Jerzy Bukowski: Senacka lekcja dla prezydenta Dudy

Obecny Prezydent RP powinien już rozpocząć energiczną, podobną do tej sprzed czterech lat, kampanię wyborczą.
Wyniki wyborów do Senatu mają jeszcze jeden, bardzo ważny aspekt oprócz utraty większości w wyższej izbie parlamentu przez Zjednoczoną Prawicę. Ponieważ odbywają się one w okręgach jednomandatowych, można na ich podstawie snuć prognozy dotyczące przyszłorocznej walki o prezydenturę.
Jest raczej pewne, że w pierwszej turze każde z ugrupowań opozycyjnych wystawi swojego kandydata, bo przecież w ten sposób buduje się polityczną tożsamość. Dopiero w drugiej - a wydaje się wysoce prawdopodobne, że do niej dojdzie - wszyscy przeciwnicy obecnego obozu rządzącego postawią na tę osobę, która uzyska najlepszy rezultat.
Przed Andrzejem Dudą (chyba nie ma już wątpliwości, że to on będzie ubiegał się o reelekcję) i jego zapleczem stoi więc poważne i trudne zadanie. Skoro w wielu okręgach wyborczych do Senatu kandydaci ZP przegrali - niektórzy boleśnie - i z rywalami z opozycji, i z politykami określającymi się jako niezależni, podobnie może być w przyszłym roku.
Dlatego obecny Prezydent RP powinien już rozpocząć energiczną, podobną do tej sprzed czterech lat, kampanię wyborczą. Na razie jest sam na placu boju, gdyż ugrupowania opozycyjne - zwłaszcza Koalicja Obywatelska - nie wyłoniły jeszcze swoich faworytów. Ten czas trzeba jak najlepiej wykorzystać.
Jest raczej pewne, że w pierwszej turze każde z ugrupowań opozycyjnych wystawi swojego kandydata, bo przecież w ten sposób buduje się polityczną tożsamość. Dopiero w drugiej - a wydaje się wysoce prawdopodobne, że do niej dojdzie - wszyscy przeciwnicy obecnego obozu rządzącego postawią na tę osobę, która uzyska najlepszy rezultat.
Przed Andrzejem Dudą (chyba nie ma już wątpliwości, że to on będzie ubiegał się o reelekcję) i jego zapleczem stoi więc poważne i trudne zadanie. Skoro w wielu okręgach wyborczych do Senatu kandydaci ZP przegrali - niektórzy boleśnie - i z rywalami z opozycji, i z politykami określającymi się jako niezależni, podobnie może być w przyszłym roku.
Dlatego obecny Prezydent RP powinien już rozpocząć energiczną, podobną do tej sprzed czterech lat, kampanię wyborczą. Na razie jest sam na placu boju, gdyż ugrupowania opozycyjne - zwłaszcza Koalicja Obywatelska - nie wyłoniły jeszcze swoich faworytów. Ten czas trzeba jak najlepiej wykorzystać.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 19.10.2019 13:09
Komentarze
Nitras traci wpływy w PO? "Jest przetrącony. Nikt go nie zna"
27.07.2025 18:14
Tusk zmienia zdanie ws. wyborów. "Silni Razem" niezadowoleni
26.07.2025 19:11
Szymon Hołownia: namawiano mnie do zamachu stanu, ujawnię nazwiska
25.07.2025 23:25

Komentarzy: 0
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia przekazał w piątek, że wielokrotnie sugerowano mu, aby opóźnił zaprzysiężenie Karola Nawrockiego na Prezydenta RP i dokonał w ten sposób „zamachu stanu”. Pytany, kto składał mu te propozycje, mówił o ludziach, którym „nie podobał się wynik wyborów prezydenckich”
Czytaj więcej
Jest zawiadomienie do prokuratury ws. prof. Andrzeja Zolla. "Nikt nie stoi ponad prawem"
24.07.2025 16:24

Komentarzy: 0
Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prof. Andrzeja Zolla wpłynęło w czwartek do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Sprawa dotyczy publicznych wypowiedzi byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego, w których sugerował możliwość zablokowania zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd Prezydenta RP.
Czytaj więcej
Donald Trump o Karolu Nawrockim: Wygrał, bo naprawdę kocha Polaków
24.07.2025 09:49

Komentarzy: 0
Wspaniała wygrana Karola Nawrockiego w Polsce, będzie świetnym prezydentem - napisał w czwartek prezydent USA Donald Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social. Wyraził przekonanie, że Nawrocki wygrał wybory prezydenckie w Polsce, bo „naprawdę kocha Polaków”.
Czytaj więcej

