Pogotowie strajkowe Solidarności w spółkach Grupy Azoty!

- Związkowcy z Solidarności z Grupy Azoty ogłosili pogotowie strajkowe i przedstawili swoje żądania.
- „Pracodawcy otrzymali 7 dni na spełnienie zgłoszonych żądań. Brak porozumienia oznacza wejście w spór zbiorowy w spółkach Grupy Azoty oraz rozpoczęcie kolejnych działań przewidzianych prawem, łącznie z możliwością strajku” – zapowiedzieli.
- Pod wspólnym stanowiskiem podpisali się działacze ze spółek Grupy Azoty w Kędzierzynie-Koźlu, Policach, Puławach, Siarkopolu i Tarnowie.
Zgłaszamy żądania i ogłaszamy pogotowie strajkowe!
Związkowcy z Solidarności z Grupy Azoty ogłosili pogotowie strajkowe i przedstawili swoje żądania.
Pracodawcy otrzymali 7 dni na spełnienie zgłoszonych żądań. Brak porozumienia oznacza wejście w spór zbiorowy w spółkach Grupy Azoty oraz rozpoczęcie kolejnych działań przewidzianych prawem, łącznie z możliwością strajku
– zapowiedzieli.
Pod wspólnym stanowiskiem podpisali się działacze ze spółek Grupy Azoty w Kędzierzynie-Koźlu, Policach, Puławach, Siarkopolu i Tarnowie.
Związkowcy zaznaczyli, że „przez trzy lata pracownicy Grupy Azoty wykazywali odpowiedzialność i zrozumienie dla trudnej sytuacji przedsiębiorstwa”.
Znosiliśmy zamrożenie wynagrodzeń, spadek ich realnej wartości oraz zawieszenie części zapisów Zakładowych Układów Zbiorowych Pracy, licząc na uczciwy dialog i wyprowadzenie Grupy Azoty z kryzysu
– dodali.
Z przykrością podkreślili jednak, że zamiast partnerstwa otrzymali: pozorowany dialog, lekceważenie ich postulatów i pomysłów oraz jednostronne decyzje.
Czas pustych deklaracji dobiegł końca
Czas pustych deklaracji dobiegł końca. Nie zgadzamy się, aby związki zawodowe były jedynie tłem do zdjęć i komunikatów medialnych. Reprezentujemy ludzi, którzy każdego dnia swoją pracą utrzymują funkcjonowanie Grupy Azoty
– napisali we wspólnym stanowisku.
Nie ma naszej zgody na dalsze przerzucanie kosztów złych decyzji zarządczych na pracowników. Załoga ma ponosić wyrzeczenia, gdy jednocześnie na zewnętrzne usługi doradcze i prawne wydawane są dziesiątki milionów złotych, zmieniającym się jak w kalejdoskopie zarządom wypłaca się sowite odprawy, a tworzenie nowych stanowisk kierowniczych przedstawia się jako sposób naprawy sytuacji
– dodali.
Związkowcy wskazali, że w związku z wyczerpaniem możliwości prowadzenia skutecznego dialogu Organizacje NSZZ „Solidarność” działające w spółkach Grupy Azoty w porozumieniu z innymi związkami zawodowymi przekazały pracodawcom żądania w trybie ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.
Cztery postulaty
Sformułowali cztery wspólne i fundamentalne warunki powrotu do konstruktywnej współpracy:
Adekwatna polityka płacowa: „Żądamy wzrostu wynagrodzenia zasadniczego o 1500 zł netto dla każdego pracownika, wdrożonego nie później niż od 1 września 2026 r., z wyrównaniem od 1 czerwca 2026 r. Oczekujemy rzetelnego dialogu płacowego, a nie unikania odpowiedzialności i tworzenia nieistniejących wcześniej stanowisk, tym bardziej, że w naszych firmach wciąż istnieją stanowiska, na których wynagrodzenie zasadnicze znajduje się poniżej poziomu tzw. najniższej krajowej”.
Przywrócenie świadczeń: „Wnosimy o pełne odwieszenie z dniem 1 września 2026 r. wszystkich zawieszonych postanowień Zakładowych Układów Zbiorowych Pracy. Wobec wielomilionowych wydatków na doradztwo i zewnętrzne kancelarie, dalsze zamrażanie praw pracowniczych jest nieuzasadnione i niemożliwe do utrzymania”.
Wzmocnienie praw związków i zatrzymanie arbitralnych decyzji: „Kategorycznie sprzeciwiamy się wprowadzaniu zmian w strukturze organizacyjnej Spółki bez ich wcześniejszego uzgodnienia ze stroną społeczną. Żądamy wprowadzenia procedury konsultacji zmierzającej do zawierania porozumień przed wdrożeniem jakichkolwiek zmian. Wszystkie wdrożone już jednostronnie zmiany struktury organizacyjnej, które mają wpływ na warunki pracy, muszą zostać wstrzymane i cofnięte do czasu przeprowadzenia rzeczywistych konsultacji”.
Respektowanie prawa i rzetelny dialog: „Oczekujemy pełnej transparentności, terminowego przekazywania informacji (m.in. o sytuacji finansowej i polityce płacowej) przed podjęciem kluczowych decyzji biznesowych”.
Związkowcy niezależnie od powyższych filarów wspólnych w każdej z wymienionych lokalizacji przekazali zarządom spółek dodatkowe postulaty szczegółowe.
Odpowiadają one bezpośrednio na najpilniejsze, specyficzne potrzeby pracowników poszczególnych spółek (obejmujące m.in. kwestie niezależnych audytów BHP, uregulowania dodatków stażowych czy realizacji zobowiązań z funduszy socjalnych)
– wyjaśnili.
Możliwość strajku
Solidarność ogłosiła pogotowie strajkowe, a pracodawcy otrzymali 7 dni na spełnienie zgłoszonych żądań.
Brak porozumienia oznacza wejście w spór zbiorowy w spółkach Grupy Azoty oraz rozpoczęcie kolejnych działań przewidzianych prawem, łącznie z możliwością strajku
– zaznaczyli związkowcy.
Przypomnieli, że w spółce Siarkopol spór zbiorowy trwa już od 11 maja 2026 r., a strona społeczna jest obecnie w trakcie mediacji z pracodawcą prowadzonych przez mediatora z listy ministerstwa pracy.
Dość pozorowanego dialogu!
Podkreślili, że nie chcą konfliktu, ale żądają godnych wynagrodzeń, szacunku dla pracowników, przestrzegania prawa i uczciwego, realnego dialogu.
Dość pozorowanego dialogu. Dość oszczędności kosztem pracowników. Dość płacenia przez załogi za błędne decyzje zarządcze. Razem bronimy pracowników. Razem bronimy przyszłości naszych przedsiębiorstw!
– napisali.
Sygnatariuszami pisma są zarządy organizacji: NSZZ „Solidarność” Kędzierzyn, NSZZ „Solidarność” Police, OM NSZZ „Solidarność” Grupa Azoty Puławy S.A., NSZZ „Solidarność” Siarkopol oraz NSZZ „Solidarność” Grupa Azoty S.A. Tarnów.
Komentarze
Lubelski Lipiec. 46 lat temu wybuchł strajk w WSK Świdnik
W Kętach uczczono Bohaterów Polskich Czerwców

Związkowcy i pracodawcy przerwali obrady Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia. "Czekamy na przybycie minister"

Chcą zmienić nazwę Parku Solidarności w Tomaszowie Maz. Stanowcza reakcja Związku: "To nie jest przypadkowa nazwa"

Solidarność upamiętniła ofiary pogromu kieleckiego


