Koniec płatnych autostrad? Nadchodzą wielkie zmiany, A4 już przesądzona

- A4 Katowice - Kraków będzie bezpłatna
- Trwają analizy ws. umowy na A2
- Resort bada skutki ewentualnego zerwania kontraktu
A4 bez opłat i bez bramek
Autostrada A4 na odcinku Katowice - Kraków wkrótce stanie się darmowa dla samochodów osobowych. Decyzję podjął minister infrastruktury Dariusz Klimczak, a Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przygotowuje się do przejęcia trasy.
Po zakończeniu umowy koncesyjnej w połowie marca przyszłego roku zarządzanie drogą przejmie GDDKiA. Jak zapowiedziano, znikną również bramki.
„Po zakończeniu umowy koncesyjnej, w połowie marca przyszłego roku, zarządzanie drogą przejmie GDDKiA. Droga będzie bezpłatna dla pojazdów lekkich. Nie będzie bramek - kilka dni temu ogłosiliśmy przetarg na ich demontaż” - powiedział Paweł Woźniak, dyrektor GDDKiA.
Spór ze Stalexportem i podwyżki
Rozstanie z dotychczasowym operatorem, firmą Stalexport, przebiega w napiętej atmosferze. Zarządca musi jeszcze przeprowadzić remont autostrady, by wywiązać się z umowy.
Jednocześnie w ostatnim czasie podniesiono opłaty za przejazd o dwa złote. Obecnie przejazd całym odcinkiem kosztuje 36 zł.
Ruch może gwałtownie wzrosnąć
Z danych Generalnego Pomiaru Ruchu wynika, że w 2025 roku płatnym odcinkiem A4 codziennie przejeżdżało około 50 tys. pojazdów. Za bramkami natężenie ruchu rosło - do 70 tys. w rejonie Katowic i nawet 90-100 tys. w okolicach Krakowa.
GDDKiA zakłada, że po zniesieniu opłat liczba pojazdów może zwiększyć się o kolejne 20 tys. dziennie. W związku z tym planowana jest rozbudowa trasy o dodatkowe pasy, a prace mają ruszyć w 2030 roku.
Płatne odcinki w Polsce
Obecnie kierowcy samochodów osobowych płacą za przejazd trzema odcinkami autostrad:
- A1 Gdańsk - Toruń
- A2 Świecko - Nowy Tomyśl - Konin
- A4 Katowice - Kraków
W przyszłym roku z listy zniknie odcinek A4.
Co dalej z A2?
W przypadku pozostałych tras sytuacja jest bardziej skomplikowana. Umowy koncesyjne zawarte w latach 1997-1999 obowiązują przez 40 lat, czyli do 2037 i 2039 roku.
„Na ten moment nie przewidujemy zmian, bo umowy zawarte w latach 1997-1999 były z czterdziestoletnim okresem obowiązywania. To oznacza, że obowiązują do 2037 i 2039 roku. Nie ma za bardzo podstaw prawnych, żeby je rozwiązać” - wskazał Paweł Woźniak.
Rząd analizuje zerwanie umowy
Inaczej sprawę widzi Ministerstwo Infrastruktury. Po ostatnich podwyżkach opłat na A2 minister Dariusz Klimczak zasugerował możliwość rozwiązania umowy z operatorem.
Jak ustalono nieoficjalnie, resort zwrócił się do UOKiK oraz Prokuratorii Generalnej o opinię w tej sprawie. Analizowane są przede wszystkim konsekwencje finansowe ewentualnego zerwania kontraktu.
Umowa z firmą Autostrada Wielkopolska obowiązuje do 2037 roku, a wstępna opinia w tej sprawie ma pojawić się jeszcze w kwietniu.
Zmiany dla mieszkańców Sopotu. Nie wszyscy będą zadowoleni

Uwaga kierowcy! Wprowadzono nowe, obowiązkowe opłaty

Jedziesz do Wenecji? Musisz zarejestrować wizytę
"Specjalny dostęp". Dodatkowa opłata za oglądanie Mony Lisy?

Warszawiaków czekają podwyżki. Wzrosną rachunki za ścieki i wodę







