[Felieton "TS"] Tadeusz Płużański: Kaszubska Łączka
![[Felieton "TS"] Tadeusz Płużański: Kaszubska Łączka](https://tysol.pl/storage/files/2026/2/28/9a44b0de-ca6b-419f-9a04-b7c7b9f67fec/16046896338a4889c3da8ce669958e946cca058cbfa668d2fbee60411a8dda54c4caa9d6a0.jpg?p=article_hero_mobile)
Tu jesienią 1939 r., krótko po agresji na Polskę, Niemcy po raz pierwszy przeprowadzili zaplanowane wcześniej masowe egzekucje ludności cywilnej. Miejsc pomorskich straceń były setki, ale to ludobójstwo dokonane przez Niemców w lasach wokół Wejherowa było pierwszym na tak ogromną skalę w Europie.
Zagładę polskich elit (akcja "Tannenberg", potem "Intelligenzaktion") zbrodniarze połączyli z eliminacją osób psychicznie chorych (akcja T4).
Już 1 września 1939 roku rozpoczęto masowe aresztowania działaczy polonijnych oraz pracowników polskich instytucji w Wolnym Mieście Gdańsku. Do "polskiej warstwy przywódczej" Niemcy zaliczali księży katolickich, nauczycieli, lekarzy, urzędników, dziennikarzy. Wykonawcami postanowionej na szczytach nazistowskiego państwa zbrodni byli funkcjonariusze SS oraz członkowie paramilitarnego Selbstschutzu - niemieccy sąsiedzi Polaków.
Do mordów na Polakach wzywał miejscowych Niemców Albert Forster. Ten gdański gauleiter NSDAP mówił w Wejherowie: "Musimy tych zawszonych Polaków wytępić, począwszy od kołyski (...). W ręce wasze oddaję los Polaków, możecie z nimi robić, co chcecie!". Tłum odpowiedział okrzykami: "Niech zginą psy polskie!", "Śmierć Polakom!".
Piaśnica to największe, po KL Stutthof, miejsce kaźni ludności polskiej na Pomorzu. Nieprzypadkowo nazywana jest "pomorskim Katyniem" lub "Kaszubską Golgotą". A ja bym dodał: "Kaszubską Łączką".
Wagony z tymi ludźmi przetaczano na bocznice (…). Tam czekały autobusy i ciężarówki, do których ich brutalnie wpychano, rozdzielając mężczyzn, kobiety i dzieci. Płacz matek, zrozpaczonych wydzieraniem im dzieci, rozlegał się na przyległych ulicach. Pozwalano im zatrzymać tylko niemowlęta. Bagaż ładowano na specjalne ciężarówki i tak wrzucano na podwórze. Natomiast ludzi wywożono do Piaśnicy, skąd po kilku godzinach wracały puste pojazdy" - pisała Barbara Bojarska.
Przewiezionym do Lasów Piaśnickich kazano stać lub klęczeć na skraju wykopanych wcześniej dołów, a następnie rozstrzeliwano ogniem z broni maszynowej bądź zabijano strzałem w tył głowy. Dla Niemców był to poligon doświadczalny do kolejnych zbrodni.
W Wielkopolsce Niemcy zamordowali ok. 10 tysięcy Polaków, na Śląsku 1500, na północnym Mazowszu 1000 osób. Tymczasem w lasach Piaśnicy z rąk niemieckich katów życie straciło według różnych źródeł od 10 do 14 tysięcy ludzi. Na Pomorzu zgładzono około 30 tysięcy osób.
O mało znanej zbrodni pomorskiej opowiada film Mariusza Sławińskiego "Piaśnica". A w pionie śledczym Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku od 2011 roku toczy się śledztwo, które pozwoli jeszcze lepiej rozpoznać ten pomorski Katyń.
Mercosur: Walka o przyszłość polskiego rolnictwa. Nowy numer „Tygodnika Solidarność”

Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli

„Starość to wartość”. Nowy numer „Tygodnika Solidarność”

Polska B - mniejsze nie znaczy gorsze. Nowy numer "Tygodnik Solidarność"

Spokoju ducha życzą Golcowie – nowy numer „Tygodnika Solidarność” na progu 2026 roku!

