Nowe ceny paliw od czwartku. Jedni zyskają, inni stracą

-
Od czwartku spadną maksymalne ceny benzyny 95 i 98.
-
Limit ceny oleju napędowego wzrośnie o 7 groszy na litrze.
-
Nowe stawki ustalono w ramach pakietu Ceny Paliwa Niżej.
Nowe ceny paliw na czwartek. Benzyna taniej, diesel drożej
Minister energii określił maksymalne ceny paliw, które będą obowiązywać na stacjach w czwartek. Zgodnie z opublikowanym obwieszczeniem litr benzyny 95 nie będzie mógł kosztować więcej niż 7,01 zł, natomiast w przypadku benzyny 98 górny limit wyniesie 7,83 zł. Maksymalną cenę oleju napędowego ustalono na poziomie 8,05 zł za litr. Oznacza to, że w porównaniu ze środą kierowcy tankujący benzynę zapłacą według nowych limitów mniej, natomiast posiadacze samochodów z silnikami Diesla muszą liczyć się z możliwością wyższych kosztów tankowania.
Największa zmiana dotyczy benzyny 98, której maksymalna cena spadnie o 18 groszy na litrze. W przypadku popularnej benzyny 95 obniżka wyniesie 10 groszy. Z kolei górny limit ceny oleju napędowego wzrośnie o 7 groszy.
Ile kosztuje paliwo? Porównanie cen ze środy i czwartku
W środę maksymalna cena benzyny 95 wynosi 7,11 zł za litr, a benzyny 98 – 8,01 zł. Kierowcy tankujący olej napędowy mogą natomiast zapłacić maksymalnie 7,98 zł za litr.
Od czwartku limity będą przedstawiać się następująco:
-
Benzyna 95 – 7,01 zł za litr (spadek o 10 gr).
-
Benzyna 98 – 7,83 zł za litr (spadek o 18 gr).
-
Olej napędowy – 8,05 zł za litr (wzrost o 7 gr).
Są to ceny maksymalne, co oznacza, że stacje paliw mogą oferować benzynę i olej napędowy taniej, ale nie mogą przekraczać ustalonych limitów.
Kolejne zmiany cen paliw. Kiedy nowe obwieszczenie?
Czwartkowe stawki nie będą obowiązywać przez dłuższy okres. Następne obwieszczenie ministra energii dotyczące maksymalnych cen paliw ma zostać opublikowane 15 października i określi limity na piątek. Mechanizm ustalania maksymalnych cen jest częścią trzeciej odsłony pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Jego celem jest ograniczenie wzrostu cen na stacjach benzynowych oraz zmniejszenie kosztów tankowania ponoszonych przez kierowców.
Najnowsze obwieszczenie pokazuje jednak, że zmiany nie muszą oznaczać obniżek dla wszystkich. Tym razem niższe limity obejmą oba rodzaje benzyny, podczas gdy maksymalna cena oleju napędowego wzrośnie.
Komentarze
Ceny diesla wystrzeliły. Europa się zgodziła na pilny ruch. Trump ogłosił decyzję
Rząd zapowiada tańsze paliwo. Opublikowano ustawę

Karol Nawrocki: Podpisałem ustawę o nadmiarowych zyskach firm paliwowych. Jest jedno ale

Prezydent ostro o Czarzastym: „Mówi tyle głupot, że nie chce mi się tego komentować”








