[Tylko u nas] Discopogo dla Tysol.pl: " Nie musimy grać disco polo, żeby ludzie wstali z krzeseł"
![[Tylko u nas] Discopogo dla Tysol.pl: " Nie musimy grać disco polo, żeby ludzie wstali z krzeseł"](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/c2736260-918b-4323-8a6c-f4fc77cf5878/38553.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Po obaleniu komuny dzięki Solidarności było wysyp wesołych piosenek w Polsce. Było dużo optymizmu. Jednak potem nastał marazm – mówią członkowie zespołu Discopogo Vincenzo Corsini i Marcin Wyrwiński w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem.
- Mam problem z waszą muzyką. Ani to nie jest ani to nie jest pogo. O co w tym wszystkim chodzi?
Vincenzo Corsini: Nazwa naszego zespołu jest wszystkim i niczym. Ta nazwa pochodzi od naszego utworu "Ona nie tańczy". Jednak nowe piosenki będą utrzymane w klimacie disco, ale też szukam innych kierunków muzycznych.
- Nie kusiło was, żeby pójść w italo disco?
VC.: Kilkanaście lat temu, jak przyjechałem do Polski na stałe, to myślałem o tym. Z czasem jednak porzuciłem ten pomysł. Moja mama jest Polką i zawsze miałem kontakt z językiem polskim. Kiedyś byłem na koncercie Strachów na Lachy i dla żartu zrobiłem cover ich piosenki "Żyję w kraju" po włosku. Potem zaśpiewałem z nimi ten utwór w Radiowej Trójce oraz na festiwalu w Jarocinie. Ten utwór został wysłany do Włoch.
- Jak się przyjął ten utwór we Włoszech?
VC.: Nie było dużej promocji, ale ktoś o tym słyszał.
- Twoje ego nie ucierpiało?
VC.: Dopóki nie proponują mi sosu do pizzy, to czuje się doskonale (śmiech). Ale na szczęście jest coraz więcej dobrych pizzerii w Polsce.
- Nie obawiacie się, że wasza EP-ka przejdzie niezauważona. Nie wróżę Wam karty na czasie na YouTube.
VC.: Obyś nie był magikiem (śmiech).
Marcin Wyrwiński: Bawimy się muzyką i chcemy, żeby nasza energia dotarła do wielu odbiorców. Mieszamy gatunki muzyczne, staramy się, żeby każdy znalazł coś dla siebie. Wciąż poszukujemy odpowiedniego brzmienia. Jest między nami duża różnica wiekowa.
VC.: Tam gdzie gramy, ludzie dobrze bawią się przy naszej muzyce. Nie musimy grać disco polo, żeby ludzie wstali z krzeseł i zaczęli tańczyć. Kochamy muzykę i chcemy się tym bawić. To jest nasz cel?
- Ta zabawa przynosi Wam już korzyści materialne?
VC.: Takie, że nie jesteśmy na minusie.
MW.: To już duży sukces(śmiech). Może być jeszcze lepiej.
- Do jakiego gatunku muzycznego wam jest najbliżej?
VC. I MW.: Muzyka rozrywkowa(śmiech).
MW.: Dodałbym figlarnego funkrocka.
- Polacy głównie lubią smutne i melancholijne piosenki. Jak chcecie przekonać słuchaczy do wesołej muzyki?
VC.: Po obaleniu komuny dzięki Solidarności było wysyp wesołych piosenek w Polsce. Było dużo optymizmu. Jednak potem nastał marazm.
- Deficyt na wesołą muzykę wypełniło disco polo?
VC.: Jeszcze pięć lat temu prawdziwych, włoskich pizzerii nie było w Polsce. Było tylko pizzerie z sosem czosnkowym na czele. Potem się to zmieniło i powstało dużo dobrych pizzerii. Mam nadzieję, że my też to samo zrobimy (śmiech) W Polsce jestem ze względu na disco po.. Discopogo. Co za pomyłka (śmiech).
Rozmawiał: Bartosz Boruciak
Vincenzo Corsini: Nazwa naszego zespołu jest wszystkim i niczym. Ta nazwa pochodzi od naszego utworu "Ona nie tańczy". Jednak nowe piosenki będą utrzymane w klimacie disco, ale też szukam innych kierunków muzycznych.
- Nie kusiło was, żeby pójść w italo disco?
VC.: Kilkanaście lat temu, jak przyjechałem do Polski na stałe, to myślałem o tym. Z czasem jednak porzuciłem ten pomysł. Moja mama jest Polką i zawsze miałem kontakt z językiem polskim. Kiedyś byłem na koncercie Strachów na Lachy i dla żartu zrobiłem cover ich piosenki "Żyję w kraju" po włosku. Potem zaśpiewałem z nimi ten utwór w Radiowej Trójce oraz na festiwalu w Jarocinie. Ten utwór został wysłany do Włoch.
- Jak się przyjął ten utwór we Włoszech?
VC.: Nie było dużej promocji, ale ktoś o tym słyszał.
- Twoje ego nie ucierpiało?
VC.: Dopóki nie proponują mi sosu do pizzy, to czuje się doskonale (śmiech). Ale na szczęście jest coraz więcej dobrych pizzerii w Polsce.
- Nie obawiacie się, że wasza EP-ka przejdzie niezauważona. Nie wróżę Wam karty na czasie na YouTube.
VC.: Obyś nie był magikiem (śmiech).
Marcin Wyrwiński: Bawimy się muzyką i chcemy, żeby nasza energia dotarła do wielu odbiorców. Mieszamy gatunki muzyczne, staramy się, żeby każdy znalazł coś dla siebie. Wciąż poszukujemy odpowiedniego brzmienia. Jest między nami duża różnica wiekowa.
VC.: Tam gdzie gramy, ludzie dobrze bawią się przy naszej muzyce. Nie musimy grać disco polo, żeby ludzie wstali z krzeseł i zaczęli tańczyć. Kochamy muzykę i chcemy się tym bawić. To jest nasz cel?
- Ta zabawa przynosi Wam już korzyści materialne?
VC.: Takie, że nie jesteśmy na minusie.
MW.: To już duży sukces(śmiech). Może być jeszcze lepiej.
- Do jakiego gatunku muzycznego wam jest najbliżej?
VC. I MW.: Muzyka rozrywkowa(śmiech).
MW.: Dodałbym figlarnego funkrocka.
- Polacy głównie lubią smutne i melancholijne piosenki. Jak chcecie przekonać słuchaczy do wesołej muzyki?
VC.: Po obaleniu komuny dzięki Solidarności było wysyp wesołych piosenek w Polsce. Było dużo optymizmu. Jednak potem nastał marazm.
- Deficyt na wesołą muzykę wypełniło disco polo?
VC.: Jeszcze pięć lat temu prawdziwych, włoskich pizzerii nie było w Polsce. Było tylko pizzerie z sosem czosnkowym na czele. Potem się to zmieniło i powstało dużo dobrych pizzerii. Mam nadzieję, że my też to samo zrobimy (śmiech) W Polsce jestem ze względu na disco po.. Discopogo. Co za pomyłka (śmiech).
Rozmawiał: Bartosz Boruciak

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.10.2019 23:30
Komentarze
Macron w Polsce bez spotkania z prezydentem Nawrockim. W tle sprzeciw Tuska
20.04.2026 10:27

Komentarzy: 0
W agendzie wizyty prezydenta Francji Emmanuela Macrona w Polsce zabrakło spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim. Według nieoficjalnych doniesień Polsat News stało się tak z powodu sprzeciwu Donalda Tuska.
Czytaj więcej
„Konwent satanistyczny w Krakowie to więcej niż prowokacja, to próba unieważnienia chrześcijaństwa”
19.04.2026 17:46

Komentarzy: 0
„To na pewno jest prowokacja i coś więcej niż prowokacja. Jesteśmy przecież w takim stanie przecież permanentnego ataku na znaki, symbole, za którymi kryje się żywa rzeczywistość naszej wiary, naszych świętości i myślę, że to jest zdecydowanie nieprzypadkowe” - mówi portalowi Tysol.pl ks. prof. Paweł Bortkiewicz, teolog moralny, odnośnie do satanistycznego konwentu, jaki ma się odbyć w Krakowie.
Czytaj więcej
„Zero dokumentów”. Bąkiewicz publikuje nagranie z granicy
19.04.2026 17:44

Komentarzy: 1
Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, opublikował w mediach społecznościowych nagranie z przejścia granicznego w Lubieszynie na granicy polsko-niemieckiej. Jak twierdzi, pokazuje ono sytuację związaną z przekazywaniem migrantów przez niemieckie służby. W związku z tym zwrócił się do szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, domagając się wyjaśnień dotyczących podstaw prawnych całej sytuacji. – Panie Marcinie Kierwiński, mam do pana bardzo proste i konkretne pytanie: na jakiej dokładnie podstawie prawnej, proceduralnej doszło do tego przekazania? Natychmiast domagamy się wyjaśnień – oświadczył.
Czytaj więcej
Reprezentant Polski trafił do szpitala
19.04.2026 17:06
Prof. Ryba: Polska powinna powrócić do niezależnych źródeł energii – węgla i gazu
19.04.2026 12:42

Komentarzy: 0
„Nie ma już żadnego, ale to żadnego argumentu, który by mówił o tym, że nasze wchodzenie w ETS-y, nie tylko nas jako Polski, ale nas jako Europy jakikolwiek by wpływ miały na klimat” - mówi portalowi Tysol.pl prof. Mieczysław Ryba, politolog, wykładowca KUL.
Czytaj więcej
