Szukaj
Konto

ZEA otwierają bezpieczne korytarze powietrzne. 48 samolotów na godzinę

03.03.2026 17:17
Airbus A343 nad Dubajem
Źródło: fot. PAP/EPA/STRINGER
Komentarzy: 0
Zjednoczone Emiraty Arabskie w porozumieniu z innymi państwami Zatoki Perskiej otworzyły bezpieczne korytarze powietrzne - przekazał we wtorek portal Gulf News. Ich obecna maksymalna przepustowość - to 48 samolotów na godzinę.
Co musisz wiedzieć
  • ZEA ogłosiły utworzenie korytarzy powietrznych nad Zatoką Perską.
  • Minister Abdulla bin Tuk Al Marri wskazał, że to krok dla utrzymania ciągłości gospodarki i turystyki.
  • Resort zapowiada, że przepustowość korytarzy może być zwiększana wraz z rozwojem sytuacji i oceną bezpieczeństwa.

 

Wojna na Bliskim Wschodzie. Korytarze powietrzne nad Zatoką Perską

Minister gospodarki i turystyki Abdulla bin Tuk Al Marri stwierdził we wtorek, że jest to jeden z kroków, mających na celu zapewnienie ciągłości działalności gospodarczej i turystycznej na tle trwających zmian w regionie.

Korytarze powietrzne utworzono we współpracy z krajami sąsiadującymi, państwami Rady Współpracy Zatoki Perskiej, oraz Międzynarodową Organizacją Lotnictwa Cywilnego.

Resort zakłada, że przepustowość korytarzy może być zwiększana w miarę rozwoju sytuacji i oceny bezpieczeństwa - przekazał portal.

Komentarze ministra pojawiły się w czwartym dniu wojny USA i Izraela z Iranem.

USA i Izrael zaatakowały Iran

Operacja przeciwko Iranowi rozpoczęła się w sobotę rano. Izraelski minister obrony Israel Kac określił ją jako atak wyprzedzający. Donald Trump, ogłaszając rozpoczęcie działań bojowych, wezwał naród irański do powstania przeciwko reżimowi.

Zaatakowano siedzibę najwyższego przywódcy w Teheranie oraz liczne cele wojskowe. Armia izraelska poinformowała o uderzeniu w ''setki celów wojskowych'', w tym wyrzutnie rakiet w zachodnim Iranie. W operacji uczestniczyło około 200 izraelskich myśliwców.

Czerwony Półksiężyc przekazał, że w nalotach zginęło co najmniej 201 osób, a 747 zostało rannych. Z 31 prowincji Iranu 24 zostały dotknięte atakami. Irańskie media podały, że w ostrzale szkoły dla dziewcząt w Minabie zginęło co najmniej 118 osób.

Odpowiedź Teheranu

Iran przeprowadził ataki na Izrael oraz cele militarne USA w państwach Zatoki Perskiej. Uderzono m.in. w lotniska w Abu Zabi, Dubaju i Kuwejcie, a także w bazy wojskowe i obszary mieszkalne w Bahrajnie, Katarze, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Kuwejcie, Jordanii i Arabii Saudyjskiej.

Trafiony został hotel w dubajskiej dzielnicy Palm Jumeirah. W atakach na Zjednoczone Emiraty Arabskie zginęły co najmniej dwie osoby, kilkanaście zostało rannych. W Izraelu zginęła jedna osoba, około 30 zostało rannych.

Gwardia Rewolucyjna ogłosiła, że statki w Zatoce Perskiej nie mają prawa przepływać przez kontrolowaną przez Iran cieśninę Ormuz, którą transportowane jest około 20 proc. eksportowanej tankowcami ropy z państw regionu.

Izraelskie naloty

Armia Izraela przeprowadziła tymczasem kolejne naloty na Teheran. Rozpoczęła również uderzenia na cele wspieranego przez Iran Hezbollahu w Libanie w odpowiedzi na ostrzał rakietowy ze strony tej organizacji. Hezbollah ogłosił atak na Izrael w odwecie za zabicie najwyższego przywódcy Iranu Alego Chameneia, który zginął w sobotę w amerykańsko-izraelskich bombardowaniach. Był to pierwszy ostrzał Izraela przez Hezbollah od zawarcia rozejmu w 2024 roku.

Iran kontynuował natomiast ataki odwetowe na Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu. W mieście Bet Szemesz w środkowym Izraelu zginęło osiem osób. W rejonie Jerozolimy irański pocisk balistyczny ranił trzy osoby. W Bahrajnie szczątki przechwyconej rakiety spadły na zagraniczny statek, wywołując pożar, w którym zginęła jedna osoba.

Baza USA w Irbilu w irackim Kurdystanie została zaatakowana przy użyciu dronów i rakiet balistycznych. Według dziennika "Wall Street Journal" doszło do niewielkich zniszczeń, a atak nie spowodował żadnych ofiar. Do ataków przyznały się powiązane z Iranem bojówki w Iraku.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.03.2026 17:17
Źródło: PAP