Młody radny KO, który miał zarobić jako lekarz 1,6 miliona, usunął profil na X

- Internauci informują o zniknięciu profilu Dawida Kacprzyka.
- Wcześniej media opisywały jego milionowe dochody i grafiki dyżurów.
- Pojawiają się pytania o aktywność polityczną w czasie pracy w szpitalu.
Konto Dawida Kacprzyka zniknęło z X
W mediach społecznościowych pojawiły się informacje, że Dawid Kacprzyk usunął swoje konto w serwisie X.
Jeden z internautów napisał: „Lekarz Koalicji Obywatelskiej Dawid Kacprzyk zlikwidował konto na X”.
Inny komentujący stwierdził: „Pozbywa się dowodów. Skasował konto i nie będzie porównania kiedy był jednocześnie na X i na dyżurze”.
Usunięcie profilu nastąpiło w czasie, gdy wokół młodego lekarza trwa publiczna dyskusja dotycząca jego zarobków, liczby przepracowanych godzin oraz aktywności politycznej.
1,6 mln zł dochodu i majątek młodego radnego
Sprawa Dawida Kacprzyka stała się głośna po publikacji jego oświadczenia majątkowego. Z dokumentu wynika, że w ubiegłym roku osiągnął dochód w wysokości 1,6 mln zł. Radny KO posiada mieszkanie warte około 900 tys. zł oraz samochód Porsche Panamera o wartości przekraczającej 500 tys. zł. W oświadczeniu nie wykazał kredytów.
Kacprzyk jest radnym Koalicji Obywatelskiej w warszawskim Ursusie. Jednocześnie pracuje jako lekarz i pełni funkcję koordynatora SOR-u w Warszawskim Szpitalu Południowym.
Jak zwracała uwagę stołeczna „Gazeta Wyborcza”, pełne prawo wykonywania zawodu uzyskał zaledwie około półtora roku temu i nadal nie posiada specjalizacji.
Niemal 4 tysiące godzin pracy w ciągu roku
Głośnym echem odbiły się także ustalenia Patryka Słowika z portalu zero.pl. Dziennikarz dotarł do grafików pracy lekarza. Według danych przedstawionych przez szpital Kacprzyk miał przepracować w 2025 roku 3976 godzin, czyli średnio 331 godzin miesięcznie. Z dokumentów wynikało, że w niektórych miesiącach pracował średnio od 13 do 15 godzin dziennie, a część dyżurów miała trwać nawet trzy lub cztery doby bez przerwy.
Portal opisał między innymi sytuację z kwietnia, gdy według grafiku lekarz miał dyżurować nieprzerwanie od 11 kwietnia od godziny 8 rano do 15 kwietnia do godziny 8 rano. Jeżeli dokumentacja nie zawiera błędów, oznaczałoby to 96-godzinny nieprzerwany dyżur.
Aktywność polityczna i medialna w czasie dyżurów
W publikacji zero.pl wskazano również szereg sytuacji, w których Kacprzyk miał być wpisany do grafików dyżurowych, a jednocześnie uczestniczył w wydarzeniach publicznych lub politycznych, o czym informował w mediach społecznościowych.
13 lutego pochwalił się w sieci spotkaniem z marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską. Według dokumentacji szpitalnej miał w tym czasie pełnić dyżury. 30 kwietnia był gościem programu TVP3 Warszawa. Tego samego dnia, zgodnie z dokumentacją, miał pełnić całodobowy dyżur w szpitalu.
Portal opisał także aktywność lekarza związaną z kampanią prezydencką. Kacprzyk publikował wpisy zachęcające do głosowania na Rafała Trzaskowskiego, promował działalność Koalicji Obywatelskiej oraz informował o swoich działaniach jako radny. Według ustaleń dziennikarzy podobnych przypadków miało być kilkanaście.
Pytania o rzeczywisty przebieg dyżurów
Szczególne zainteresowanie wzbudziła publikacja dotycząca 1 czerwca 2025 roku. Według grafiku dyżur lekarza miał rozpocząć się o godzinie 8. Tymczasem o 8:22 opublikował wpis sugerujący, że dopiero udaje się do pracy po oddaniu głosu w wyborach prezydenckich. To właśnie między innymi tego rodzaju wpisy stały się przedmiotem analiz internautów, którzy wcześniej porównywali aktywność lekarza w mediach społecznościowych z godzinami wskazanymi w grafikach szpitalnych.
Po usunięciu konta na X takie porównania mogą być znacznie trudniejsze.
Sprawa wciąż budzi emocje
Dyskusja wokół Dawida Kacprzyka nie słabnie. W centrum zainteresowania pozostają zarówno jego rekordowe zarobki, jak i pytania dotyczące liczby przepracowanych godzin oraz aktywności publicznej w czasie, gdy według dokumentacji miał pełnić dyżury w szpitalu.
Dodatkowe emocje wywołało zniknięcie jego profilu w serwisie X, co natychmiast zostało zauważone i szeroko komentowane przez użytkowników mediów społecznościowych.
