Jerzy Bukowski: Billboard z prawdą historyczną

Wszędzie tam, gdzie Niemcy założyli w Polsce obozy zagłady, powinny stanąć takie właśnie tablice informacyjne. Może dobrze byłoby umieścić na nich napisy także w języku naszych zachodnich sąsiadów.
To tylko nam wydaje się, że cały świat doskonale wie, iż działające w okresie II wojny światowej na zajętych przez Niemców terenach II Rzeczypospolitej obozy zagłady i koncentracyjne były ich dziełem. Całkiem spora część międzynarodowej opinii publicznej jest przekonana, że skoro były one zlokalizowane w naszym kraju (chociaż podbitym), można je nazwać polskimi i to nie tylko z geograficznego punktu widzenia.
Wiele środowisk patriotycznych od lat walczy o upowszechnienie prawdy na ten temat. Dużą wagę przywiązują do tego obecne władze RP, w szczególności Ministerstwo Spraw Zagranicznych i ambasadorowie. Gdziekolwiek pojawi się wzmianka o rzekomych "polskich obozach koncentracyjnych", tam natychmiast interweniują nasi dyplomaci. A takie przekłamania zdarzają się zarówno zagranicznym politykom jak dziennikarzom i trudno ocenić, kiedy są efektem niewiedzy, a kiedy złej woli oraz chęci przypisania Polakom współodpowiedzialności za Holokaust, ponieważ obozy śmierci kojarzą im się wyłącznie z zagładą Żydów.
O historyczną prawdę upominają się nie tylko instytucje naszego państwa i organizacje pozarządowe, ale również pojedynczy obywatele lub ich grupy. Oto najnowszy przykład.
W okolicy niemieckiego obozu Auschwitz Birkenau pojawił się w ostatnich dniach wielki billboard z drogowskazem i z napisem w języku angielskim. Jego treść jest jednoznaczna: "German Nazi Concentration and Extermination Camp".
Sądzę, że ten pomysł powinny natychmiast podchwycić władze państwowe i samorządowe nie tylko w Oświęcimiu. Wszędzie tam, gdzie Niemcy założyli w Polsce obozy zagłady, powinny stanąć takie właśnie tablice informacyjne. Może dobrze byłoby umieścić na nich napisy także w języku naszych zachodnich sąsiadów.
Wiele środowisk patriotycznych od lat walczy o upowszechnienie prawdy na ten temat. Dużą wagę przywiązują do tego obecne władze RP, w szczególności Ministerstwo Spraw Zagranicznych i ambasadorowie. Gdziekolwiek pojawi się wzmianka o rzekomych "polskich obozach koncentracyjnych", tam natychmiast interweniują nasi dyplomaci. A takie przekłamania zdarzają się zarówno zagranicznym politykom jak dziennikarzom i trudno ocenić, kiedy są efektem niewiedzy, a kiedy złej woli oraz chęci przypisania Polakom współodpowiedzialności za Holokaust, ponieważ obozy śmierci kojarzą im się wyłącznie z zagładą Żydów.
O historyczną prawdę upominają się nie tylko instytucje naszego państwa i organizacje pozarządowe, ale również pojedynczy obywatele lub ich grupy. Oto najnowszy przykład.
W okolicy niemieckiego obozu Auschwitz Birkenau pojawił się w ostatnich dniach wielki billboard z drogowskazem i z napisem w języku angielskim. Jego treść jest jednoznaczna: "German Nazi Concentration and Extermination Camp".
Sądzę, że ten pomysł powinny natychmiast podchwycić władze państwowe i samorządowe nie tylko w Oświęcimiu. Wszędzie tam, gdzie Niemcy założyli w Polsce obozy zagłady, powinny stanąć takie właśnie tablice informacyjne. Może dobrze byłoby umieścić na nich napisy także w języku naszych zachodnich sąsiadów.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 26.05.2020 23:21
Komentarze
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania
30.01.2026 18:52

Komentarzy: 0
Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.
Czytaj więcej
Niemiecka organizacja „zapomniała” wymienić Polaków pośród ofiar Auschwitz
28.01.2026 15:38

Komentarzy: 0
Na stronie ADAC – jednej z najbardziej wpływowych organizacji w Niemczech w opisie dotyczącym Oświęcimia jeszcze do wczoraj można było przeczytać, że ofiarami obozu byli "przede wszystkim Żydzi, ale także Sinti, Romowie, sowieccy jeńcy wojenni". Dopiero po fali krytyki w internecie klub dopisał do listy ofiar Polaków.
Czytaj więcej
Niemieckie medium fałszuje historię. „Ofiary Auschwitz ginęły w wyniku strzelaniny”
28.01.2026 11:30

Komentarzy: 0
„Ocaleni z Auschwitz ostrzegają przed nienawiścią – Prezydent Polski wzywa do niemieckich reparacji wojennych” - takim tytułem niemiecki „Die Welt” opatrzył relację z obchodów Międzynarodowego Dnia Ofiar Holokaustu. Medium posunęło się również do fałszowania historii.
Czytaj więcej
Dziś 81. rocznica "wyzwolenia" niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau
27.01.2026 13:56

Komentarzy: 0
Kiedy 27 stycznia 1945 r. do obozów Auschwitz-Birkenau-Monowitz wkroczyli żołnierze Armii Czerwonej pozostało w nich tylko kilka tysięcy chorych i wycieńczonych więźniów (mężczyzn, kobiet i dzieci) różnych narodowości, którzy przeważnie nie byli w stanie już uczestniczyć w morderczych, pieszych marszach ewakuacyjnych, zwanych Marszami Śmierci, głównie w dwóch kierunkach Wodzisław Śląski i Gliwice, a potem pociągami towarowymi w głąb III Rzeszy.
Czytaj więcej
Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli
24.01.2026 10:34

Komentarzy: 0
27 stycznia 1945 r. więźniów niemieckiego obozu Auschwitz mieli wyzwolić żołnierze Armii Czerwonej. Tylko czy na pewno było to wyzwolenie? Czy sowieci kogokolwiek kiedykolwiek wyzwolili? Ostatnie apele więźniów w KL Auschwitz odbyły się dziesięć dni wcześniej – 17 stycznia. Następnego dnia załoga SS rozpoczęła ewakuację.
Czytaj więcej