Szukaj
Konto

Ceny paliw w dół. Minister energii podał nowe stawki

stacja paliw dystrybutor tankowanie
Źródło: chat GPT | Autor: AI | Licencja: chat GPT | stacja paliw zdj. ilustr.
W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,83 zł, benzyny 98 – 7,71 zł, a oleju napędowego – 7,74 zł – wynika ze środowego obwieszczenia ministra energii. Oznacza to, że ceny maksymalne wszystkich tych paliw będą niższe niż obecnie.
Co musisz wiedzieć:
  • Od czwartku maksymalne ceny wszystkich trzech głównych paliw będą niższe – wynika z obwieszczenia ministra energii. 
  • Maksymalne ceny są elementem trzeciej odsłony pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN).
  • Za niestosowanie ustalonych limitów przedsiębiorcom może grozić kara sięgająca 1 mln zł.
  • Pakiet przewiduje również czasowe obniżenie akcyzy i VAT na paliwa, a jego finansowaniu ma służyć podatek od nadwyżkowych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Według założeń rządu rozwiązania mają obowiązywać do końca 2026 roku.

Tyle za paliwo płacimy w środę

W środę litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,86 zł, benzyny 98 – 7,74 zł, a oleju napędowego – 7,80 zł.

Tyle za paliwo zapłacimy w czwartek

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,83 zł, benzyny 98 - 7,71 zł, a oleju napędowego - 7,74 zł

– wynika z obwieszczenia ministra energii. Oznacza to, że ceny maksymalne wszystkich tych paliw będą niższe niż obecnie.

Następne obwieszczenie ministra energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane w czwartek i określi ceny na piątek.

Program CPN

Obwieszczenie o maksymalnych cenach paliw stanowi jeden z elementów kolejnej, trzeciej już odsłony pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN), którego celem jest ograniczenie wzrostu cen na stacjach i obniżenie kosztów tankowania dla kierowców. Mechanizm został uruchomiony po wejściu części przepisów ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Prezydent ustawę podpisał i jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.

Kara za niestosowanie maksymalnych cen paliw może wynieść nawet 1 mln zł.

Pierwsza odsłona pakietu CPN wprowadzona była pod koniec marca i była reakcją na drożejącą ropę w związku z wojną USA i Izraela z Iranem. Polegała na czasowym obniżeniu VAT-u i akcyzy na benzyny i olej napędowy oraz wprowadzeniu mechanizmu ceny maksymalnej ogłaszanej przez ministra energii. Obowiązywała ona do końca czerwca, przy czym obniżka akcyzy obowiązywała do połowy czerwca. W wakacje, od 17 do 31 sierpnia, wprowadzono drugą odsłonę programu CPN – bez obniżki akcyzy. 

Co zawierają nowe przepisy?

Ustawa otworzyła drogę do czasowego obniżenia akcyzy i VAT na paliwa płynne. Finansowanie tych działań ma pochodzić z nowej daniny nakładanej na koncerny paliwowe osiągające ponadprzeciętne zyski. Według założeń rządu cały pakiet wsparcia cen paliw będzie obowiązywał do końca 2026 r., a jego koszt może wynieść około 5 mld zł.

Nowe przepisy przewidują 60-proc. podatek od nadwyżkowych zysków osiąganych ze sprzedaży paliw ciekłych. Obejmie on nadzwyczajne zyski uzyskane od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. przez przedsiębiorstwa zajmujące się produkcją paliw oraz podmioty posiadające koncesję na obrót paliwami z zagranicą.

Podstawą opodatkowania będzie nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z historycznej marży osiąganej w 2025 r., powiększonej o 20 proc. Ustawodawca przewidział minimalną marżę referencyjną na poziomie 2 proc., a w przypadku firm niewytwarzających paliw wysokość podatku nie będzie mogła przekroczyć 50 proc. dochodu lub zysku netto. 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.10.2026 12:47
Źródło: PAP/opracowanie własne