Szukaj
Konto

Trump dla „FT”: Chciałbym przejąć ropę z Iranu

30.03.2026 06:15
donald trump
| Autor: White House Flickr.com | Licencja: White House Flickr.com
Komentarzy: 0
Prezydent USA Donald Trump powiedział w niedzielnym wywiadzie dla dziennika „Financial Times”, że chciałby „przejąć ropę z Iranu” i może przejąć centrum eksportowe na wyspie Chark, punkt wyjściowy dla 90 proc. irańskiego eksportu ropy.
Co musisz wiedzieć:
  • Prezydent wzmacnia siły amerykańskie na Bliskim Wschodzie.
  • Pentagon nakazał rozmieszczenie 10 tys. żołnierzy przeszkolonych do działań desantowych.
  • Donald Trump powiedział w niedzielnym wywiadzie dla dziennika „Financial Times”, że chciałby „przejąć ropę z Iranu”.

Wzmocnienie sił

 

Trump wyjaśnił, że najchętniej doprowadziłby do przejęcia ropy, ale „niektórzy głupcy w USA” pytają: „Po co to robicie?”.

 

Prezydent wzmacnia siły amerykańskie na Bliskim Wschodzie, a Pentagon nakazał rozmieszczenie 10 tys. żołnierzy przeszkolonych do działań desantowych

 

– przypomniał „FT”.

 

W piątek do regionu przybyło ok. 3,5 tys. żołnierzy, w tym ponad 2 tys. marines. Kolejne 2,2 tys. żołnierzy piechoty morskiej jest w drodze, a tysiące żołnierzy z 82. Dywizji Powietrznodesantowej również otrzymało rozkaz dotarcia na Bliski Wschód.

 

Plany Trumpa

 

Atak na centrum eksportowe byłby jednak ryzykowny, zwiększając ryzyko kolejnych ofiar po stronie amerykańskiej oraz wydłużając koszty i czas trwania wojny.

 

Może zdobędziemy wyspę Chark, a może nie. Mamy wiele opcji

 

– powiedział Trump, dodając, że zajęcie wyspy oznaczałoby, że „musielibyśmy tam pozostać przez jakiś czas”.

 

Zapytany o stan irańskiej obrony na wyspie, Trump stwierdził, że wątpi, iż Iran ma tam „jakąkolwiek obronę. Moglibyśmy to przejąć bardzo łatwo”.

 

Eskalacja konfliktu

 

Wojna eskaluje w ostatnich dniach, a w piątkowym ataku na bazę lotniczą w Arabii Saudyjskiej rannych zostało 12 żołnierzy USA. Oprócz tego amerykański samolot rozpoznawczy E-3 Sentry o wartości 270 mln dolarów został uszkodzony. Rebelianci Huti w Jemenie zagrozili nową fazą eskalacji, wystrzeliwując pocisk balistyczny w kierunku Izraela.

 

 

Rozmowy

 

Jednak pomimo gróźb przejęcia irańskiej ropy Trump podkreślił, że rozmowy między USA a Iranem za pośrednictwem pakistańskich „wysłanników” postępują pomyślnie. Prezydent wyznaczył termin do 6 kwietnia, w którym Iran musi zaakceptować porozumienie kończące wojnę lub stawić czoła ponowionym amerykańskim atakom na swój sektor energetyczny.

 

Zapytany, czy w najbliższych dniach możliwe będzie zawarcie porozumienia o zawieszeniu broni, które ponownie otworzyłoby cieśninę Ormuz – szlak wodny, którym zazwyczaj przepływa jedna piąta światowej ropy naftowej, Trump odmówił podania szczegółów.

 

Pozostało nam około 3 tys. celów – zbombardowaliśmy 13 tys. i kolejne kilka tysięcy przed nami

 

– powiedział.

 

Porozumienie może zostać zawarte dość szybko

 

– dodał.

 

Posunięcia Iranu

 

W zeszłym tygodniu Trump powiedział, że Iran, który w pierwszych dniach wojny zablokował cieśniną Ormuz, tym samych wstrzymując ruch tankowców, zezwolił na tranzyt 10 zbiornikowców pod banderą Pakistanu w ramach „prezentu” dla Białego Domu. W rozmowie z brytyjskim dziennikiem Trump dodał, że liczba tankowców wzrosła do 20.

 

Dali nam dziesięć

 

– powiedział.

 

Teraz dają 20, a te 20 już rozpoczęło (rejs) i zmierzają w sam środek cieśniny Ormuz

 

– wyjaśnił.

 

Trump powiedział, że przewodniczący parlamentu Iranu Mohammad Bagher Ghalibaf, jeden z czołowych przywódców kraju w czasie wojny, zatwierdził dodatkowe tankowce.

 

To on zatwierdził te statki dla mnie

 

– powiedział Trump.

 

Pamiętacie, jak mówiłem, że dają mi prezent? A wszyscy mówili: »Co to za prezent? Bzdura«. Kiedy się o tym dowiedzieli, milczeli. Negocjacje idą bardzo dobrze

 

– dodał.

 

„Zmiana reżimu”

 

Trump oświadczył również, że w Iranie doszło już do „zmiany reżimu” po tym, jak wieloletni najwyższy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei i wielu innych wysokich rangą urzędników zginęło na początku wojny i w późniejszych atakach.

 

Ludzie, z którymi mamy do czynienia, to zupełnie inna grupa ludzi

 

– powiedział Trump.

 

Prezydent powtórzył wcześniejsze twierdzenia, że Modżtaba Chamenei, nowy najwyższy przywódca Iranu, może być martwy lub ciężko ranny.

 

Syn (Alego Chameneiego) albo nie żyje, albo jest w bardzo złym stanie

 

– powiedział Trump.

 

Nie mieliśmy od niego żadnych wieści. Odszedł

 

– dodał.

 

Władze w Teheranie zapewniają, że Modżtaba Chamenei jest bezpieczny, ale jego nieobecność w życiu publicznym podsyciła spekulacje, że został ciężko ranny – przypomniał „Financial Times”.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.03.2026 06:15
Źródło: PAP