M.Panic: Instytucja do zwalczania antysemityzmu w Niemczech: "Nasze spojrzenie musimy kierować na Polskę"

"(...) Od momentu powstania Republiki Federalnej w roku 1949 mieliśmy w Niemczech zawsze do czynienia z ukrytym antysemityzmem, pomimo okropieństw jakiego dopuścił się w przeszłości reżim nazistowski. W wielu szczegółowych studiach było to wielokrotnie wykazywane. Przybywają też imigranci z kręgów kulturowych o antysemickim nastawieniu i możemy mieć do czynienia z problemem tzw. antysemityzmu przybyłego. Jednak niebezpieczni są fanatycy i fundamentaliści wszelkich religii i wszelkiej politycznej i kulturowej maści, gdyż są oni całkowicie zaimpregnowani na racjonalne argumenty i bardziej zniuansowany pogląd na świat. Nasze spojrzenie musi się więc kierować również na Europę Wschodnią, w szczególności na Polskę, gdzie została przegłosowana ustawa, za sprawą której nie można wspominać o odpowiedzialności tego kraju za holokaust. To jest zupełnie sprzeczne z moim pojęciem kultury pamięci.
(...)"
- czytamy na Frankfurter Allgemeine Zeitung.
Marian Panic

Kontrole na granicach z Niemcami i Litwą przedłużone do 1 października
Niemcy szturmują polskie stacje przy granicy. Taniej nawet 2 zł na litrze

Alarm w woj. opolskim: W lesie znaleziono drona. Teren zamknięty, trwa akcja służb
Co dalej z wojskiem na granicy? Zapadła decyzja

Prof. Szeremietiew: Gdyby Niemcy zbudowały broń nuklearną, stanowiłyby zagrożenie


