„Ambasador Niemiec otwarcie 'nadzoruje' w Sejmie obrady"

"Praca" niemieckiego ambasadora w polskim Sejmie
"Śledziłem debatę #SAFE w Sejmie. Zaskakująca kontrowersja wokół programu o wartości €150 miliardów, z którego Polska otrzymuje lwią część €44 miliardów. SAFE ma na celu wzmocnienie europejskich zdolności obronnych. Biorąc pod uwagę zagrożenie ze strony Rosji, nie ma czasu do stracenia"
- napisał Miguel Berger na platformie X.
"Godność i bezpieczeństwo, pewność prawna dla obywateli pozostających w związkach osób tej samej płci. Na Sejmie z innymi dyplomatami, aby okazać nasze wsparcie @KotulaKat i projektowi ustawy 'o statusie osób najbliższych'.
- podkreślał w kolejnym wpisie, dotyczącym projektu ustawy o związkach partnerskich.
- Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- NFZ wydał pilny komunikat
- Kukiz przekazał tragiczne wieści. "Nie dawałeś sobie pomóc…"
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Awaria kabla podwodnego łączącego Polskę ze Szwecją
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Wyłączenia prądu w Wielkopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców
- ZUS wydał pilny komunikat
- Zajączkowska: PE przeciwko poprawce mówiącej, że tylko kobieta może zajść w ciążę
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- "Nadajecie się tylko do tępienia ludzi!". Pracownicy Silesii pikietowali w obronie miejsc pracy
- Obraduje Sztab Akcji Protestacyjnej NSZZ "Solidarność"
Polscy politycy oburzeni
"Ambasador Niemiec otwarcie "nadzoruje" w Sejmie obrady ws SAFE i tzw. "związków partnerskich". Przecież to standardy jak z XVIII wieku. I marszałek Czarzasty nie ma z tym problemu?"
- pytała na platformie X eurodeputowana Beata Szydło (PiS).
Swojego oburzenia nie kryła również Anna Bryłka (Konfederacja).
"Polska nie jest niemieckim landem, a rolą ambasadora nie jest wywieranie wpływu na polskich posłów i mieszanie się do polskiego prawodawstwa. Jeśli Pan @Amb_Berger tego nie rozumie, powinien wrócić do Niemiec"
- stwierdziła na X.
"Symboliczne! Niemiecki Ambasador pilnuje w polskim parlamencie jak przebiega proces legislacyjny ustawy wdrażającej niemiecki kaganiec pn.: SAFE... Panie ambasadorze, skoro program SAFE jest taki wspaniały to dlaczego Pana kraj nie zdecydował się z niego skorzystać?"
- skomentował poseł Rafał Bochenek.
Komentarz
Obecność ambasadora Niemiec w polskim Sejmie, który stara się swoją osobą wywierać wpływ na kształt debaty i sposób głosowania przypomina najgorsze czasy Targowicy.
Ambasador Niemiec otwarcie "nadzoruje" w Sejmie obrady ws SAFE i tzw. "związków partnerskich". Przecież to standardy jak z XVIII wieku. I marszałek Czarzasty nie ma z tym problemu?— Beata Szydło (@BeataSzydlo) February 13, 2026
Polska nie jest niemieckim landem, a rolą ambasadora nie jest wywieranie wpływu na polskich posłów i mieszanie się do polskiego prawodawstwa. Jeśli Pan @Amb_Berger tego nie rozumie, powinien wrócić do Niemiec. https://t.co/Uj2xBl76yl— Anna Bryłka (@annabrylka) February 13, 2026
Symboliczne❗️Niemiecki Ambasador pilnuje w polskim parlamencie jak przebiega proces legislacyjny ustawy wdrażającej niemiecki kaganiec pn.: SAFE... Panie ambasadorze, skoro program SAFE jest taki wspaniały to dlaczego Pana kraj nie zdecydował się z niego skorzystać ? 🤔 https://t.co/9d21zKoght— Rafał Bochenek (@RafalBochenek) February 12, 2026
Dariusz Lipiński: Euro jako problem nieekonomiczny

Mamy nowy sondaż ws. SAFE. Polacy podzieleni, minimalna przewaga jednej opcji

Prezydent Niemiec: Ramadan stał się częścią życia religijnego naszego kraju
Plan na wybory mniejszości niemieckiej. Jest nowa nazwa komitetu


