Wystarczyły dwa dni i zabrali dzieci ze szkoły. Nagła decyzja Harry'ego i Meghan

- Archie i Lilibet opuścili szkołę po zaledwie dwóch dniach.
- Decyzja zapadła po konsultacji z zespołem ochrony.
- Harry od lat zabiega o przywrócenie policyjnej ochrony w Wielkiej Brytanii.
Archie i Lilibet zmienili szkołę po dwóch dniach
Dzieci księcia Harry'ego i Meghan Markle, książę Archie i księżniczka Lilibet, zostały wypisane z nowej szkoły zaledwie dwa dni po rozpoczęciu w niej nauki. Jak poinformował rzecznik pary, przyczyną były obawy dotyczące bezpieczeństwa podczas codziennych dojazdów.
Według osób z otoczenia Sussexów decyzja została podjęta po konsultacji z zespołem ochrony. Specjaliści mieli uznać, że regularne przejazdy do wybranej placówki mogą wiązać się z zagrożeniem. Rodzice niechętnie zrezygnowali więc z wcześniej wybranej szkoły. Sama placówka nie budziła zastrzeżeń. Problemem miały być kwestie związane z dojazdem - przede wszystkim odległość od domu oraz natężenie ruchu w okolicy, które utrudniały pracę prywatnej ochrony.
Problem pojawił się podczas przejazdu
Obawy miało zwiększyć jedno ze zdarzeń podczas dojazdu. W pewnym momencie konwój samochodów nie był w stanie poruszać się razem, co wywołało dodatkowe zastrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa. Ochroniarze Sussexów sprawdzali pierwszą szkołę jeszcze podczas wakacji. Nie mieli jednak możliwości dokładnego skontrolowania trasy dojazdu przed rozpoczęciem roku szkolnego.
Po krótkim pobycie w pierwszej placówce Archie i pięcioletnia Lilibet mają rozpocząć naukę w innej szkole w okolicy. W poniedziałek dzieci uczestniczyły już w zajęciach próbnych. Książę Harry był widziany, gdy odprowadzał córkę do recepcji.
Kwestia ochrony rodziny Sussexów powraca
Osoby z otoczenia Harry'ego wskazują, że konieczność nagłej zmiany szkoły ponownie zwraca uwagę na problem ochrony jego rodziny podczas pobytów w Wielkiej Brytanii. Jednocześnie pojawiła się informacja, że Meghan Markle po raz pierwszy od odejścia z rodziny królewskiej w 2020 roku została objęta rządową oceną bezpieczeństwa.
Komitet Królewski i VIP (Ravec) zwrócił się do Harry'ego i Meghan o przekazanie szczegółowych informacji dotyczących ich codziennych aktywności. Obejmują one również dojazdy dzieci. Ma to umożliwić ocenę ewentualnych zmian poziomu zagrożenia.
Harry od lat zabiega o policyjną ochronę
Książę Harry od września 2021 roku stara się o przywrócenie policyjnej ochrony VIP-owskiej. W maju 2025 roku przegrał w tej sprawie przed sądem apelacyjnym. Po przegranej książę mówił w rozmowie z BBC o konsekwencjach tej sytuacji dla jego rodziny. "Nie wyobrażam sobie, żebym na tym etapie mógł przywieźć żonę i dzieci z powrotem do Wielkiej Brytanii" - powiedział książę Harry.
W grudniu ubiegłego roku pojawiła się informacja, że Ravec ponownie rozpatrzy jego przypadek. Procedura rozpoczęła się w lipcu tego roku.
Komentarze
Iustitia zaprasza „dzieciaki” w katowskim kapturze i z toporem

Oświatowa „S” negatywnie o podziale pieniędzy przez MEN w samorządach
Ideologiczna wojna o żłobki. Kto ma rację?










