Marzenie Schetyny: zostać Kaczyńskim
Gratuluję przewodniczącemu Platformy Obywatelskiej, iż widząc własną bezradność postanowił zacząć bezkrytycznie naśladować swojego największego politycznego wroga, czyli Jarosława Kaczyńskiego
Jestem pełen najwyższego uznania dla Grzegorza Schetyny, który na niespełna półtora miesiąca przed wyborami parlamentarnymi szczerze i otwarcie przyznał, że nie ma żadnego pomysłu na kampanię, a on sam jest największym obciążeniem dla Koalicji Obywatelskiej.
Gratuluję też przewodniczącemu Platformy Obywatelskiej, iż widząc własną bezradność postanowił zacząć bezkrytycznie naśladować swojego największego politycznego wroga, czyli Jarosława Kaczyńskiego.
Tak jak niegdyś prezes Prawa i Sprawiedliwości, Schetyna usunął się w cień na ostatnie przedwyborcze tygodnie i wykreował innego kandydata KO na premiera. Chociaż przez cztery lata ostro atakował lidera Zjednoczonej Prawicy za to, że nie chce stanąć na czele rządu, co stanowi pogwałcenie powszechnie obowiązujących w demokracji zasad, sam przesiada się teraz na przysłowiowe tylne siedzenie.
I niech nikt nie próbuje mi wmówić, że przewodniczący PO zasłania się kobietą w przewidywaniu sromotnej klęski, której odium sprytnie chce z siebie zrzucić lub wykazuje słabość charakteru. Nie po to przez wiele lat kreował się przecież na politycznego samca alfa, aby teraz rejterować. On po prostu uznał, że jedyną drogą do zwycięstwa nad Kaczyńskim jest jego naśladowanie.
Skoro na listach wyborczych Koalicji Obywatelskiej zagościło mnóstwo byłych polityków PiS, to nic dziwnego, że jej lider oddaje należną cześć mężowi stanu, którym sam nigdy nie zostanie, ale pragnie być choć trochę taki jak on.
Gratuluję też przewodniczącemu Platformy Obywatelskiej, iż widząc własną bezradność postanowił zacząć bezkrytycznie naśladować swojego największego politycznego wroga, czyli Jarosława Kaczyńskiego.
Tak jak niegdyś prezes Prawa i Sprawiedliwości, Schetyna usunął się w cień na ostatnie przedwyborcze tygodnie i wykreował innego kandydata KO na premiera. Chociaż przez cztery lata ostro atakował lidera Zjednoczonej Prawicy za to, że nie chce stanąć na czele rządu, co stanowi pogwałcenie powszechnie obowiązujących w demokracji zasad, sam przesiada się teraz na przysłowiowe tylne siedzenie.
I niech nikt nie próbuje mi wmówić, że przewodniczący PO zasłania się kobietą w przewidywaniu sromotnej klęski, której odium sprytnie chce z siebie zrzucić lub wykazuje słabość charakteru. Nie po to przez wiele lat kreował się przecież na politycznego samca alfa, aby teraz rejterować. On po prostu uznał, że jedyną drogą do zwycięstwa nad Kaczyńskim jest jego naśladowanie.
Skoro na listach wyborczych Koalicji Obywatelskiej zagościło mnóstwo byłych polityków PiS, to nic dziwnego, że jej lider oddaje należną cześć mężowi stanu, którym sam nigdy nie zostanie, ale pragnie być choć trochę taki jak on.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 03.09.2019 19:38
Komentarze
Rafał Woś: Rozłam w PiS nie musi osłabić prawicy
04.08.2026 19:33

Komentarzy: 0
PiS plus minus Mateusz Morawiecki – czy to może być równanie na odsunięcie Donalda Tuska i jego ekipy od władzy w wyborach roku 2027? W miarę, jak opadają emocje po rozłamie na prawicy, taki scenariusz wydaje się coraz bardziej możliwy. I to z kilku powodów.
Czytaj więcej
Kaczyński uderza w Morawieckiego. Zaskakujący komunikat
04.08.2026 15:37

Komentarzy: 0
Jarosław Kaczyński ostro odpowiedział na słowa Mateusza Morawieckiego z programu "Rymanowski Live". Prezes PiS zarzucił byłemu premierowi atakowanie partii i stwierdził, że ten jest "w jakimś dziwnym stanie".
Czytaj więcej
Rozłamowcy i spółka, czyli wielki spektakl Morawieckiego
04.08.2026 13:10

Komentarzy: 0
Rzadko zdarza się, by nawet przenikliwym obserwatorom sceny politycznej udało się tak bardzo zamydlić oczy. Exodus zwolenników Mateusza Morawieckiego z PiS-u jest pod tym względem prawdziwym fenomenem. Na tyle interesującym, że warto rozłożyć go na czynniki pierwsze.
Czytaj więcej
Co dalej z PiS? Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
03.08.2026 15:35

Komentarzy: 0
Co dalej z PiS? — to główny temat najnowszego numeru „Tygodnika Solidarność”. Analizujemy przyczyny rozłamu w największej partii prawicy, znaczenie odejścia ludzi związanych z Mateuszem Morawieckim oraz pytanie o przyszłość całego obozu konserwatywnego. W numerze także najważniejsze spory krajowe, tematy gospodarcze, społeczne i kulturalne oraz komentarze naszych publicystów.
Czytaj więcej
Morawiecki daleko za czołówką. Polacy wskazali lidera prawicy
01.08.2026 11:43

Komentarzy: 0
Karol Nawrocki i Jarosław Kaczyński zdecydowanie wyprzedzają pozostałych polityków w najnowszym sondażu dotyczącym przywództwa na polskiej prawicy. Różnica między prezydentem a prezesem PiS wynosi zaledwie 0,6 pkt proc. Jednocześnie niemal co trzeci ankietowany uważa, że środowisko prawicowe nie ma obecnie jednego faktycznego lidera.
Czytaj więcej