Ewa Zarzycka dla "TS": Polski rząd nie widzi już zagrożeń związanych z CETA. Władza uznała, że wie lepiej

Polski rząd nie widzi już zagrożeń związanych z CETA – kompleksową umową gospodarczo-handlową między Kanadą a UE. Piszę „już”, bo w październiku ub.r., gdy sejm przyjął uchwałę w sprawie tej umowy, powszechnego cetaentuzjazmu albo nie było, albo był dobrze schowany. Np. minister Waszczykowski mówił wówczas w TVP Info, że owszem, ze względów geopolitycznych umowa jest korzystna, ale z gospodarczych – niekoniecznie.
Minęły 4 miesiące i te obawy poszły w kąt. Rząd wysłał do Brukseli instrukcję, by europarlamentarzyści z PiS głosowali za ratyfikacją umowy - sprawa wszak została przedyskutowana, powstały stosowne analizy i opracowania, zastrzeżenia oponentów są albo wyolbrzymione, albo bez sensu, traktat trzeba przyjąć.
Nie wiem, kto z kim w Warszawie o Cecie dyskutował, być może ministrowie po prostu przyjęli poglądy tych, którzy od początku byli za. To nieistotne, bo na pewno nie dyskutowano z tymi, z którymi w pierwszym rzędzie należało rozmawiać - z nami, obywatelami. Bo wszystkich nas CETA dotyczy. Dyskusja to "wymiana zdań na jakiś temat, przebiegająca w sposób uporządkowany, zwykle mająca doprowadzić do wspólnych wniosków" (Słownik Języka Polskiego). Ogłoszenie ekspertyzy w sprawie CETA na stronie Ministerstwa Rozwoju nawet dziecko za dyskusję by nie uznało. Wniosek stąd jeden - władza z góry uznała, że wie lepiej.
Inna rzecz, że zdecydowana większość mediów nie była taką dyskusją zainteresowana. Ta cisza połączyła media obu stron wojny politycznej w Polsce. A głosowanie w europarlamencie, podczas którego przedstawiciele PO i PiS głosowali tak samo, to, biorąc pod uwagę jak ochoczo w najdrobniejszych sprawach partie te skaczą sobie do gardeł, cud jedności prawdziwy.
Ewa Zarzycka
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (09/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj
Nie wiem, kto z kim w Warszawie o Cecie dyskutował, być może ministrowie po prostu przyjęli poglądy tych, którzy od początku byli za. To nieistotne, bo na pewno nie dyskutowano z tymi, z którymi w pierwszym rzędzie należało rozmawiać - z nami, obywatelami. Bo wszystkich nas CETA dotyczy. Dyskusja to "wymiana zdań na jakiś temat, przebiegająca w sposób uporządkowany, zwykle mająca doprowadzić do wspólnych wniosków" (Słownik Języka Polskiego). Ogłoszenie ekspertyzy w sprawie CETA na stronie Ministerstwa Rozwoju nawet dziecko za dyskusję by nie uznało. Wniosek stąd jeden - władza z góry uznała, że wie lepiej.
Inna rzecz, że zdecydowana większość mediów nie była taką dyskusją zainteresowana. Ta cisza połączyła media obu stron wojny politycznej w Polsce. A głosowanie w europarlamencie, podczas którego przedstawiciele PO i PiS głosowali tak samo, to, biorąc pod uwagę jak ochoczo w najdrobniejszych sprawach partie te skaczą sobie do gardeł, cud jedności prawdziwy.
Ewa Zarzycka
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (09/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 27.02.2017 11:32
Komentarze
Łotr demokracji walczącej. Polityczne gry Mecenasa
29.05.2026 10:26

Komentarzy: 0
Na moje oko Mecenas wpisuje się w model łotra opisany przez śp. Tadeusza Konwickiego, który o swojej postawie w okresie stalinizmu pisał po latach: „Byłem łotrem, ale chyba nie na tyle okazałym, żeby teraz pchać się do pierwszych szeregów”. Tyle Konwicki w zwięzłym podsumowaniu swojej komunistycznej fascynacji. Natomiast Mecenas był okazałym krzyżowcem w służbie ultrakatolickiego nacjonalizmu, nie wspominając już o koalicji z PiS, która wtedy tak wzburzyła „Gazetę Wyborczą” oraz inne środowiska miłujące postęp ludzkości. Teraz, w dobie tuskizmu, Mecenas wypina pierś w pierwszym szeregu łotrów demokracji walczącej. Chodzi oczywiście o zastępy wojaków antypisu, o tych wszystkich mocnych razem, a niezbornych z osobna, o przyjaciół Skarbu Państwa oraz innych adeptów praworządności, jak ją Donald Tusk rozumie.
Czytaj więcej
Jan Wróbel: Ile dywizji ma demokracja
23.05.2026 21:25

Komentarzy: 0
Kilka tygodni temu Ośrodek Studiów Wschodnich opublikował cenny raport „Słabe punkty Rosji”. I rzeczywiście, tych dających się zauważyć słabych punktów półmocarstwa o ogromnych ambicjach omówionych jest sporo. Możliwe z tego korzyści dla rządów nękanego przez Putina Zachodu wskazane są jasno. Zarazem z raportu wynika, że o tak wyczekiwanym przez wielu głębokim kryzysie rosyjskiej państwowości nie ma mowy. Kręgosłup systemu, czyli stabilne funkcjonowanie kompleksu polityczno-gospodarczo-militarnego, jest twardy.
Czytaj więcej
Niemcy coraz bardziej sceptyczni wobec UE. Nowy sondaż
13.05.2026 18:06

Komentarzy: 0
W Niemczech, jednym z krajów założycielskich UE, narasta sceptycyzm wobec Wspólnoty. Mniej niż połowa Niemców (48 proc.) uważa, że UE zapewnia ochronę i stabilność w niepewnych czasach; w 2024 r. było to 72 proc. - wynika z opublikowanego w środę sondażu Infratest dimap.
Czytaj więcej
Beata Szydło: Kończy się Unia Europejska, jaką znamy
05.05.2026 22:50

Komentarzy: 0
"Nowy sposób funkcjonowania budżetu UE to pozbawienie państw członkowskich suwerenności w podstawowych aspektach funkcjonowania państwa" – alarmuje na platformie X była premier Beata Szydło.
Czytaj więcej
22. rocznica przystąpienia Polski do UE. Obszary utraty suwerenności
01.05.2026 12:35

Komentarzy: 0
22 lata po wejściu Polski do Unii Europejskiej zakres kompetencji wspólnoty znacząco się rozszerzył. W wielu obszarach – od klimatu po finanse – decyzje są dziś współdzielone z instytucjami UE, co wywołuje debatę o granicach suwerenności państw członkowskich.
Czytaj więcej