Ryszard Czarnecki: Macron a Polska

Mamy więc kontynuację polityczną w jedynym państwie członkowskim UE, które ma broń nuklearną i też jedynym członku Unii, który - po Brexicie - ma stały fotel w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.
Co to oznacza dla Polski? Z każdym prezydentem Francji, podobnie jak z każdym kanclerzem Niemiec czy prezydentem USA Warszawa powinna współpracować. Oczywiście nie za wszelką cenę i na zasadach obustronnych korzyści. Mamy poważne obszary potencjalnej współpracy z Paryżem: chodzi choćby o elektrownie jądrowe i współpracę militarną. Na tej drugiej płaszczyźnie Francuzi chcą nam sprzedać swoje łodzie podwodne, my możemy od nich je kupić, choć absolutnie nie jest to priorytet dla naszej armii. Możemy mówić o francuskich inwestycjach nad Wisłą i Odrą - był czas, kiedy Paryż był nawet największym zagranicznym inwestorem w naszym kraju. Wiele nas różni. Nie ma co tego ukrywać. Macron gadał bzdury o "śmieci mózgu NATO" i generalnie, co najmniej od jesieni 2021 był dość NATO-sceptyczny. Być może zresztą pod wpływem retoryki Marine Le Pen, ale fakt pozostaje faktem. Makron jest skrajnym federalista i w tym kierunku będzie pchał Unie, na co oczywiście nie może być i nie będzie polskiej zgody. Wreszcie nowy - stary lokator Pałacu Elizejskiego jest tym przywódcą z krajów stanowiących UE-27, który w latach 2019-2022 najczęściej rozmawiał - osobiście lub telefonicznie- z Putinem: aż 42 razy, gdy Merkel "tylko" 34 (oboje przebił prezydent Turcji Erdogan, ale jego kraj nie jest w UE…).
Jednak mimo wszystko należy szukać z Francją wspólnych mianowników, bo w polityce zagranicznej warto być pragmatycznym. Co nie oznacza braku reakcji na antypolskie wypowiedzi Macrona o rzekomym antysemityzmie polskiego premiera. Ktoś, kto kieruje państwem, z którego kilkadziesiąt tysięcy Żydów w ostatnich dziesięciu latach wyjechało - żeby nie powiedzieć: uciekło - do Izraela, powinien mówiąc słowami Jacques’a Chiraca - "skorzystać z szansy i siedzieć cicho". Łatwo teraz można go oskarżyć o brak właściwej reakcji francuskiego państwa na muzułmański antysemityzm w praktyce - w odróżnieniu od rzekomego antysemityzmu w Polsce...
*tekst ukazał się we "Wprost" (25.04.2022)
Komentarze
Zdjęcia dzieci znalazły się na grobie ich matki. Ojciec mówi „nie”
Ukraiński generał ostrzega. „Polska została wybrana jako poligon”

Wielka Brytania wróci do UE? Macron i Sánchez reagują na słowa Burnhama

Protesty licealistów we Francji. Setki szkół objętych akcją, dziesiątki rannych

Rosja spróbuje destabilizować Polskę przed wyborami? Żaryn wskazuje możliwe scenariusze

