Szukaj
Konto

Były prezydent Niemiec: A kto będzie zbierał szparagi?

Zbiór szparagów. Ilustracja poglądowa
Źródło: morguefile.com
Komentarzy: 0
Przez wiele lat pracownikami sezonowymi, których wykorzystywano w Niemczech do zbioru truskawek czy szparagów, byli obywatele Europy Środkowej i Wschodniej, w tym w dużym stopniu Polacy, jednak w wyniku podniesienia stopy życiowej, szczególnie w Polsce, pojawił się problem.

W niemieckim społeczeństwie narastają tendencje antyimigracyjne, co wykorzystuje zyskująca na popularności AfD. W wywiadzie udzielonym "Augsburger Allgemeine" były prezydent Niemiec Joachim Gauck sprzeciwia się wprawdzie pomysłom na delegalizację AfD: "Nie możemy zakazać wszystkiego, co nam się nie podoba. Równie nonsensowne jest twierdzenie, że każdy, kto głosuje na AfD, jest automatycznie nazistą", ale w kwestii imigracji uważa, że:

Niektórzy z tych ludzi chcą, żeby wszystko było tak jak dawniej - i najlepiej bez obcokrajowców. Niestety, ci ludzie nie pytają, kto będzie zbierał truskawki i szparagi

- mówi Gauck.

Ten stereotyp obcokrajowca do zbierania szparagów mnie odrzuca

- komentuje analityk Instytutu Zachodniego Patrycja Anna Tepper.

Czytaj również: Żurawski vel Grajewski: Za rządów PO-PSL odbyło się sto spotkań SKW z FSB bez ułomnego zezwolenia wymaganego prawem

Afera wiatrakowa: Hennig-Kloska pytana o źródło kontrowersyjnej ustawy wymienia nazwisko znanego polityka PO

Polityka imigracyjna Niemiec. Kontekst

Jednym z założeń niemieckiej polityki "herzlich willkommen", która polegała na zaproszeniu do Niemiec mas imigrantów, szczególnie z Afryki, była właśnie poprawa sytuacji na niemieckim rynku pracy, szczególnie w zakresie tych zawodów, których Niemcy nie chcą wykonywać. Jak się jednak okazało, niemieckie społeczeństwo musi ponosić koszty społeczne masowego napływu imigrantów z Afryki, ale problemy z rękoma do pracy nie zostały rozwiązane.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.12.2023 12:57
Źródło: Die Tagesspiegel/ Augsburger Allgemeine