Paweł Janowski: Ujazdowski idealny

Pan Kazimierz Michał to polityk idealny. Ideowy, skromny, stały w poglądach i kompetentny bardzo. Imię ma królewskie, więc nosi się godnie, jak wstępuje do partii, to tylko z przekonania i po głębokim namyśle. Nadaje się do wszystkiego, jak to z politykiem idealnym bywa. Jeżeli wiodące partie nie ustawiają się w kolejce po audiencję, to znaczy, że nie znają się na ludziach. I już.
Pan Kazimierz to prawie od urodzenia, czyli zawsze poseł. Był kiedyś członkiem nieboszczki Mumii Demokratycznej, potem kiedyś członkiem nieboszczki Partii Konserwatywnej, kiedyś potem, potem członkiem nieboszczki Koalicji Konserwatywnej, a trzy razy potem kiedyś członkiem Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego. Zacznę nowe zdanie, ale wątek jedzie ten sam, bo ponieważ był jeszcze, kolejny raz potem, czyli kiedyś członkiem Przymierza Prawicy - czy żyje na tym świecie ta formacja, czy już na tamtym, tego nie wiem.
Proszę się nie niecierpliwić, gdyż pan Kazimierz Michał nie skończył swej ideowej wędrówki tak szybko. Nadeszło w końcu nowe potem, czyli kiedyś już niedawno, gdy został członkiem Prawa i Sprawiedliwości. Ktoś powie, że już wystarczy. Nie, proszę Państwa, nie wystarczy. Poseł Ujazdowski został kiedyś później członkiem Stowarzyszenia Dolny Śląsk XXI i chyba partii, a na pewno "kanapy" pod nazwą Polska XXI. Później, choć właściwie trochę bardziej potem, został członkiem Polski Plus. I jak mnie oczy nie mylą, to potem zlany potem kiedyś znowu został członkiem Prawa i Sprawiedliwości.
Jak widzimy można zaobserwować, że Kazimierz Michał, polityk idealny, zaczął kręcić się wokół siebie coraz bardziej, coraz intensywniej. W końcu, tym razem kiedyś niedawno, chyba od stycznia 2018 r., został nie członkiem, ale gorącym sympatykiem Platformy Obywatelskiej. Partii zasłużonej dla odbudowy wpływów niemieckich w Polsce i mocnej promotorki uczciwości przy projektowaniu wesołych miasteczek, elektrowni atomowych i "karuzeli vatowskich".
Kiedy dokładnie Kazimierz Michał był członkiem we wspomnianych wcześniej nieboszczykach, kiedy siedział na kanapach i w fotelach, to ja już się gubię. Wiem jednak, że ma posturę idealnie pasującą do fotela ministerialnego, a może nawet premierowskiego. W końcu na niejednym krześle walczył o dobro Polski i na niejednej kanapie rejtanowskie gesty wykonywał.
Nie zapominajmy przy tym, że jest to polityk w sile wieku i w sile ambicji. Jeszcze wiele przed nim, na pewno więcej niż za nim. Nie wiem czy wiele partii, ale on z pewnością nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Jest politykiem otwartym. Otwartym na oścież można powiedzieć. Powtarzam i przypominam, bo pan Kazimierz Michał właśnie ogłosił, że stał się kandydatem na prezydenta miasta Wrocław. Gdy ogłaszał swe zamiary za kotarą stał pan Grzegorz, przewodniczący. I tak, jak już poszedł z Grzegorzem, to dojdzie daleko, daleko. A może nawet dalej.
Kiedyś Kielce były z niego dumne, potem Łódź wyprężała pierś z zadowolenia, a teraz Wrocław szykuje klatę. Miasta, które są chętne do wystawienia pana Kazimierza na kandydata prosimy o nadsyłanie ofert na adres biura poselskiego polityka idealnego. Hasło: "Polityk na każdą pogodę. Szyty na miarę". Sponsorem akcji jest nieistniejąca margaryna i Stowarzyszenie Tapicerów RP, które jest wyłącznym dystrybutorem tapicerki zaszczycanej zadkiem pana posła.
Dr Paweł Janowski
Redaktor naczelny miesięcznika "Czas Solidarności"
Felieton ukaże się w najnowszym wydaniu "Tygodnika Solidarność"
Proszę się nie niecierpliwić, gdyż pan Kazimierz Michał nie skończył swej ideowej wędrówki tak szybko. Nadeszło w końcu nowe potem, czyli kiedyś już niedawno, gdy został członkiem Prawa i Sprawiedliwości. Ktoś powie, że już wystarczy. Nie, proszę Państwa, nie wystarczy. Poseł Ujazdowski został kiedyś później członkiem Stowarzyszenia Dolny Śląsk XXI i chyba partii, a na pewno "kanapy" pod nazwą Polska XXI. Później, choć właściwie trochę bardziej potem, został członkiem Polski Plus. I jak mnie oczy nie mylą, to potem zlany potem kiedyś znowu został członkiem Prawa i Sprawiedliwości.
Jak widzimy można zaobserwować, że Kazimierz Michał, polityk idealny, zaczął kręcić się wokół siebie coraz bardziej, coraz intensywniej. W końcu, tym razem kiedyś niedawno, chyba od stycznia 2018 r., został nie członkiem, ale gorącym sympatykiem Platformy Obywatelskiej. Partii zasłużonej dla odbudowy wpływów niemieckich w Polsce i mocnej promotorki uczciwości przy projektowaniu wesołych miasteczek, elektrowni atomowych i "karuzeli vatowskich".
Kiedy dokładnie Kazimierz Michał był członkiem we wspomnianych wcześniej nieboszczykach, kiedy siedział na kanapach i w fotelach, to ja już się gubię. Wiem jednak, że ma posturę idealnie pasującą do fotela ministerialnego, a może nawet premierowskiego. W końcu na niejednym krześle walczył o dobro Polski i na niejednej kanapie rejtanowskie gesty wykonywał.
Nie zapominajmy przy tym, że jest to polityk w sile wieku i w sile ambicji. Jeszcze wiele przed nim, na pewno więcej niż za nim. Nie wiem czy wiele partii, ale on z pewnością nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Jest politykiem otwartym. Otwartym na oścież można powiedzieć. Powtarzam i przypominam, bo pan Kazimierz Michał właśnie ogłosił, że stał się kandydatem na prezydenta miasta Wrocław. Gdy ogłaszał swe zamiary za kotarą stał pan Grzegorz, przewodniczący. I tak, jak już poszedł z Grzegorzem, to dojdzie daleko, daleko. A może nawet dalej.
Kiedyś Kielce były z niego dumne, potem Łódź wyprężała pierś z zadowolenia, a teraz Wrocław szykuje klatę. Miasta, które są chętne do wystawienia pana Kazimierza na kandydata prosimy o nadsyłanie ofert na adres biura poselskiego polityka idealnego. Hasło: "Polityk na każdą pogodę. Szyty na miarę". Sponsorem akcji jest nieistniejąca margaryna i Stowarzyszenie Tapicerów RP, które jest wyłącznym dystrybutorem tapicerki zaszczycanej zadkiem pana posła.
Dr Paweł Janowski
Redaktor naczelny miesięcznika "Czas Solidarności"
Felieton ukaże się w najnowszym wydaniu "Tygodnika Solidarność"

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 17.04.2018 01:06
Komentarze
Atak ukraińskiego nożownika we Wrocławiu. 30-latka w stanie zagrożenia życia
02.08.2026 11:42
Poseł z otoczenia Kaczyńskiego ostro o sporze w PiS. „Rzygać się chce”
19.07.2026 20:52

Komentarzy: 0
Trwa konflikt frakcyjny w Prawie i Sprawiedliwości. Pragnący zachować anonimowość poseł Prawa i Sprawiedliwości z otoczenia Jarosława Kaczyńskiego w rozmowie z portalem Tysol.pl mówi o tarciach, do jakich od kilku miesięcy dochodzi w ugrupowaniu.
Czytaj więcej
Nawałnica we Wrocławiu. Służby dostały wiele zgłoszeń
14.07.2026 19:45

Komentarzy: 0
Wtorkowa pogoda dała się we znaki mieszkańcom Wrocławia. Gwałtowna ulewa, która pojawiła się po południu, doprowadziła do lokalnych utrudnień w mieście. Strażacy musieli interweniować między innymi po tym, jak silny wiatr przewrócił drzewo, a intensywny deszcz spowodował zalania.
Czytaj więcej
Tragedia we Wrocławiu. 18-latek utonął na oczach świadków
13.07.2026 12:00

Komentarzy: 0
Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w niedzielny wieczór nad stawem przy ul. Królewieckiej we Wrocławiu. 18-letni mężczyzna zniknął pod wodą podczas próby przepłynięcia zbiornika. W poszukiwania zaangażowano ratowników WOPR, strażaków i nurka PSP. Mimo blisko dwóch godzin akcji ratunkowej życia młodego człowieka nie udało się uratować.
Czytaj więcej
Nocna kradzież w centrum Wrocławia. 24-latka zatrzymana przez strażników
11.07.2026 15:22

Komentarzy: 0
Straż miejska zatrzymała w sobotę nad ranem 24-letnią kobietę, która ukradła i uszkodziła szpadę z Fontanny „Szermierz” – przekazało biuro prasowe UM Wrocławia. Do kradzieży tego elementu dochodzi kilkukrotnie w ciągu roku. Jeszcze częściej ginie pióro z pomnika Aleksandra Fredry na Rynku.
Czytaj więcej
