Grzegorz Gołębiewski: Ukłony dla Brukseli już się skończyły

Ukłony dla Brukseli już się skończyły, taryfa ulgowa dla zwykłych zdrajców także. Nie ma o czym z nimi rozmawiać, nie ma nawet sensu unosić się emocjami, bo wtedy tacy politycy jak Borys Budka czy Sławomir Neumann zacierają ręce z radości. To jest wreszcie taki moment, w którym całą totalną opozycję należy obejść szerokim łukiem.
Mówi się, że maski opadły, tak jakby one właśnie teraz opadały, a nie opadły wtedy, gdy Rafał Trzaskowski pomagał pisać rezolucję przeciwko Polsce. Po prostu szkoda czasu na kolejne oskarżenia o zdradę, nazywanie tego wszystkiego Targowicą, choćby dlatego, że tamta Targowica była - jeśli można je porównywać - wykształconą elitą, a ta jest zaledwie zbiorem postkomunistów, TW i cwanych beneficjentów upadłej III RP. Bo ona jest upadła i to, o co można mieć wielkie pretensje do Prawa i Sprawiedliwości, to brak wizji odbudowy państwa skorumpowanego, słabego, pędzącego w pokłonach na każde kiwnięcie Zachodu. Mamy łatanie, skromne łatanie i można to nawet zrozumieć w sytuacji, gdy zewsząd prowadzone są nieustające ataki na rząd. O wiele smutniejsze, od rzeczywiście haniebnych słów Janusza Lewandowskiego podczas debaty w Strasburgu jest fakt, że dla jednej czwartej Polaków, ta narracja jest przykładem troski o polskie sprawy. Inna rzecz, że dla tych wyborców polskie sprawy to hipermarkety czynne w każdą niedzielę i telewizyjna uczta o 19.00. w TVN. Do tego ten niebywały wręcz kompleks i wstyd przed Europą, ta wielka niewiara we własne siły, ta potrzeba kogoś zewnątrz, kto sterowałby polskim bałaganem, kto pochwaliłby Warszawę, że jest już tak liberalna już Paryż. Nie ma już co łączyć, bo to nie jest żaden rów, który można zasypać, tylko to są dwa różne światy. Nie ma też polski rząd czasu na kolejne rozmowy z Brukselą. Ten czas dla Brukseli się skończył. Uzurpator z Holandii, kompletnie niezorientowany w polskich sprawach, nie może prowadzić dialogu z poważnym i dużym państwem w Europie.
Ukłony dla Brukseli już się skończyły, taryfa ulgowa dla zwykłych zdrajców także. Nie ma o czym z nimi rozmawiać, nie ma nawet sensu unosić się emocjami, bo wtedy tacy politycy jak Borys Budka czy Sławomir Neumann zacierają ręce z radości. To jest wreszcie taki moment, w którym całą totalną opozycję należy obejść szerokim łukiem. I niech Jarosław Kaczyński i rząd Mateusza Morawieckiego znajdą patent, jak to zrobić. Rok czasu stracony na jałowe polemiki, ustępstwa i kompromisy. W przekonaniu, że i tu w Polsce, i tam w Brukseli, rozmawiamy racjonalnie, że na końcu tego sporu jest porozumienie. Platforma i Nowoczesna są pewne tego, że w końcu PiS pęknie, że zagranica zmusi rząd do kapitulacji, albo - co byłoby wręcz fenomenalne - skłoni obóz władzy do zastanowienia się, jaki sens ma bycie w organizacji, która przybrała formę totalitarną wyznającą jedynie słuszną ideologię kulturowego marksizmu. Przecież to doskonale widać! CDU nie ma już nic wspólnego z chadecją, a niemiecki sąd za okrutną zbrodnię wydaje wyrok roku warsztatów terapeutycznych dla sprawcy. Jeśli to nie jest upadek demokracji, sprawiedliwości i cywilizacji, to co nim jest lub co nim będzie?
W tym kontekście "wycie" opozycji w sprawie 3 lipca i przejścia na emeryturę części sędziów Sądu Najwyższego jest błahostką. Co więcej, otwiera to wreszcie drogę do wnikliwego zbadania choćby tej jednej skandalicznej sprawy przedawnienia przestępstw vatowskich po 5 latach i orzekania kar za wyłudzenia podatku VAT tylko z kodeksu karno-skarbowego. To znakomicie ośmieliło mafię do przekrętów na kwotę co najmniej 120 miliardów złotych, pieniędzy, które powinny się znaleźć w budżecie i służyć potrzebom wszystkich Polaków. Dlaczego 120 miliardów? Bo mowa jest o kwocie, którą polskie państwo mogło realnie uchronić przed zwykłym złodziejstwem. Bez takich a nie innych orzeczeń Sądu Najwyższego w sprawie VAT-u, nie byłoby tych gigantycznych strat finansowych w naszym budżecie. I jeszcze jedna kwestia, która irytuje, tym razem w opowieściach polityków z obozu władzy. Kiedy pyta się ich o apele płynące z Polski do Brukseli, by ta najzwyczajniej w świecie ubezwłasnowolniła polskie państwo, odpowiadają, że takie jest wilcze prawo opozycji. Rzecz w tym, że to nie jest już żadna opozycja, bo opozycja w demokratycznym kraju nie domaga się od zagranicy interwencji w sprawach, które powinna sama rozstrzygać w debacie parlamentarnej i publicznej - tu, na miejscu. Nie ma już o czym rozmawiać, ani z Brukselą, ani z Grzegorzem Schetyną czy Katarzyną Lubnauer. Jeśli nie ochłoną, jeśli nie uznają porządku demokratycznego, który w porównaniu z Zachodem jest u nas w jak najlepszej kondycji, niech toczą dalej spory z Timmermansem, jak tu się dobrać do Polski, żeby ta była taka jak do 2015 roku. Nie chodzi bynajmniej o wojnę, tylko o realizm polityczny, powagę i odpowiedzialność za losy milionów Polaków. Wilczym prawem obozu władzy jest bronić interesów własnego kraju. Nawet za cenę braku jakiegokolwiek porozumienia z Zachodem, jeśli ten dąży w tej chwili otwarcie do przejęcia kontroli nad niepodległym państwem.
/k
/k

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 14.06.2018 02:54
Komentarze
Były polityk Koalicji Obywatelskiej przechodzi do PiS
28.09.2026 15:14

Komentarzy: 0
Prawo i Sprawiedliwość powiększa swój klub w sejmiku województwa świętokrzyskiego. Do PiS dołączył Waldemar Wrona, który w wyborach samorządowych w 2024 roku uzyskał mandat z list Koalicji Obywatelskiej.
Czytaj więcej
Błaszczak przedstawił plan bezpieczeństwa PiS. Obowiązkowe szkolenia dla 19-latków
26.09.2026 11:50

Komentarzy: 0
Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło założenia Narodowego Programu Gotowości Obronnej. Projekt zaprezentowany przez Mariusza Błaszczaka podczas Kongresu Armia w Stalowej Woli zakłada m.in. obowiązkowe szkolenie wojskowe dla 19-letnich mężczyzn, stworzenie Aktywnej Rezerwy Rzeczypospolitej Polskiej oraz uruchomienie programu „Akademia Orła Białego” dla uczniów szkół ponadpodstawowych.
Czytaj więcej
Trzech europosłów oficjalnie wyrzuconych z PiS. Jest decyzja sądu partyjnego
22.09.2026 17:53

Komentarzy: 0
Trzech eurodeputowanych Rozwoju Plus Waldemar Buda, Michał Dworczyk i Piotr Müller zostało w poniedziałek oficjalnie wykluczonych z Prawa i Sprawiedliwości przez sąd koleżeński. Informację potwierdził PAP we wtorek rzecznik dyscyplinarny PiS Karol Karski. Eurodeputowani mają teraz siedem dni na odwołanie się od orzeczenia.
Czytaj więcej
Politico wskazało najbardziej wpływowych europosłów. Wśród nich Adam Bielan
22.09.2026 17:06

Komentarzy: 0
Adam Bielan znalazł się w przygotowanym przez Politico gronie najbardziej wpływowych 17 europosłów. Portal zwraca uwagę na pozycję polityka PiS w Europejskich Konserwatystach i Reformatorach, jego bezpośredni kontakt z Jarosławem Kaczyńskim oraz relacje z amerykańskimi Republikanami. Według Politico Bielan stał się ważnym łącznikiem pomiędzy europejską prawicą a Waszyngtonem.
Czytaj więcej
Koalicja Obywatelska. Paśnik Augiasza
22.09.2026 06:00

Komentarzy: 0
Na stronie opisującej, jak według Koalicji Obywatelskiej wygląda realizacja „100 konkretów”, ten poświęcony telewizji znajduje się nie w bloku dotyczącym kultury, a w zakładce „rozliczenia PiS”. To mniejsze zdziwienie. Większym jest to, że Koalicja uznaje tę swoją obietnicę za całkowicie zrealizowaną.
Czytaj więcej