CIA miała w Rosji agenta z bezpośrednim dostępem do Putina. Został ewakuowany

Jak ujawnia CNN, w 2017 roku Stany Zjednoczone z powodzeniem wydobyły z Rosji swojego najlepszego szpiega. Agent był źródłem mającym kontakty na najwyższym szczeblu w rosyjskim rządzie. 
/ screen YT

Według źródeł CNN szpieg miał dostęp do Putina, a nawet mógł udostępniać zdjęcia dokumentów na biurku rosyjskiego przywódcy. Tajne źródło zapewniało informacje przez ponad dekadę


- czytamy w publikacji CNN. Sprawę komentuje także Katedra Służb Specjalnych - Wydział Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Sztuki Wojennej.
 

Wygląda na to, że CIA miała w Rosji agenta z bezpośrednim dostępem do Putina, jego biurka i otoczenia. Źródło zostało ewakuowane, co świadczy dobrze o CIA, ale także wskazuje, że nie było bezpiecznie... Duża sprawa, duży sukces po A. Potejewie. 

Sprawa pokazuje odwieczny dylemat związany z wykorzystaniem wiedzy od agenta oraz maskowaniem jego tożsamości przed tymi, którzy muszą znać urobek. Dlatego np. na pewnym etapie info od gen. Kuklińskiego było w CIA fikcyjnie podzielone na dwa osobne źródła.

Oczywiście CNN dolewa dużo politycznego sosu, ale wczytanie się w dostępne teksty jasno pokazuje, że CIA miała od dłuższego czasu poważne obawy. Wycofanie tak wartościowego agenta jest krokiem ostatecznym w obliczu poważnych informacji.

Całość zasadniczo bardzo dobrze świadczy o Amerykanach, w obszarze całego cyklu werbunkowego: od typowania aż po prowadzenie i wygaszenie agenta. Jest też konkretną wiadomością dla innych potencjalnych źródeł - "potrafimy zająć się wami, nie zginiecie jak wszyscy w 1985-87"

Sprawa pokazuje także zdolności CIA do prowadzenia agentury przy bardzo ostrym reżimie kontrwywiadowczym na przestrzeni wielu lat. To niebywale cenne zdolności, w które wielu powątpiewało po wpadkach CIA w Iranie i Chinach.

No i kolejny raz cierpi mit niezwyciężonych rosyjskich służb specjalnych, które ogrywają wszystkich i wszędzie.

Agentem CIA najpewniej był Oleg Smolenkow, który wraz z żoną i trójką dzieci wyjechał do Czarnogóry na wakacje i nie wrócił. Przedtem pracował w ambasadzie Rosji w Waszyngtonie. Czyli pewnie klasyczny werbunek poza granicami i czekanie na powrót do kraju.


- komentuje Katedra Służb Specjalnych.
 

źródło: cnn.com, twitter @kss_aszwoj

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Burza na szczycie UE. Orban zablokował gigantyczną pożyczkę dla Ukrainy z ostatniej chwili
Burza na szczycie UE. Orban zablokował gigantyczną pożyczkę dla Ukrainy

Weto Węgier wobec wielomiliardowej pożyczki dla Ukrainy wywołało ostrą reakcję unijnych przywódców. Viktor Orban uzależnia swoją decyzję od wznowienia dostaw ropy, podkreślając, że chodzi o bezpieczeństwo jego kraju.

Media ujawniają: wojna w Agorze Wiadomości
Media ujawniają: wojna w Agorze

W siedzibie Agora doszło do nietypowej sytuacji, która wywołała duże poruszenie wśród pracowników. Według ustaleń Wirtualnemedia.pl, dziennikarz Wojciech Czuchnowski miał rozklejać wlepki w budynku – na ścianach, biurkach, a nawet na parkingu.

Nieoficjalnie: zmiany w rządzie Donalda Tuska przed wakacjami z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: zmiany w rządzie Donalda Tuska przed wakacjami

Według nieoficjalnych doniesień RMF FM premier Donald Tusk planuje przed wakacjami kolejne zmiany w rządzie. Chodzi o tak zwaną małą rekonstrukcję, która ma poprawić funkcjonowanie wybranych ministerstw i przygotować koalicję do zbliżających się wyborów.

Sąd zdecydował. Pozew Jana Grabowskiego przeciwko Bronisławowi Wildsteinowi oddalony tylko u nas
Sąd zdecydował. Pozew Jana Grabowskiego przeciwko Bronisławowi Wildsteinowi oddalony

Jak poinformował szef Reduty Dobrego Imienia Maciej Świrski, sąd w całości oddalił pozew dr. Jana Grabowskiego przeciwko red. Bronisławowi Wildsteinowi, uznając, że jego wypowiedź dotycząca działalności historyka mieściła się w obronie prawdy historycznej oraz rzetelności badań naukowych.

Groźny wypadek w centrum Warszawy. Utrudnienia dla kierowców Wiadomości
Groźny wypadek w centrum Warszawy. Utrudnienia dla kierowców

W czwartek rano w ścisłym centrum Warszawy doszło do groźnie wyglądającego wypadku drogowego, który spowodował duże utrudnienia dla kierowców. Na rondzie ONZ zderzyły się dwa samochody osobowe – kia i opel. Jeden z nich przewrócił się na dach.

Jest mi tak po ludzku źle. Polska celebrytka podzieliła się ostrzeżeniem dla fanów Wiadomości
"Jest mi tak po ludzku źle". Polska celebrytka podzieliła się ostrzeżeniem dla fanów

Klaudia Halejcio opisała w mediach społecznościowych sytuację, która mocno zachwiała jej poczuciem bezpieczeństwa. Aktorka, znana z życia w komfortowych warunkach, przyznała, że nie spodziewała się problemów we własnym domu – a już na pewno nie z takiej strony.

Klub przekazał smutną wiadomość. Nie żyje 31-letni piłkarz z ostatniej chwili
Klub przekazał smutną wiadomość. Nie żyje 31-letni piłkarz

Środowisko piłkarskie w Polsce obiegła smutna wiadomość. Nie żyje Michał Wołos, który przez lata występował w klubach z niższych lig, a ostatnio związany był z Marcovią Marki.

Do Polski trafiła wołowina z Mercosur mogąca powodować raka z ostatniej chwili
Do Polski trafiła wołowina z Mercosur mogąca powodować raka

Jak poinformował portal farmer.pl, do Polski miała trafić partia wołowiny, w której wykazano pozostałości progesteronu. Pochodziła z Urugwaju.

Komunikat dla mieszkańców Gorzowa Wielkopolskiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Gorzowa Wielkopolskiego

31 marca rozpocznie się elektroniczna rekrutacja do publicznych szkół podstawowych w Gorzowie Wielkopolskim na rok szkolny 2026/2027 – poinformował gorzowski Urząd Miasta. 7 maja ogłoszone zostaną listy zakwalifikowanych.

„Polonia Recordatur” – zasłużeni dla relacji polsko-węgierskich i polsko-amerykańskich nagrodzeni gorące
„Polonia Recordatur” – zasłużeni dla relacji polsko-węgierskich i polsko-amerykańskich nagrodzeni

Jarosław Kaczyński, Przemysław Czarnek oraz dyplomaci zaangażowani w rozwijanie współpracy polsko-węgierskiej znaleźli się wśród laureatów nagrody „Polonia Recordatur” („Polska pamięta”), przyznanej podczas szczytu PHALS w Krakowie, który zakończył się 17 marca.

REKLAMA

CIA miała w Rosji agenta z bezpośrednim dostępem do Putina. Został ewakuowany

Jak ujawnia CNN, w 2017 roku Stany Zjednoczone z powodzeniem wydobyły z Rosji swojego najlepszego szpiega. Agent był źródłem mającym kontakty na najwyższym szczeblu w rosyjskim rządzie. 
/ screen YT

Według źródeł CNN szpieg miał dostęp do Putina, a nawet mógł udostępniać zdjęcia dokumentów na biurku rosyjskiego przywódcy. Tajne źródło zapewniało informacje przez ponad dekadę


- czytamy w publikacji CNN. Sprawę komentuje także Katedra Służb Specjalnych - Wydział Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Sztuki Wojennej.
 

Wygląda na to, że CIA miała w Rosji agenta z bezpośrednim dostępem do Putina, jego biurka i otoczenia. Źródło zostało ewakuowane, co świadczy dobrze o CIA, ale także wskazuje, że nie było bezpiecznie... Duża sprawa, duży sukces po A. Potejewie. 

Sprawa pokazuje odwieczny dylemat związany z wykorzystaniem wiedzy od agenta oraz maskowaniem jego tożsamości przed tymi, którzy muszą znać urobek. Dlatego np. na pewnym etapie info od gen. Kuklińskiego było w CIA fikcyjnie podzielone na dwa osobne źródła.

Oczywiście CNN dolewa dużo politycznego sosu, ale wczytanie się w dostępne teksty jasno pokazuje, że CIA miała od dłuższego czasu poważne obawy. Wycofanie tak wartościowego agenta jest krokiem ostatecznym w obliczu poważnych informacji.

Całość zasadniczo bardzo dobrze świadczy o Amerykanach, w obszarze całego cyklu werbunkowego: od typowania aż po prowadzenie i wygaszenie agenta. Jest też konkretną wiadomością dla innych potencjalnych źródeł - "potrafimy zająć się wami, nie zginiecie jak wszyscy w 1985-87"

Sprawa pokazuje także zdolności CIA do prowadzenia agentury przy bardzo ostrym reżimie kontrwywiadowczym na przestrzeni wielu lat. To niebywale cenne zdolności, w które wielu powątpiewało po wpadkach CIA w Iranie i Chinach.

No i kolejny raz cierpi mit niezwyciężonych rosyjskich służb specjalnych, które ogrywają wszystkich i wszędzie.

Agentem CIA najpewniej był Oleg Smolenkow, który wraz z żoną i trójką dzieci wyjechał do Czarnogóry na wakacje i nie wrócił. Przedtem pracował w ambasadzie Rosji w Waszyngtonie. Czyli pewnie klasyczny werbunek poza granicami i czekanie na powrót do kraju.


- komentuje Katedra Służb Specjalnych.
 

źródło: cnn.com, twitter @kss_aszwoj

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane