

- Nie liczymy 100-200 milionów. Ale chcemy, żeby nas szanowano. Gdzie coś naruszyliśmy? Gdzieś się nie tak przywitaliśmy? - zapytał przywódcę Rosji prezydent Tadżykistanu Emomali Rachmon cytowany w piątek przez portal "Nowaja Gazieta Jewropa".
- Zawsze szanowaliśmy interesy swojego głównego partnera strategicznego. Chcemy, żeby nas szanowano. (...) Władimirze Władimirowiczu, prośba do pana, by nie było polityki do krajów Azji Centralnej jak do przedłużenia ZSRR - dodał.
"Kommersant": Powodem niedawne forum w Tadżykistanie
Jak pisze rosyjski "Kommersant", Rahmon upomniał Putina, że mimo jego prośby, na - jak to ujął Rahmon - "nieszczęsne" forum w Tadżykistanie nie przyjechali rosyjscy ministrowie, a jedynie wiceministrowie.
Rahmon nie wytłumaczył, o które forum mu chodziło, ale według rosyjskiej gazety, mowa o Międzynarodowym Forum Inwestycyjnym w Duszanbe, stolicy Tadżykistanu. Wydarzenie miało miejsce 15 września i uczestniczył w nim rosyjski wiceminister rozwoju Dmitrij Volvach.
- W ZSRR, tak jak teraz, byliśmy świadkami tego, że nie zwracano uwagi na małe republiki, na małe narody. Nie brano pod uwagę ich tradycji i zwyczajów, nie było wsparcia dla rozwoju - powiedział sfrustrowany prezydent Tadżykistanu.
At the summit in #Astana, President of #Tajikistan Rahmon addressed Putin: "Please do not relate to the countries of Central Asia as the former #USSR!" pic.twitter.com/4bbSsJWDb9
— NEXTA (@nexta_tv) October 14, 2022
Media: Rosja dzieli się z Iranem zdjęciami satelitarnymi i technologią dronową

KE decydująca, które terytoria i czy przekazać Rosji? Oto plan eurokratów

Przywódca Iranu w Moskwie? Sensacyjne informacje o leczeniu u Putina

Wymazują pamięć o ofiarach Stalina. W Rosji znikają tabliczki

UE przedłużyła sankcje indywidualne na Rosję
