Szukaj
Konto

Brazylijczycy oburzeni komentarzami kanclerza Niemiec: „Syn Hitlera”, „łajdak”, „nazista”

20.11.2025 14:35
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz
Źródło: PAP/EPA
Komentarzy: 0
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz wywołał oburzenie w Brazylii swoimi lekceważącymi uwagami na temat Belém, miasta będącego gospodarzem Światowej Konferencji Klimatycznej.
Co musisz wiedzieć
  • Kanclerz Niemiec obraził gospodarzy konferencji.
  • Słowa Friedricha Merza wywołały oburzenie brazylijskich władz, również samorządowych.
  • Merz został nazwany "synem Hitlera", "łajdakiem" i "nazistą".

 

Mieszkamy w jednym z najpiękniejszych krajów na świecie. Zapytałem kilku dziennikarzy, którzy byli ze mną w Brazylii w zeszłym tygodniu: kto chciałby tu zostać? Nikt nie podniósł ręki. Wszyscy byli szczęśliwi, że wrócili do Niemiec

- powiedział Merz w kontekście Światowej Konferencji Klimatycznej w Belém. O skandalu poinformowała na X dziennikarka Aleksandra Fedorska.

Oburzenie Brazylijczyków

Na reakcję Brazylijczyków nie trzeba było długo czekać. Prezydent Brazylii Lula da Silva odpowiedział natychmiast, mówiąc, że kanclerz powinien był "odwiedzić bar, zatańczyć i spróbować lokalnej kuchni" w Belém, wtedy zrozumiałby, że "Berlin nie może zaoferować nawet dziesięciu procent jakości, jaką zapewniają stan Pará i miasto Belém".

"Syn Hitlera"

Z kolei burmistrz Rio de Janeiro Eduardo Paes zareagował jeszcze ostrzej, nazywając Merza (na X) "synem Hitlera", "łajdakiem" i "nazistą". Później usunął post i zamiast tego napisał: "W ten sposób dzisiaj rozładowałem parę. Zachowaj spokój w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Niech żyje przyjaźń Brazylii i Niemiec".

Obywatele również poczuli się obrażeni

Na Instagramie Merza pojawiło się także mnóstwo brazylijskich komentarzy, m.in.: "Brazylia jest wdzięczna za Twoje odejście. Cieszę się, że wróciłeś do domu, lepiej tam zostań, na pewno nie będziemy za tobą tęsknić".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.11.2025 14:35
Źródło: X, tysol.pl