Szukaj
Konto

Budowa rurociągów, które ominą Ormuz? Kraje arabskie rozważają inwestycję

02.04.2026 06:14
Budowa rurociągów, które ominą Ormuz? Kraje arabskie rozważają inwestycję
| Autor: YT | Ormuz. zdj. ilustr.
Komentarzy: 0
Państwa Zatoki Perskiej analizują możliwość budowy nowych rurociągów, które pozwoliłyby uniezależnić się od strategicznej cieśniny Ormuz. W grę wchodzą ogromne koszty i wieloletnie inwestycje, ale stawką jest bezpieczeństwo eksportu ropy.
Co musisz wiedzieć:
  • Cieśnina Ormuz pozostaje zablokowana dla żeglugi.
  • Alternatywne rurociągi mogą kosztować nawet 100 mld dolarów.
  • Region szuka sposobu na ograniczenie ryzyka.

 

Blokada Ormuz impulsem do działania

Jak informuje „Financial Times”, powołując się na przedstawicieli władz i biznesu, państwa Zatoki Perskiej rozważają budowę nowych rurociągów omijających cieśninę Ormuz. Szlak ten od początku wojny pozostaje zamknięty dla żeglugi, w tym handlowej.

 

Kluczowy szlak dla światowej ropy

Cieśnina Ormuz odgrywa fundamentalną rolę w globalnym handlu surowcami energetycznymi. W ubiegłym roku transportowano przez nią średnio 20 mln baryłek ropy i produktów naftowych dziennie.

Iran, Irak, Kuwejt, Katar i Bahrajn wykorzystują ten szlak do eksportu większości swoich surowców. Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie mają częściową możliwość omijania Ormuz, kierując transport przez Morze Czerwone lub Zatokę Omańską, jednak stanowi to jedynie niewielki ułamek standardowego eksportu.

 

Alternatywy potrzebne „na już”

Według emirackiego dziennika „National” w obliczu blokady cieśniny oraz żądań Iranu dotyczących opłat za przepływ statków kraje regionu pilnie potrzebują alternatywnych tras eksportu.

 

Kosztowny i skomplikowany projekt

„Financial Times” zwraca uwagę, że budowa nowych rurociągów może być jedynym sposobem na ograniczenie podatności regionu na zakłócenia, jednak inwestycje te byłyby kosztowne i politycznie złożone, a ich realizacja zajęłaby wiele lat.

Z kolei „Washington Post” podkreśla, że stworzenie infrastruktury pozwalającej obsłużyć choćby połowę obecnego eksportu wymagałoby rozbudowanej sieci rurociągów i nowych terminali. Koszty takich przedsięwzięć mogą sięgnąć nawet 100 mld dolarów.

 

Mniej zależności od jednego punktu

Budowa nowych tras przesyłowych mogłaby znacząco ograniczyć znaczenie cieśniny Ormuz jako strategicznego punktu, który obecnie pozwala wywierać presję na globalny rynek i wywoływać wstrząsy gospodarcze.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.04.2026 06:14
Źródło: PAP