Jerzy Bukowski: Grzegorzowi w żłoby dano...
16.07.2019 09:55

Komentarzy: 0
Udostępnij:
W tym tygodniu Grzegorz Schetyna ma ogłosić, z kim Platforma Obywatelska zawiąże koalicję na jesienne wybory parlamentarne.
W tym tygodniu Grzegorz Schetyna ma ogłosić, z kim Platforma Obywatelska zawiąże koalicję na jesienne wybory parlamentarne. Dowiemy się wreszcie, czy przytuli Sojusz Lewicy Demokratycznej, który bardzo tego chce, czy też Polskie Stronnictwo Ludowe na razie będące przeciw.
Jego ostatnie przemówienie programowe wyraźnie wskazuje, że zdecydował się na ten pierwszy wariant, ale nie można wykluczyć, że w ostatniej chwili zmieni zdanie. Może to oznaczać zarówno odrzucenie SLD na rzecz PSL, jak rezygnację ze wspólnych list z oboma ugrupowaniami i połączenie się tylko z politycznym planktonem w rodzaju Nowoczesnej, Inicjatywy Polskiej, czy Bezpartyjnych Samorządowców. Takie rozwiązanie podpowiadają mu terenowi politycy PO, ponieważ jedynie wówczas mogą oni liczyć na zdobycie mandatów bez konieczności oddania sporej części z nich sojusznikom, których lojalność pozostawia wiele do życzenia.
Napięcie rośnie, a ja zastanawiam się nie tylko, kogo przygarnie, a kogo odrzuci wciąż jeszcze uważany za lidera opozycji przewodniczący Platformy, ale czy ta jego decyzja - jakakolwiek ona będzie - definitywnie zakończy spory w podzielonym obozie wrogów obecnej władzy, czy też czekają nas jeszcze w najbliższych tygodniach kolejne spektakularne akty zrywania umów i zawierania nowych.
Wprawdzie czasu do wyborów pozostało już bardzo mało, ale nie ma żadnej pewności, że odgrywana przez opozycję od prawie dwóch miesięcy tragifarsa polegająca na łączeniu poprzez dzielenie ostatecznie zakończy się wraz z postanowieniem, które przekaże już wkrótce rodakom Grzegorz Schetyna.
Stojącemu przed naprawdę trudnym wyborem politykowi wypada zadedykować znany chyba każdemu z rodaków fragment z "Pana Jowialskiego" Aleksandra Fredry z zastrzeżeniem, że jedni z nich mają nadzieję, iż nie sprawdzi się zawarty w nim smutny morał, inni zaś wręcz przeciwnie, bardzo liczą na jego urzeczywistnienie.
Osiołkowi w żłoby dano
W jeden owies, w drugi siano.
Uchem strzyże, głową kręci,
I to pachnie i to nęci;
Od któregoż teraz zacznie,
Aby sobie podjeść smacznie?
Trudny wybór, trudna zgoda:
Chwyci siano, owsa szkoda,
Chwyci owies, żal mu siana.
I tak stoi aż do rana,
A od rana do wieczora;
Aż nareszcie przyszła pora,
Że oślina pośród jadła
Z głodu padła.
Jego ostatnie przemówienie programowe wyraźnie wskazuje, że zdecydował się na ten pierwszy wariant, ale nie można wykluczyć, że w ostatniej chwili zmieni zdanie. Może to oznaczać zarówno odrzucenie SLD na rzecz PSL, jak rezygnację ze wspólnych list z oboma ugrupowaniami i połączenie się tylko z politycznym planktonem w rodzaju Nowoczesnej, Inicjatywy Polskiej, czy Bezpartyjnych Samorządowców. Takie rozwiązanie podpowiadają mu terenowi politycy PO, ponieważ jedynie wówczas mogą oni liczyć na zdobycie mandatów bez konieczności oddania sporej części z nich sojusznikom, których lojalność pozostawia wiele do życzenia.
Napięcie rośnie, a ja zastanawiam się nie tylko, kogo przygarnie, a kogo odrzuci wciąż jeszcze uważany za lidera opozycji przewodniczący Platformy, ale czy ta jego decyzja - jakakolwiek ona będzie - definitywnie zakończy spory w podzielonym obozie wrogów obecnej władzy, czy też czekają nas jeszcze w najbliższych tygodniach kolejne spektakularne akty zrywania umów i zawierania nowych.
Wprawdzie czasu do wyborów pozostało już bardzo mało, ale nie ma żadnej pewności, że odgrywana przez opozycję od prawie dwóch miesięcy tragifarsa polegająca na łączeniu poprzez dzielenie ostatecznie zakończy się wraz z postanowieniem, które przekaże już wkrótce rodakom Grzegorz Schetyna.
Stojącemu przed naprawdę trudnym wyborem politykowi wypada zadedykować znany chyba każdemu z rodaków fragment z "Pana Jowialskiego" Aleksandra Fredry z zastrzeżeniem, że jedni z nich mają nadzieję, iż nie sprawdzi się zawarty w nim smutny morał, inni zaś wręcz przeciwnie, bardzo liczą na jego urzeczywistnienie.
Osiołkowi w żłoby dano
W jeden owies, w drugi siano.
Uchem strzyże, głową kręci,
I to pachnie i to nęci;
Od któregoż teraz zacznie,
Aby sobie podjeść smacznie?
Trudny wybór, trudna zgoda:
Chwyci siano, owsa szkoda,
Chwyci owies, żal mu siana.
I tak stoi aż do rana,
A od rana do wieczora;
Aż nareszcie przyszła pora,
Że oślina pośród jadła
Z głodu padła.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.07.2019 09:55
Błaszczak: „Tusk zamiast zajmować się Polską, prowadzi wojnę z opozycją”
31.10.2025 13:37

Komentarzy: 0
– Donald Tusk, zamiast zajmować się sprawami polskimi, zajmuje się walką z opozycją – powiedział w piątek w Sejmie szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. Politycy Prawa i Sprawiedliwości bronili byłych ministrów Zbigniewa Ziobry i jego współpracowników, którzy stali się celem działań prokuratury.
Czytaj więcej
Tusk: „Nie mam mściwej natury”. Ale rozliczenia będą kontynuowane
30.10.2025 22:42

Komentarzy: 0
Donald Tusk zapewnił, że nie kieruje się zemstą, lecz „sprawiedliwością”. Premier pochwalił działania ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka i zapowiedział przyspieszenie rozliczeń poprzedniej władzy, w tym Zbigniewa Ziobry i Mateusza Morawieckiego.
Czytaj więcej
Poseł PiS: Współpraca z Konfederacją możliwa, jeśli Mentzen zmieni podejście
30.10.2025 16:27
Koalicja PiS z Konfederacją jest możliwa? Zapytano Polaków
29.09.2025 14:37
PSL chciałby wzmocnić koalicję… Konfederacją. Przypomniano mu jednak tę wypowiedź
25.08.2025 17:24

Komentarzy: 0
Wicemarszałek Sejmu z PSL Piotr Zgorzelski opublikował w mediach społecznościowych wpis sugerujący, że koalicja mogłaby rozważyć rozmowy z liberalną częścią Konfederacji, jeśli po kolejnych wyborach zabraknie głosów do stworzenia większości.
Czytaj więcej

