Atak terrorystyczny pod Moskwą. Rosja oskarża trzy kraje

Bortnikow nie przytoczył żadnych dowodów na prawdziwość swoich twierdzeń - zaznaczył Guardian.
Władimir Putin oświadczył w poniedziałek, że zamachowcy, którzy przeprowadzili atak byli "radykalnymi islamistami". Dodał jednak, że trzeba wyjaśnić, dlaczego usiłowali zbiec na Ukrainę.
Czytaj rownież: Tatry: Nie żyje żołnierz polskich służb specjalnych
Zamach na obrzeżach Moskwy
Do zamachu w Krasnogorsku na obrzeżach Moskwy przyznała się organizacja terrorystyczna Państwo Islamskie Prowincji Chorasan, czyli afgańskie skrzydło terrorystycznego ugrupowania Państwo Islamskie (IS). Zdaniem zachodnich służb wywiadowczych jest bardzo prawdopodobne, że zamachu dokonała ta organizacja, która w styczniu zaatakowała też w Iranie. Materiały wybuchowe eksplodowały przy grobie generała Kasema Sulejmaniego w mieście Kerman, gdzie w rocznicę śmierci zgromadziły się tłumy. Zginęło blisko sto osób, rannych zostało ponad 200. (PAP)
Komentarze
Eskalacja na Bliskim Wschodzie. USA i Iran informują o wzajemnych uderzeniach

Nietypowy plan Trumpa. Na dachu Białego Domu ma powstać coś wyjątkowego
Lublin zdecydował. Flaga Ukrainy zniknęła z ratusza
Polska przegrywa z Ukrainą. Fatalny występ Biało-Czerwonych

Polska–Ukraina. Tak pożegnano Jacka Magierę


