Woś: Drewno do celów energetycznych powinno pochodzić z Polski a nie z zagranicy

Skoro w kraju mamy niepełnowartościowe drewno, które mogłoby być wykorzystane w energetyce, to powinno być ono brane z Polski a nie z zagranicy – podkreślił w poniedziałek minister środowiska Michał Woś. Dodał, że z MR trwają rozmowy nt. importu biomasy drzewnej do Polski.
Szef resortu środowiska na poniedziałkowej konferencji prasowej odniósł się m.in. do trwających prac nad nowelą ustawy o odnawialnych źródłach energii.
W połowie lipca Sejm uchwalił nowelę ustawy o OZE, która wprowadza nową definicję drewna energetycznego. Przepisy ustawy mają obowiązywać od 1 października do końca 2021 roku. Nowe przepisy przewidują m.in., że za drewno energetyczne uznaje się np.: surowiec drzewny niebędący drewnem tartacznym i skrawanym, stanowiącym dłużyce, kłody tartaczne i skrawane, produkty uboczne będące efektem przetworzenia surowca drzewnego itd. Teraz nad ustawą pracuje Senat.
Minister podkreślił, że nowela wprost odnosi się do przepisów unijnych, które miały być kilka lat temu wdrożone do polskiego prawa. Zapewnił jednocześnie, że do energetyki nie trafi pełnowartościowe drewno. - Nikt nie będzie palił polskich lasów, czy wrzucał kłód - zapewnił.
Szef resortu środowiska dodał, że do Polski importuje się ponad 2,5 mln ton biomasy - materiału związanego z drewnem energetycznym (zgodnego z definicjami zawartymi w noweli ustawy o OZE). Wskazał, że pochodzi ona m.in. z Austrii, Niemiec, czy zza wschodniej granicy.
- Uważam, że skoro mamy też odpadki w Lasach Państwowych, to te odpadki powinny być brane z Polski, a nie być importowane z zagranicy - powiedział Woś.
Dopytywany przez dziennikarzy, czy resort środowiska pracuje zatem nad przepisami, które zakazałyby importu biomasy drzewnej do Polski, minister przekazał, że "jesteśmy w bardzo poważnym dialogu z Ministerstwem Rozwoju, bo kwestie importu biomasy są w gestii odpowiedzialności pani premier Emilewicz".
- Prowadzimy bardzo intensywny dialog. Natomiast to, na czym mi zależy jako ministrowi środowiska, to na tym, żeby prowadzić właściwą politykę w LP, która w najwyższym stopniu uwzględnia poziom ochrony przyrody w Polsce, ale też realizuje inne funkcje lasów do czego LP są zobowiązane zgodnie z ustawą o lasach - powiedział.
/PAP

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 03.08.2020 19:46
Komentarze
Cios w niemiecki przemysł. Giganta nie udało się uratować
09.09.2026 18:03
Gospodarcze serce Polski. Podsumowanie pierwszego dnia XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu
08.09.2026 22:38

Komentarzy: 0
W Karpaczu rozpoczęło się dziś XXXV Forum Ekonomiczne, odbywające się pod hasłem „Architektura nowego porządku – stabilność w czasach zmian”. Przez trzy dni ponad 6 tys. uczestników będzie rozmawiać o najważniejszych wyzwaniach stojących przed Polską, Europą i światową gospodarką. Program obejmuje ponad 500 wydarzeń podzielonych na osiem głównych obszarów tematycznych.
Czytaj więcej
Wielki gracz OZE w tarapatach. Jest wniosek o upadłość
08.09.2026 15:31
Kaczyński zdradza plan PiS na wybory. Trzy obszary mają być najważniejsze
07.09.2026 15:58

Komentarzy: 0
PiS musi przedstawić realistyczny program wyborczy; najważniejszymi tematami są: gospodarka, naprawa służby zdrowia i stworzenie silnej armii - powiedział w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konferencji programowej swojej partii.
Czytaj więcej
Volkswagen planuje gigantyczne cięcia. Nawet 100 tys. miejsc pracy mniej do końca dekady
04.09.2026 14:13

Komentarzy: 0
Volkswagen rozpoczyna jedną z najgłębszych restrukturyzacji w swojej historii. Do końca dekady liczba stanowisk w grupie może zmniejszyć się łącznie o około 100 tys., choć część dodatkowych redukcji nie jest jeszcze ostatecznie przesądzona. Równocześnie motoryzacyjny gigant chce o połowę ograniczyć liczbę oferowanych modeli, pozbyć się części aktywów i rozwiązać problem fabryk, dla których zaczyna brakować samochodów do produkcji. Plan pokazuje skalę kryzysu, z jakim mierzy się nie tylko Volkswagen, ale cały niemiecki przemysł motoryzacyjny.
Czytaj więcej

