Kupiliśmy sobie najdroższą smycz w historii

- Polska ma spłacić ok. 185 mld zł w ramach programu SAFE. Nie jest nawet znane oprocentowanie
- Publicysta przekonuje, że alternatywą dla unijnej pożyczki mogło być wykorzystanie wzrostu wartości rezerw złota zgromadzonych przez NBP
- Artykuł ostrzega przed politycznymi konsekwencjami mechanizmu „warunkowości” UE, który może wpływać na wypłatę środków dla państw członkowskich
Nawet, gdy uważa się, że narastające obawy przed wojną wynikają z medialnej i politycznej histerii. I nawet, gdy widzi się jak nieskuteczna militarnie jest Rosja wobec Ukrainy od ponad 4 lat.
Putin jest moim zdaniem w końcówce swoich rządów. Jednak istnieje wielkie niebezpieczeństwo, że zastąpią go inni "Putinowie", bo taka jest specyfika Rosji. Pytanie nie brzmi więc, czy wydawać pieniądze na zbrojenia, ale jakie pieniądze, jak uzyskane i jak kosztowne.
Potężne zadłużenie
W piątek wicepremier Kosiniak-Kamysz i minister finansów Domański podpisali - najwyraźniej z naruszeniem art. 89 Konstytucji RP - umowę o pożyczce programu SAFE.
Polska będzie spłacała ok.185 miliardów złotych. Nie wiemy nawet na jaki procent. Oprocentowanie będzie zmienne, czyli powiązane z inflacją. Długi termin spłat nie musi więc działać na korzyść pożyczkobiorcy. Pełny koszt kredytu może być nawet podwojeniem tej sumy.
Czy była lepsza oferta?
Tak. Była. Polski SAFE 0%.
Polska ma niezrealizowany zysk, pochodzący z wzrostu cen złota. Wynosi on od 160 do 195 mld złotych. Ponieważ obecnie rządzący są politycznymi przeciwnikami prezesa NBP Adama Glapińskiego (chcieli nawet postawić go przed Trybunałem Stanu), nigdy nie przyznają, że w historii Polski nikt nie przyczynił się tak jak on do wzbogacenia państwa. Konsekwentnie realizowana od lat idea zwiększania polskich rezerw złota, której rzecznikiem był i jest Adam Glapiński, zwiększyła zasoby finansowe NBP, czyli RP, o sumę bliską wartości całej pożyczki SAFE.
Ilość złota w posiadaniu NBP wzrosła o 150%, ale jego wartość podniosła się aż o 650%. Straty NBP, o których rozpisują się media, nie są realne. Wynikają ze zmienności kursu walut i są tylko na papierze.
Co lepsze finansowo?
Prezes NBP proponował rozwiązanie wykorzystujące tę zwyżkę. Jasne jest, że złoto sprzedaje się tylko wtedy, gdy pojawia się absolutnie nadzwyczajna potrzeba. Opłacenie wydatków na obronę państwa, połączone z uniknięciem pożyczki kosztującej w oprocentowaniu ponad 200 miliardów, jest właśnie taką nadzwyczajną okolicznością.
Ta propozycja została, niestety, zlekceważona, a nawet wyszydzona przez rząd. Politycznym świństwem i demagogią było odmawianie patriotyzmu tym, którzy nie przejawiają entuzjazmu wobec SAFE. Celował w tym Donald Tusk i jego akolici.
Pożyczka SAFE, nawet najniżej oprocentowana, jest finansowo niekorzystna, jeśli porównamy ją z sięgnięciem do zarobku na złocie. Polska płaci za pożyczkę - zarabiają niemieckie banki. A zyski ze złota trwają niewykorzystane. Na papierze.
Politycznie niebezpieczna
Pożyczka ta jest też niekorzystna politycznie. Zagrożona może być polska suwerenność. Wypłaty SAFE to potencjalne narzędzia szantażu, ponieważ podlegają "zasadzie warunkowości". Pamiętajmy, jak nieuczciwie Komisja Europejska wykorzystała pieniądze z KPO. Dążyła do zmiany władzy w Polsce. Dlatego najpierw wstrzymywała wypłaty pod pretekstem "braku praworządności", a później - gdy władzę objęła KO - uwolniła fundusze, mimo że żadne realne zmiany w kwestii praworządności nie nastąpiły.
Obecnie "warunkowość" znów oznacza, że Komisja Europejska może wstrzymywać wypłaty pieniędzy, gdy uzna - według niesprecyzowanych zasad - że Polska nie spełnia wymogów praworządności. Problem polega na tym, że praworządność jest oceniana arbitralnie. Komisja Europejska ustala kryteria wedle własnego widzimisię. Nie ma od nich odwołania.
Istnieje więc niebezpieczeństwo, że Polska - biorąc tę pożyczkę - kupuje władzom unijnym za gigantyczną sumę smycz, na której będą ją krótko trzymać.
Komentarze
Bosak odrzucił możliwość współpracy z Tuskiem. Padły mocne słowa

Rosja reaguje na słowa Karola Nawrockiego: „Ofiarami zbrodni wołyńskiej byli obywatele radzieccy”

Były szef ukraińskiego MSZ: „Polityka Polski przypomina działania Rosji”

Prezydent: Nie będziemy rozwiązywać kryzysu demograficznego uleganiem presji migracyjnej

Wywiad z Donaldem Tuskiem. „Jako odpowiedzialny patriota…”
