loading
Proszę czekać...
Kolędowanie w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku - zespół Pectus
Opublikowano dnia 12.01.2019 18:00
"Niewiele w Piśmie Świętym napisano o Świętej Rodzinie. Ten niedostatek wypełniają w jakieś mierze kolędy, tworzone przez wyobraźnię ludzką. Kolędy były śpiewane w polskich rodzinach od zawsze. Można powiedzieć, że Polskie rodziny były silne kolędą. Kolęda ma też swój wymiar patriotyczny" – mówił przed koncertem zespołu Pectus proboszcz parafii Świętej Brygidy w Gdańsku ks. Ludwik Kowalski. Patronami koncertu kolęd był Metropolita Gdański i NSZZ Solidarność.

M. Żegliński Tygodnik Solidarność
Koncert wypełniły tradycyjne kolędy, pastorałki góralskie i... piosenki popowe związane tematycznie z okresem świąt i nowego roku. W czasie koncertu Tomasz Szczepanik, lider zespołu, podkreślał znacznie tradycji i tożsamości. Podkreślał, ze z braćmi wychowali się w małej miejscowości na Podkarpaciu.



W czasie koncertu artystom udało się do śpiewania przekonać osoby zebrane z kościele. Szczególnie mocno wybrzmiała kolęda „Lulaj że Jezuniu” zaśpiewana przez zespół i publiczność przy akompaniamencie tylko gitary akustycznej.



Bardzo dziękuje za promocję rodziny i życia rodzinnego mówił ks. proboszcz Ludwik Kowalski po koncercie i... po prosił na koniec o wykonanie utworu Barcelona.Muzycy zagrali więc na koniec Barcelonę.



Patronami koncertu kolęd był Metropolita Gdański i NSZZ Solidarność. Koncert odbył się dzięki wsparciu firm, m. in. Lotosu i Energi. Patronat medialny nad koncertem sprawował "Tygodnik Solidarność.



AB

 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Resortowy
Renegat

Koniec z monopolem związkowym w służbach mundurowych
Z inicjatywy Prezydenta Rzeczpospolitej Andrzej Dudy, 12 czerwca do laski marszałkowskiej wpłynął projekt zmian ustawy
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Liberalno-lewicowy walec kontra patriotyczne pospolite ruszenie
To, co w pewnej mierze udało się jesienią A. D. 2018 podczas wyborów samorządowych zupełnie nie wyszło obozowi liberalno-lewicowemu (przez wielu nazywanym wprost i bez ogródek: „kosmopolitycznym”), wiosną A. D. 2019 podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego. Operacja propagandowo-medialna pod hasłem „ten okropny Kościół Katolicki” powiodła się kilka miesięcy temu dzięki filmowi „Kler”, ale zupełnie spaliła na panewce, mimo jeszcze większego antykościelnego ostrzału artyleryjskiego pół roku później. Powiedzenie: „nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki” pasuje tu jak ulał.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Kolejny sojusznik rządu - Patryk Vega
Sprawujący obecnie władzę obóz okazał się odporny na wszystkie ataki, które tylko przysporzyły mu, a nie odebrały zwolenników.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.