Szukaj
Konto

M. Ossowski, red. nacz. „TS”: Czy to koniec V Republiki?

11.04.2023 22:00
M. Ossowski, red. nacz. „TS”: Czy to koniec V Republiki?
Źródło: pxfuel.com
Komentarzy: 0
Na ekranach telewizorów oglądamy dantejskie sceny z Francji.

Czasem przyjmują one kompletnie odrealnioną i groteskową formę, jak obrazy paryżan siedzących przy kawiarnianych stolikach na tle ognia. Kiedy obserwujemy nieco z boku masowo demonstrujących Francuzów, mamy prawo zadawać sobie pytanie: "Jak to jest, że z jednej strony, podobnie jak w przypadku protestów żółtych kamizelek, mamy do czynienia z energicznymi protestami przeciwko decyzjom Emmanuela Macrona, a z drugiej ten sam Emmanuel Macron wygrywa wybory we Francji?". Na to pytanie usiłuje odpowiedzieć Jakub Pacan w tekście "Brutalne c’est la vie".

Nie jest to jednak jedyne ani najważniejsze pytanie, które powinno nam się pojawić. Szczególnie z naszego punktu widzenia warto również zapytać, gdzie w całej tej sytuacji podziały się instytucje Unii Europejskiej i liczne zachodnioeuropejskie media, jakże aktywne i pryncypialne w zakresie rzekomych "problemów z praworządnością" w Polsce. Czy tryb wprowadzenia reformy emerytalnej we Francji, oparty na dekretach, czyli z pominięciem władzy ustawodawczej, nie budzi niepokoju dzielnych "obrońców demokracji"? Tryb oczywiście zgodny z francuskim prawem, ale stosowany coraz częściej, powinien - jak się wydaje - rodzić pytania o funkcjonowanie francuskiego systemu demokratycznego.
A brutalność francuskiej policji? W przypadku polskiej policji "falę europejskiego oburzenia" budzi już delikatne wyniesienie utrudniających innym korzystanie z ich prawa do publicznego manifestowania poglądów. Tymczasem użycie brutalnej siły czy armatek wodnych przez francuską policję nie budzi "powszechnego oburzenia". Gdzie w tym wszystkim zapodziały się Komisja Europejska, Parlament Europejski oraz europejskie media?

I na koniec być może pytanie najważniejsze. Czy to, co obserwujemy, jest tylko jednym z przykładów pewnej formy wyrażania niezadowolenia przez francuskie społeczeństwo, czy też - jak dopuszcza Jacek Saryusz-Wolski - końcem V Republiki, a może początkiem końca pewnego modelu europejskiej "demokracji liberalnej"?

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.04.2023 22:00
Źródło: „Tygodnik Solidarność”