Piłkarski mistrz Europy kończy karierę. Jego historia porusza do dziś

- Słynny hiszpański piłkarz odchodzi na emeryturę w wieku 41 lat.
- Był dwukrotnym mistrzem Europy z reprezentacją Hiszpanii i grał w znanych klubach, takich jak Arsenal Londyn czy Villarreal.
- Jego kariera mogła skończyć się przedwcześnie z powodu bardzo poważnej kontuzji i infekcji nogi, przez co lekarze dawali mu znikome szanse na dalsze uprawianie sportu.
- Swoją przygodę z piłką zakończył w Realu Oviedo, czyli w drużynie, w której stawiał swoje pierwsze kroki jako młody zawodnik.
Piłkarski mistrz Europy kończy karierę
Opisany w agencji EFE jako „legenda hiszpańskiego futbolu” Cazorla ostatnio bronił barw Realu Oviedo, z którym najpierw wywalczył awans do ekstraklasy, a w następnym roku z niej spadł.
- Teraz, kiedy wszystko się kończy, kiedy odwieszam buty, kiedy hałas przeradza się w ciszę, wszystko wydaje się być we właściwym miejscu
- powiedział pomocnik w materiale wideo.
W Oviedo, które nazywa swoim domem, grał od 2023 roku, ale tam też kształcił się jako nastolatek, zanim podpisał pierwszy profesjonalny kontrakt - z Villarrealem w 2003. Do tego klubu wracał później jeszcze dwukrotnie, a w międzyczasie bronił barw Recreativo Huelva, Malagi i Arsenalu. Trzy lata spędził też w katarskim Al-Sadd.
W swoim ostatnim sezonie rozegrał 28 spotkań, ale tylko sześć w wyjściowym składzie.
Cazorla był bliski zakończenia kariery już w połowie poprzedniej dekady. W 2013 roku doznał w towarzyskim meczu Hiszpanii z Chile uszkodzenia stawu skokowego, miał też problem z więzadłem w lewym kolanie. Urazów długo nie udawało się zaleczyć, a kiedy już piłkarz nawet wracał na boisko, odczuwał ból i wkrótce znów musiał pauzować.
- Przyzwyczajałem się do bólu. Było w porządku, gdy byłem rozgrzany, mogłem grać, ale już w przerwie z oczu ciekły mi łzy
-wspominał przed laty w wywiadzie dla „Marki”.
Jego historia porusza do dziś
Piłkarz wówczas Arsenalu przyznał też, że w pewnym momencie groziła mu amputacja stopy, a od brytyjskich lekarzy usłyszał nawet: „Powinieneś być zadowolony, jeśli jeszcze kiedykolwiek będziesz mógł pobiegać z synem po ogródku”.
- Okazało się, że infekcja uszkodziła mi kość piętową i „zjadła” ścięgno Achillesa. Brakowało mi ośmiu centymetrów!
- relacjonował.
Z Arsenalem zdobył dwukrotnie Puchar Anglii i Tarczę Wspólnoty (odpowiednik Superpucharu). Kilka trofeów wywalczył również w Katarze, ale te najcenniejsze otrzymał za triumf w Euro 2008 oraz rozgrywanym na boiskach Polski i Ukrainy Euro 2012. W obu tych turniejach rozegrał łącznie siedem spotkań.
Komentarze
Za nami ósmy etap Tour de France. Emocji nie zabrakło do samej mety

Tragiczna wiadomość po mundialu. Nie żyje reprezentant RPA
Pożary zagrażają Tour de France. Organizatorzy czekają z decyzją

Iga Świątek podsumowała porażkę na Wimbledonie. Tak oceniła swój mecz
Marcin Bąk: No kto wygra mecz?









