Solidarność ruszyła w strefę ekonomiczną

- Działacze Solidarności pojawili się przed bramami największych fabryk w Legnickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.
- Związkowcy chcą być bliżej ludzi, oferując im realne wsparcie i obronę praw pracowniczych.
- Jak przekonują władze regionu, bezpośrednie wyjście do załóg przynosi już pierwsze wymierne efekty w postaci rosnącego uzwiązkowienia.
Związkowcy chcą być bliżej ludzi
Działacze Solidarności pojawili się przed bramami największych fabryk w Legnickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Związkowcy chcą być bliżej ludzi, oferując im realne wsparcie i obronę praw pracowniczych. Jak przekonują władze regionu, bezpośrednie wyjście do załóg przynosi już pierwsze wymierne efekty w postaci rosnącego uzwiązkowienia.



Grupa trzydziestu przedstawicieli Regionu Zagłębie Miedziowe NSZZ Solidarność zorganizowała szeroko zakrojoną akcję. Działacze pojawili się z materiałami informacyjnymi przed siedzibami firm działających na terenie legnickiej strefy.
Związkowcy odwiedzili załogi takich gigantów jak Faurecia, VOSS Automotive, Gates, Voss Fluid, Lear oraz Viskase. To właśnie tam w bezpośrednich spotkaniach rozmawiali z pracownikami o ich codziennych problemach i wyzwaniach.
Szerokie wsparcie z Regionu
Warto zaznaczyć, że w akcji wzięli udział nie tylko członkowie prezydium zarządu regionu Bartosz Budziak – przewodniczący, Mariusz Kwietniowski – zastępca przewodniczącego, skarbnik, Aneta Mazur – zastępca przewodniczącego, sekretarz oraz pracownicy biura. Do legnickiej strefy przyjechali przedstawiciele wielu organizacji zakładowych.
Związkowe wsparcie płynęło ze strony pracowników m.in. TUW Cuprum, Gates, Mercedesa, PeBeKa, Tauronu, Rejonowego Przedsiębiorstwa Komunalnego w Złotoryi, MPK Legnica, Brose Sitech, Viessmanna oraz Państwowej Straży Pożarnej w Legnicy.
Nie tylko głośny szyld
Głównym celem podjętych działań było popularyzowanie idei związku i zachęcenie kolejnych osób do wstąpienia w jego szeregi. Organizatorzy akcji podkreślali, że Solidarność to nie tylko głośny szyld, ale przede wszystkim realne wsparcie na co dzień.
Obecność związku w firmie to obecnie najlepsza gwarancja obrony praw pracowniczych. Działacze wskazywali na palącą konieczność budowania dialogu i wspólnej troski o dobre relacje na linii pracownik-pracodawca.
Głos w sprawie akcji związkowej zabrał Bartosz Budziak, przewodniczący Zarządu Regionu Zagłębie Miedziowe. Jego zdaniem takie bezpośrednie inicjatywy są niezbędne do budowania zaufania i budzenia świadomości.
Tego typu akcje są bardzo potrzebne. Solidarność coraz częściej musi wychodzić do pracowników bezpośrednio przed ich zakłady pracy
-zaznaczył.
Wymierne owoce akcji
Nowa strategia bezpośrednich spotkań z załogami przynosi już pierwsze wymierne owoce. Władze regionu bardzo pozytywnie oceniają dotychczasowe zaangażowanie swoich przedstawicieli w terenie.
Ostatnie akcje informacyjne przeprowadzone na strefie pokazały wyraźny wzrost uzwiązkowienia w odwiedzonych zakładach. To bezsprzeczny dowód na to, że pracownicy potrzebują dziś silnej reprezentacji.
Autor: Wojciech Obremski, www.solidarnosc.org.pl/legnica
Komentarze
Za nami 37. Wyścig Solidarności i Olimpijczyków. Zobacz niezwykłą fotogalerię!
Dowiózł! Marceli Bogusławski zwycięzcą 37. Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków!

Wystartował ostatni etap tegorocznego Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków. Śledź transmisję na żywo!

Holender Lars Rouffaer zwycięzcą czwartego etapu 37. Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków

37. Wyścig Solidarności i Olimpijczyków. Marceli Bogusławski: Naszym celem jest dowiezienie koszulki lidera


