Paweł Janowski: Samochód terrorystą
23.08.2017 12:22

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Serwisy manipulacyjne, dla niepoznaki nazywane informacyjnymi, podają na żółtych, różowych, tęczowych paskach kolejne wiadomości o incydentach. Jakie tam zamachy terrorystyczne, nic z tych rzeczy, to incydenty z samochodami z rolach głównych i kierowcami o przeźroczystej karnacji, najczęściej z listami do psychiatryka.
Oskarżony mikrobus proszę wstać - sąd idzie. Oskarżony TIR proszę wstać - sąd idzie. Oskarżony osobowy proszę wstać - sąd idzie. Sprzęgło zdziwione, bak niepewnie kręci się w ławach dla publiczności, karoseria wstydliwie chowa znaki szczególne. Reflektory jakby przygasły, dreszcz niepewności przeszedł po wale korbowym. Ciężkie czasy dla samochodów.
Jeszcze tylko wozy strażackie nie były oskarżone o terroryzm, ale wszystko jest do nadrobienia. Traktory też nie czują się zbyt pewnie, bo nich też pewnie przyjcie czas. Żadna marka, żaden typ samochodu się nie uchowa przez czujnym okiem sprawiedliwości z Brukseli i lewackich pseudo mediów. Wściekłe kredki wiercą się w pudełkach i piórnikach, białe różne zaciskają groźnie pąki. Jak wyjdą na ulice, to się dopiero narysuje. Oj narysuje się tak twardo, tak zdecydowanie, tak kolorowo, że pójdzie samochodom-przestępcom w ogumienie. Taka to siła, taka to potęga. Strzeżcie się samochody. Zwłaszcza białe i nieużywane.
A tymczasem do kolejnego zabójstwa niewinnych ludzi doszło 17 sierpnia w Barcelonie. Morderca niewinnych ludzi - 23-letni Marokańczyk Junes Abujakub, według ustaleń policji, był kierowcą furgonetki. Zabił 13 przypadkowych turystów, a 130 poranił. W kolejnym ataku w Cambrils, ok. 100 km na południowy zachód od Barcelony, w nocy z czwartku na piątek, została zamordowana kolejna osoba.
W innym zamachu, sprzed kilku miesięcy, "jedna osoba zginęła, a jedna została ranna, gdy samochód wjechał w poniedziałek 21 sierpnia w dwie wiaty autobusowe w Marsylii, na południu Francji" - poinformowała policja. Kto pozwala tym samochodom tak samopas po miastach jeździć. Nie wiedziałem, że technologia samochodów bezzałogowych już weszła do powszechnego użytku. I jest dostępna na rynku po przystępnej cenie.
Władze oczywiście wykluczają, jakoby doszło do zamachu. "Nie ma żadnego elementu, który pozwalałby uznać ten czyn za akt terroru" - oświadczył cytowany przez AFP prokurator z Marsylii Xavier Tarabeux. Dodał, że śledztwo koncentruje się na stanie psychicznym sprawcy. Zatrzymany mężczyzna "miał przy sobie list związany z kliniką psychiatryczną i raczej podążamy tym tropem" - powiedział Tarabeaux. "List związany z kliniką psychiatryczną" - po prostu pięknie. A policjanci jak podążali, tak podążają. I kolejni psychiczni, kolejne samochody. I niestety kolejne ofiary wśród niewinnych ludzi.
Oczywiście ja bardzo wierzę zachodnim, wolnym, niepodległym, niezależnym i niezawisłym stacjom telewizyjnym. To są chore psychicznie samochody, auta znane producentom i organom porządkowym. Znane, bo gubią śrubki, nie używają powszechnie stosowanych olejów, nie chodzą do przeglądu regularnie.
Noże też same latają po świecie i tną ludzi w Dortmundzie w Kalifacie Germania, w Turku w Kalifacie Finlandia, i w pomniejszych kalifatach. Noże bezimienne, nie islamskie. Bójcie się harcerze, bo będziecie notowani za posiadanie finek, scyzoryków i innych narzędzi potrzebnych w kuchniach polowych. Wędkarze też niech mają się na baczności.
Tego typu zamachy z użyciem pojazdów mnożą się w Europie po krwawym ataku w Nicei, na południowym wschodzie Francji, gdzie 14 lipca 2016 roku zginęło 86 osób. W sierpniu 6 francuskich żołnierzy odniosło obrażenia pod Paryżem, gdy wjechał w nich samochód. Kierowca, 36-letni Algierczyk, został ranny podczas zatrzymania. I co robi Bruksela? Nic nie robi i zaciera ślady, bo jak gnie człowiek zamordowany przez islamskiego fanatyka, to jest incydent. A jak ścinają drzewa zeżarte przez korniki, to jest rzeź. Mord na drzewostanie.
W istocie mamy do czynienia z mordowaniem prawdy i totalitarnym zniewoleniem umysłów. "Rok 1984" G. Orwella stał się naszym udziałem po raz kolejny. Upadł Związek Bolszewicki, narodził się zakłamany Układ Antyludzki.
Dr Paweł Janowski
Redaktor naczelny miesięcznika "Czas Solidarności"
Felieton ukazał się w najnowszym wydaniu "Tygodnika Solidarność"
Jeszcze tylko wozy strażackie nie były oskarżone o terroryzm, ale wszystko jest do nadrobienia. Traktory też nie czują się zbyt pewnie, bo nich też pewnie przyjcie czas. Żadna marka, żaden typ samochodu się nie uchowa przez czujnym okiem sprawiedliwości z Brukseli i lewackich pseudo mediów. Wściekłe kredki wiercą się w pudełkach i piórnikach, białe różne zaciskają groźnie pąki. Jak wyjdą na ulice, to się dopiero narysuje. Oj narysuje się tak twardo, tak zdecydowanie, tak kolorowo, że pójdzie samochodom-przestępcom w ogumienie. Taka to siła, taka to potęga. Strzeżcie się samochody. Zwłaszcza białe i nieużywane.
A tymczasem do kolejnego zabójstwa niewinnych ludzi doszło 17 sierpnia w Barcelonie. Morderca niewinnych ludzi - 23-letni Marokańczyk Junes Abujakub, według ustaleń policji, był kierowcą furgonetki. Zabił 13 przypadkowych turystów, a 130 poranił. W kolejnym ataku w Cambrils, ok. 100 km na południowy zachód od Barcelony, w nocy z czwartku na piątek, została zamordowana kolejna osoba.
W innym zamachu, sprzed kilku miesięcy, "jedna osoba zginęła, a jedna została ranna, gdy samochód wjechał w poniedziałek 21 sierpnia w dwie wiaty autobusowe w Marsylii, na południu Francji" - poinformowała policja. Kto pozwala tym samochodom tak samopas po miastach jeździć. Nie wiedziałem, że technologia samochodów bezzałogowych już weszła do powszechnego użytku. I jest dostępna na rynku po przystępnej cenie.
Władze oczywiście wykluczają, jakoby doszło do zamachu. "Nie ma żadnego elementu, który pozwalałby uznać ten czyn za akt terroru" - oświadczył cytowany przez AFP prokurator z Marsylii Xavier Tarabeux. Dodał, że śledztwo koncentruje się na stanie psychicznym sprawcy. Zatrzymany mężczyzna "miał przy sobie list związany z kliniką psychiatryczną i raczej podążamy tym tropem" - powiedział Tarabeaux. "List związany z kliniką psychiatryczną" - po prostu pięknie. A policjanci jak podążali, tak podążają. I kolejni psychiczni, kolejne samochody. I niestety kolejne ofiary wśród niewinnych ludzi.
Oczywiście ja bardzo wierzę zachodnim, wolnym, niepodległym, niezależnym i niezawisłym stacjom telewizyjnym. To są chore psychicznie samochody, auta znane producentom i organom porządkowym. Znane, bo gubią śrubki, nie używają powszechnie stosowanych olejów, nie chodzą do przeglądu regularnie.
Noże też same latają po świecie i tną ludzi w Dortmundzie w Kalifacie Germania, w Turku w Kalifacie Finlandia, i w pomniejszych kalifatach. Noże bezimienne, nie islamskie. Bójcie się harcerze, bo będziecie notowani za posiadanie finek, scyzoryków i innych narzędzi potrzebnych w kuchniach polowych. Wędkarze też niech mają się na baczności.
Tego typu zamachy z użyciem pojazdów mnożą się w Europie po krwawym ataku w Nicei, na południowym wschodzie Francji, gdzie 14 lipca 2016 roku zginęło 86 osób. W sierpniu 6 francuskich żołnierzy odniosło obrażenia pod Paryżem, gdy wjechał w nich samochód. Kierowca, 36-letni Algierczyk, został ranny podczas zatrzymania. I co robi Bruksela? Nic nie robi i zaciera ślady, bo jak gnie człowiek zamordowany przez islamskiego fanatyka, to jest incydent. A jak ścinają drzewa zeżarte przez korniki, to jest rzeź. Mord na drzewostanie.
W istocie mamy do czynienia z mordowaniem prawdy i totalitarnym zniewoleniem umysłów. "Rok 1984" G. Orwella stał się naszym udziałem po raz kolejny. Upadł Związek Bolszewicki, narodził się zakłamany Układ Antyludzki.
Dr Paweł Janowski
Redaktor naczelny miesięcznika "Czas Solidarności"
Felieton ukazał się w najnowszym wydaniu "Tygodnika Solidarność"

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.08.2017 12:22
[wywiad] Francuski biskup: To nie władze są prawdziwym zagrożeniem dla wolności religijnej, lecz opinia publiczna
25.07.2025 20:30

Komentarzy: 0
- To nie władze są prawdziwym zagrożeniem dla wolności religijnej, lecz opinia publiczna, przekonana, że chrześcijanie nie lubią wolności, że w imię absolutnego charakteru swej wiary są przeciwnikami wolności. A znacząca część opinii publicznej naciska na to, żeby we wszystkich dziedzinach panowało maksimum wolności – tłumaczy francuski biskup Michel Dubost, zaangażowany w dialog międzyreligijny z islamem. W rozmowie z KAI 83-letni hierarcha opowiada również m.in. o wewnętrznych podziałach wśród europejskich muzułmanów, o przyczynach trudności z ich integracją, a także o próbach dialogu z nimi wokół postaci Maryi.
Czytaj więcej
Ks. Guy Pages: Europa jest na wojnie religijnej
15.07.2025 12:03

Komentarzy: 0
– Nasz Bóg nie wysłał żadnego Mahometa, by cokolwiek mówił, i nie dał żadnego Koranu. Bóg islamu i Koranu nie ma nic wspólnego z naszą Trójcą Świętą. Dlatego mówię, by chrześcijanie nie mówili „Bóg” w odniesieniu do islamu, lecz używali słowa „Allah” – mówi w rozmowie z Jakubem Pacanem francuski znawca islamu ks. Guy Pages, autor książki „Islam pod lupą”.
Czytaj więcej
Czy dżihad faktycznie powraca?
01.07.2025 17:00

Komentarzy: 0
Islamski dżihad powraca w pełnej krasie, podczas gdy Zachód ułatwia mu to na różne sposoby - pisze Raymond Ibrahim w książce “Miecz i bułat. Czternaście wieków wojny między islamem i Zachodem”. Nakładem Domu Wydawniczego Rebis ukazało się polskie tłumaczenie pracy amerykańskiego pisarza i badacza islamu.
Czytaj więcej
Ks. prof. Robert Skrzypczak cz. II: Europa jest miejscem zderzenia teokratycznego islamu ze społeczeństwem ignorantów
24.01.2025 17:01

Komentarzy: 0
- Ignorancja każe wielu patrzeć na islam jako na religię, która rozwija się na zasadzie świadectwa, perswazji i przepowiadania. Tymczasem wiodącym motywem inwazji tego systemu religijno-politycznego jest dżihad, czyli podbój poprzez walkę. Europa jest miejscem zderzenia teokratycznego islamu z postsekularnym społeczeństwem religijnych i często moralnych ignorantów - mówi w rozmowie z Jakubem Pacanem ks. prof. Robert Skrzypczak.
Czytaj więcej
Uwięzione pióro Boualema Sansala
17.01.2025 14:30

Komentarzy: 0
6 listopada 2024 roku wyschło pióro, które Boualem Sansal kierował w stronę islamskich zabobonów i ciągot totalitarnych. Zamilkł głos wołający nierzadko na pustyni i przestrzegający przez szerzeniem się propagandy Braci Muzułmańskich. Zepchnięto w przepaść niewygodne dla Francji przestrogi i apele, aby nie zaniechać walki o republikańską szkołę z salafistycznym zagrożeniem. „Wszystkie meczety na terenie Francji należy natychmiast zamknąć” – mówił spokojnym głosem w radiowym wywiadzie udzielonym „Frontières”. I dodawał: „Przecież przestały być miejscami kultu, a stały się miejscami politycznej agitacji”.
Czytaj więcej