Jerzy Bukowski: Krakowski rok pomnikowy
05.01.2018 17:28

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Z ciekawą propozycją wystąpiła w tej materii radna dr Małgorzata Jantos, która postuluje, aby nie wznoszono więcej tak okazałych znaków pamięci w przestrzeni publicznej ponad określony przez Radę Miasta Kraków limit.
Rok wielkiego jubileuszu 100-lecia odzyskania niepodległości przyniesie w Krakowie obfity wysyp pomników. Jeżeli wszystkie inicjatywy doczekają się realizacji, podwawelski gród z pewnością ustanowi rekord Polski w tej formie utrwalania pamięci o wybitnych postaciach i o znaczących wydarzeniach historycznych.
Jak ustaliło Radio Kraków, w 2018 roku powstaną pomniki: Armii Krajowej (tzw. "Wstęga Pamięci") na bulwarze Czerwieńskim, generała Ryszarda Kuklińskiego na placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego (dawniej Dworcowym), Orła Białego (ku czci bohaterów antykomunistycznego podziemia z lat 1944-56) na placu Inwalidów, Juliusza Leo przy kładce Bernatka od strony Podgórza, Stanisława Pyjasa przed domem studenckim "Żaczek" oraz sześć popiersi w alei Wielkich Polaków XX Wieku parku im. doktora Henryka Jordana: Ignacego Daszyńskiego, Romana Dmowskiego, gen. Jozefa Hallera, Wojciecha Korfantego, gen. Kazimierza Sosnkowskiego, Wincentego Witosa.
Ta imponująca liczba zaplanowanych do wybudowania w br. monumentów wywołuje różne opinie krakowian. Jedni w pełni popierają taki sposób uczczenia 100. rocznicy powrotu Polski do grona suwerennych państw, drudzy narzekają na związane z tym koszty, jeszcze inni kwestionują niektóre lokalizacje, zwłaszcza pomnika AK między Wawelem i Skałką.
Z ciekawą propozycją wystąpiła w tej materii radna dr Małgorzata Jantos, która postuluje, aby nie wznoszono więcej tak okazałych znaków pamięci w przestrzeni publicznej ponad określony przez Radę Miasta Kraków limit. Do dyskusji pozostaje, czy miałby to być jeden pomnik rocznie, czy też w trakcie trwania całej kadencji RMK.
2018 rok jest wyjątkowy, ale może warto zastanowić się nad pomysłem dr. Jantos, zwłaszcza że najważniejsze osoby i zdarzenia zostały już (bądź zostaną w najbliższych miesiącach) w Krakowie godnie uczczone.
Jak ustaliło Radio Kraków, w 2018 roku powstaną pomniki: Armii Krajowej (tzw. "Wstęga Pamięci") na bulwarze Czerwieńskim, generała Ryszarda Kuklińskiego na placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego (dawniej Dworcowym), Orła Białego (ku czci bohaterów antykomunistycznego podziemia z lat 1944-56) na placu Inwalidów, Juliusza Leo przy kładce Bernatka od strony Podgórza, Stanisława Pyjasa przed domem studenckim "Żaczek" oraz sześć popiersi w alei Wielkich Polaków XX Wieku parku im. doktora Henryka Jordana: Ignacego Daszyńskiego, Romana Dmowskiego, gen. Jozefa Hallera, Wojciecha Korfantego, gen. Kazimierza Sosnkowskiego, Wincentego Witosa.
Ta imponująca liczba zaplanowanych do wybudowania w br. monumentów wywołuje różne opinie krakowian. Jedni w pełni popierają taki sposób uczczenia 100. rocznicy powrotu Polski do grona suwerennych państw, drudzy narzekają na związane z tym koszty, jeszcze inni kwestionują niektóre lokalizacje, zwłaszcza pomnika AK między Wawelem i Skałką.
Z ciekawą propozycją wystąpiła w tej materii radna dr Małgorzata Jantos, która postuluje, aby nie wznoszono więcej tak okazałych znaków pamięci w przestrzeni publicznej ponad określony przez Radę Miasta Kraków limit. Do dyskusji pozostaje, czy miałby to być jeden pomnik rocznie, czy też w trakcie trwania całej kadencji RMK.
2018 rok jest wyjątkowy, ale może warto zastanowić się nad pomysłem dr. Jantos, zwłaszcza że najważniejsze osoby i zdarzenia zostały już (bądź zostaną w najbliższych miesiącach) w Krakowie godnie uczczone.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.01.2018 17:28
W Muzeum Etnograficznym w Krakowie została zarejestrowana Solidarność
18.02.2026 11:28
Kraków czeka na zmianę. Referendum gniewu
16.02.2026 19:37

Komentarzy: 0
Wybory samorządowe w Krakowie w 2024 roku znacząco odbiegały od dotychczasowego wielkomiejskiego schematu, w którym kandydat Platformy prezydenturę zdobywał już w pierwszej turze, lub – jeśli doszło do drugiej – zyskiwał w niej bezpieczną przewagę. Tu walka toczyła się do samego końca, a wynik nie był pewny do ostatniej chwili. Popierany przez Platformę Aleksander Miszalski z niezależnym Łukaszem Gibałą po bardzo brutalnej kampanii wygrał przewagą zaledwie 5343 głosów. Dziś nie jest pewne, czy dotrwa do końca swojej kadencji, a na Kraków z kilku powodów patrzy cała Polska.
Czytaj więcej
Karol Gac: Jeśli udałoby się odwołać Miszalskiego, za Krakowem poszłyby też inne miasta.
12.02.2026 19:29

Komentarzy: 0
Zbiórka podpisów ws. odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego i Rady Miasta nabiera tempa. Co więcej nie jest wykluczone, że włodarza stolicy Małopolski faktycznie uda się odwołać. Gdyby tak się stało, to byłby nie tylko ogromny cios w Donalda Tuska, ale również szansa na wywołanie politycznej lawiny.
Czytaj więcej
Mandat dla ministra. Żurek: „Prawnicy mówili, że wygramy to przed sądem”
11.02.2026 09:59

Komentarzy: 0
Po publikacji nagrania z jazdy Fiatem 126p krakowska policja wszczęła postępowanie, które zakończyło się mandatem dla ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka. – Prawnicy mi powiedzieli, "80 proc., że wygramy to przed sądem". Ja powiedziałem "nie" – powiedział dzisiaj w Radiu ZET Żurek.
Czytaj więcej
Tragedia w Krakowie. 14-latka zmarła po zatruciu czadem
11.02.2026 08:40

Komentarzy: 0
Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej i lądowania śmigłowca LPR na jednej z krakowskich ulic nie udało się uratować 14-letniej dziewczynki. Przyczyną śmierci było zatrucie tlenkiem węgla. To już dziewiąta ofiara czadu w Małopolsce od początku sezonu grzewczego.
Czytaj więcej
