Cezary Krysztopa: Odczepcie się od symboli Solidarności

Przez jakiś czas zastanawiałem się czy warto nobilitować próbę manipulacji symbolami Solidarności jakiej dokonał feminista Desperak na stronie codziennikfeministyczny.pl, odpowiedzią, ale pomyślałem sobie, że skoro, jest to ostatnio próba kolejna z rzędu, warto kolejnemu wcieleniu „obrońców demokracji”, tym razem feministycznemu, wyjaśnić, dlaczego Solidarności nie podoba się nadużywanie jej symboli, tak jak w przypadku użycia loga Solidarności do stworzenia grafiki promującej tzw. „Czarny Marsz”. Przy czym zaznaczam, że wyrażam opinię w tej kwestii wyłącznie prywatną.
Swój tekst zaczyna feminista Desperak od rzewnego wstępu o tym jak w liceum pracowicie obrysowywał wycięte z podziemnej gazety logo "Solidarności", by przerobić na szablon, oraz, że nikt nie pytał wtedy, czy ma do niego prawa autorskie, by szybko przejść do stwierdzenia zawierający oczywisty absurd:
Jak można tak pisać, mówić, czy w ogóle myśleć o Solidarności, która odwołuje się do etosu i pamięci Anny Solidarność? Już tylko ta jedna bzdura dyskwalifikuje całą resztę, ale będę konsekwentny i skończę to co zacząłem. Otóż resztę tekstu feminista Desperak poświęca na przytaczanie przykładów wykorzystania przez artystów prac innych artystów, które jednakowoż po przeróbce stawały się nowym dziełem i tym samym nie naruszały prawa autorskich. Takich przykładów można oczywiście przytoczyć znacznie więcej, spora część współczesnej muzyki opiera się na przerabianiu innej muzyki. I w tym sensie, choć zdania są tu podzielone, feminista Desperak ma sporo racji.
Tylko widzicie feministo Desperak, ani Solidarność dzisiaj, ani Solidarność w 1981 roku nie miała zbyt wiele wspólnego z tym co chcecie symbolizować przeróbkami jej symboli. Jej członkowie i sympatycy mieli oczywiście różne poglądy, ale organizacja jako całość powstała na zrębie nauki Kościoła Katolickiego, która wbrew temu, co się zapewne feminiście Desperakowi wydaje, nie jest antykobieca. Dlatego strajkujący uczestniczyli masowo w Mszach Świętych, dlatego z etosem Solidarności nierozerwalnie wiąże się postać Jana Pawła II, dlatego patronem Solidarności jest bł. Jerzy Popiełuszko. Ideologia "Czarnego Marszu" jest od tego odległa w równym stopniu co "czarnych mszy". Ideologia przyzwolenia na zabijanie dzieci jest dokładnym zaprzeczeniem wszystkiego czym jest Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność". Czy można się więc dziwić, że "Solidarność" używa wszelkich dostępnych środków, żeby nie mieć tym czymś, nic wspólnego? Tym bardziej, że nie jest to pierwsza próba spotwarzenia jej symboli, dość wspomnieć, że niedawno KOD próbował czegoś podobnego/
Dlatego feministo Desperak, myślę, że nadal możesz Pan rysować szablony z logo "Solidarności". Może to również robić Sanja Ivekowić, Nikt Wam z tego powodu nie powinien sprawić przykrości. Może Pan sobie nawet ustawić logo "Solidarności" w tle profilu na Facebooku, ale jeśli Pan czy Panu podobni spróbują ten symbol lżyć, czy odwracać jego znaczenie, wtedy mogą się pojawić problemy z prawami autorskimi. A jako, że znak jest dobrze zastrzeżony, a "Solidarność" ma dobrych prawników, mogą to być problemy poważne.
Cezary Krysztopa
DESPERAK: KTO KOMU UKRADŁ "SOLIDARNOŚĆ"?
"Gdy w nowojorskiej MOM-ie odbyła się wystawa prac Sanji Ivekowić, "Solidarność" nie protestowała. Może nie było tam pracy z kowbojką w samo południe? Pracy nawiązującej do wykluczenia kobiet z pamięci o "Solidarności" jako ruchu oporu, przeróbce plakatu wyborczego z 1989 roku, której autor również nie pytał nikogo o prawa autorskie"
Jak można tak pisać, mówić, czy w ogóle myśleć o Solidarności, która odwołuje się do etosu i pamięci Anny Solidarność? Już tylko ta jedna bzdura dyskwalifikuje całą resztę, ale będę konsekwentny i skończę to co zacząłem. Otóż resztę tekstu feminista Desperak poświęca na przytaczanie przykładów wykorzystania przez artystów prac innych artystów, które jednakowoż po przeróbce stawały się nowym dziełem i tym samym nie naruszały prawa autorskich. Takich przykładów można oczywiście przytoczyć znacznie więcej, spora część współczesnej muzyki opiera się na przerabianiu innej muzyki. I w tym sensie, choć zdania są tu podzielone, feminista Desperak ma sporo racji.
Tylko widzicie feministo Desperak, ani Solidarność dzisiaj, ani Solidarność w 1981 roku nie miała zbyt wiele wspólnego z tym co chcecie symbolizować przeróbkami jej symboli. Jej członkowie i sympatycy mieli oczywiście różne poglądy, ale organizacja jako całość powstała na zrębie nauki Kościoła Katolickiego, która wbrew temu, co się zapewne feminiście Desperakowi wydaje, nie jest antykobieca. Dlatego strajkujący uczestniczyli masowo w Mszach Świętych, dlatego z etosem Solidarności nierozerwalnie wiąże się postać Jana Pawła II, dlatego patronem Solidarności jest bł. Jerzy Popiełuszko. Ideologia "Czarnego Marszu" jest od tego odległa w równym stopniu co "czarnych mszy". Ideologia przyzwolenia na zabijanie dzieci jest dokładnym zaprzeczeniem wszystkiego czym jest Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność". Czy można się więc dziwić, że "Solidarność" używa wszelkich dostępnych środków, żeby nie mieć tym czymś, nic wspólnego? Tym bardziej, że nie jest to pierwsza próba spotwarzenia jej symboli, dość wspomnieć, że niedawno KOD próbował czegoś podobnego/
Dlatego feministo Desperak, myślę, że nadal możesz Pan rysować szablony z logo "Solidarności". Może to również robić Sanja Ivekowić, Nikt Wam z tego powodu nie powinien sprawić przykrości. Może Pan sobie nawet ustawić logo "Solidarności" w tle profilu na Facebooku, ale jeśli Pan czy Panu podobni spróbują ten symbol lżyć, czy odwracać jego znaczenie, wtedy mogą się pojawić problemy z prawami autorskimi. A jako, że znak jest dobrze zastrzeżony, a "Solidarność" ma dobrych prawników, mogą to być problemy poważne.
Cezary Krysztopa
DESPERAK: KTO KOMU UKRADŁ "SOLIDARNOŚĆ"?

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 30.10.2016 03:20
Komentarze
Solidarność walczy o ograniczenie zwolnień w Walcowni Metali Dziedzice
09.07.2026 09:56

Komentarzy: 0
- Naszym priorytetem jest ograniczenie skali zwolnień. Do porozumienia jest jeszcze bardzo daleko, ale widzimy dobrą wolę po stronie pracodawcy – powiedział Paweł Sroczyński, szef Solidarności w Walcowni Metali Dziedzice 8 lipca po zakończeniu kolejnej rundy rozmów dotyczących zwolnień grupowych w tym zakładzie. Wcześniej zarząd spółki ogłosił zamiar redukcji zatrudnienia o 200 pracowników.
Czytaj więcej
Zwolnienia grupowe w Metalurgii w Radomsku. Zakład mający prawie 150 lat przestanie istnieć
08.07.2026 14:56

Komentarzy: 0
Międzyzakładowa Komisja NSZZ "Solidarność" w Metalurgii S.A. otrzymała zawiadomienie o zamiarze przeprowadzenia zwolnień grupowych i likwidacji pracodawcy. Pracę ma stracić 100 osób, a cieszący się prawie 150-letnią historią zakład, symbol lokalnego przemysłu, ma zostać zlikwidowany.
Czytaj więcej
Solidarność przeciwko podwyżce podatku cukrowego. Wspólny apel branży do Ministerstwa Finansów
08.07.2026 13:07

Komentarzy: 0
Rada Krajowego Sekretariatu Przemysłu Spożywczego i Rolnictwa NSZZ „Solidarność” dołączyła do szerokiej koalicji organizacji reprezentujących sektor rolno-spożywczy, producentów, przetwórców i handel, która zaapelowała do Ministerstwa Finansów o odrzucenie w całości projektu nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym (UD417).
Czytaj więcej
Solidarność ruszyła w strefę ekonomiczną
08.07.2026 12:13

Komentarzy: 0
Działacze Solidarności pojawili się przed bramami największych fabryk w Legnickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Związkowcy chcą być bliżej ludzi, oferując im realne wsparcie i obronę praw pracowniczych. Jak przekonują władze regionu, bezpośrednie wyjście do załóg przynosi już pierwsze wymierne efekty w postaci rosnącego uzwiązkowienia.
Czytaj więcej
Lubelski Lipiec. 46 lat temu wybuchł strajk w WSK Świdnik
08.07.2026 07:47
