Jan Pietrzak dla "TS": Fotomontaż Tuska

Dotarło do mnie z telewizora coś o kłopotach polskiej Konsul Honorowej w USA, z powodu Donalda, ale nie tamtego, amerykańskiego, lecz tego z Europy. Otóż Donald Brukselski najwyraźniej nudzi się na swym tronie i lata po necie w chwilach wolnych od Brexitu i Junckera. Przypadkowo (?) dotarł do prywatnego nicku w odległym stanie Ohio, by ujrzeć fotomontaż w stylu „wczesne gestapo”. Rozpoznał swoje rysy, bo też jest taki ładny.
Wzburzenie Tuska nie znało granic Grupy Schengen i trafiło do polskojęzycznych mediów w Warszawie. Urządziły one natychmiast raban o pokalanie wizerunku europejskiego imperatora przez panią Szonert, po mężu - Biniendę. Podejrzewać należy, że o to nazwisko chodzi inicjatorom prowokacji. Prof. Binienda jest uczonym mającym w sprawie katastrofy smoleńskiej odmienne zdanie od Tuska, a nawet Putina. Jak on śmie? Robienie awantur wokół mądrych ludzi z komisji Macierewicza to zadanie specjalnej komórki o kryptonimie "pancerna brzoza". Przecież gdyby chodziło o naruszenie prawa, nic prostszego jak wygrać proces w amerykańskim sądzie z paragrafu naruszenia godności przez karykaturzystę.
Mając za adwokata Giertycha - Tusk sprawę ma w kieszeni i to w znaczącym wymiarze finansowym. (Uwaga: to jest kpina - wyjaśniam osobnikom, którzy skarżą się, że nie wiedzą, o co mi chodzi w felietonach). Tak czy inaczej pies z kulawą nogą nie zajmuje się tysiącami złośliwości kursujących w sieci na temat popularnych osób. Swawolność szyderców często przekracza granice dobrego smaku i elementarnej przyzwoitości, to fakt, ale jest to cena wolności opinii, zwłaszcza że opinie są anonimowe.
Wszyscy się do tego przyzwyczaili, poza Tuskiem i poza tropicielami haków na najlepszego ministra obrony od wielu lat. W głębokim tle zabiegów dezawuujących Min. Macierewicza jest strach przed nieuchronnym ujawnieniem prawdy o roli różnych figur w doprowadzeniu do nieszczęścia na smoleńskim lotnisku przed siedmioma laty. Ot i wsio!
Jan Pietrzak
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (19/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj.
Mając za adwokata Giertycha - Tusk sprawę ma w kieszeni i to w znaczącym wymiarze finansowym. (Uwaga: to jest kpina - wyjaśniam osobnikom, którzy skarżą się, że nie wiedzą, o co mi chodzi w felietonach). Tak czy inaczej pies z kulawą nogą nie zajmuje się tysiącami złośliwości kursujących w sieci na temat popularnych osób. Swawolność szyderców często przekracza granice dobrego smaku i elementarnej przyzwoitości, to fakt, ale jest to cena wolności opinii, zwłaszcza że opinie są anonimowe.
Wszyscy się do tego przyzwyczaili, poza Tuskiem i poza tropicielami haków na najlepszego ministra obrony od wielu lat. W głębokim tle zabiegów dezawuujących Min. Macierewicza jest strach przed nieuchronnym ujawnieniem prawdy o roli różnych figur w doprowadzeniu do nieszczęścia na smoleńskim lotnisku przed siedmioma laty. Ot i wsio!
Jan Pietrzak
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (19/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 10.05.2017 14:14
Komentarze
Tusk ma problem. Jest nowy sondaż
31.05.2026 19:23
Zapytałem Anonimowego Niemca czy Niemcy gardzą Donaldem Tuskiem
30.05.2026 21:46

Komentarzy: 0
- Paradoks polega więc na tym, że część polskich elit sama produkuje własną podrzędność, a potem obwinia o nią świat. To dlatego powiedziałem wcześniej o smutku. Bo trudno nie odczuwać smutku, kiedy widzi się naród o ogromnym potencjale historycznym, intelektualnym i kulturowym, który momentami sam sobie odbiera prawo do bycia równorzędnym uczestnikiem Europy - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.
Czytaj więcej
MON robi propagandę dla SAFE. Ta ilość amunicji to zbyt mało, aby obronić kraj
30.05.2026 14:45

Komentarzy: 0
Z jednej strony Donald Tusk wykorzystuje na X wpisy Dmitrija Medwiediewa do cynicznego straszenia Rosją, aby – jak mniemam - uzasadnić zaciągnięcie pożyczki SAFE, z drugiej minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz prowadzi kampanię promującą SAFE podpisując kontrakty na niewystarczającą ilość amunicji. Obaj grają polskim bezpieczeństwem i ta gra może się źle dla nas skończyć.
Czytaj więcej
Jak pokonać męczącą się władzę?
30.05.2026 11:24

Komentarzy: 0
Obecną koalicję coraz bardziej męczą trudy codziennego sprawowania władzy. Jednak, aby wykorzystać tę słabość na swoją korzyść, opozycja musi zaproponować politykę ambitniejszą niż tylko punktowanie nieudolności obecnie rządzącej ekipy.
Czytaj więcej
Sławomir Jastrzębowski: A Waszyngton w Norymberdze
30.05.2026 10:14

Komentarzy: 0
Ale że niby co? Że coś nie tak z tym tytułem? Że Waszyngton nie leży w Norymberdze, jak w Norymberdze? A skąd u Państwa taka myśl, że nie? Czy na przykład ustalili Państwo sobie hierarchię źródeł prawdy?
Czytaj więcej
