Szukaj
Konto

"Wszystko odbywa się w tajemnicy". Pracownik Poczty Polskiej opisuje szokujący proceder

Bus Poczty Polskiej - zdjęcie poglądowe
Źródło: fot. Wikimedia.Commons/CC BY-SA 3.0/Henryk Borawski
Komentarzy: 0
Na początku kwietnia Solidarność działająca w Poczcie Polskiej alarmowała o działaniach podejmowanych przez Zarząd Poczty Polskiej S.A., które zdaniem związkowców zmierzają do przekazania obsługi przesyłek paczkowych, a docelowo całego segmentu KEP (Kurier, Ekspres, Paczka) zewnętrznej firmie. Dotarliśmy do listu jednego z pracowników Poczty, który opisuje codzienność kurierów i według którego ma miejsce proceder przejmowania rejonów przez operatorów zewnętrznych.
Co musisz wiedzieć:
  • Na początku kwietnia Solidarność działająca w Poczcie Polskiej alarmowała o działaniach podejmowanych przez Zarząd Poczty Polskiej S.A., które zdaniem związkowców zmierzają do przekazania obsługi przesyłek paczkowych, a docelowo całego segmentu KEP (Kurier, Ekspres, Paczka) zewnętrznej firmie.
  • Dotarliśmy do listu jednego z pracowników Poczty, który opisuje, jak obecnie wygląda codzienność kurierów i opisuje szokujący proceder przejmowania rejonów przez operatorów zewnętrznych. 

 

"Rezygnacja z jednego z ostatnich obszarów realnego wzrostu i konkurencyjności"

Na początku kwietnia Prezydium Komisji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność" Pracowników Poczty Polskiej alarmowało o działaniach podejmowanych przez Zarząd Poczty Polskiej S.A., które zdaniem związkowców zmierzają do przekazania obsługi przesyłek paczkowych, a docelowo całego segmentu KEP (Kurier, Ekspres, Paczka) zewnętrznej firmie. Solidarność zdecydowanie sprzeciwia się takim planom.


"Z dostępnych informacji wynika, że rozważany model współpracy oznacza faktyczne wyprowadzenie kluczowego obszaru działalności operacyjnej poza struktury Spółki i uzależnienie go od bezpośredniego konkurenta"

– przekazywali przedstawiciele Solidarności.

W ocenie strony społecznej jest to działanie sprzeczne z interesem Spółki i jej właściciela.

"Oddanie segmentu KEP oznacza rezygnację z jednego z ostatnich obszarów realnego wzrostu i konkurencyjności. To nie jest optymalizacja, lecz trwałe osłabienie pozycji rynkowej i przekazanie relacji z klientem podmiotowi zewnętrznemu"

– zaznaczali związkowcy.

 

"Proceder odbywa się praktycznie z dnia na dzień"

Teraz obawy związkowców potwierdzają pracownicy Poczty Polskiej. Dotarliśmy do listu (imię i nazwisko autora znane jest redakcji), w którym jeden z nich opisuje, co obecnie ma się dziać w Poczcie. 

Decyzje obecnego Zarządu Poczty Polskiej S.A. związane z redukcją etatów, prowadzą do likwidacji transportu własnego. Temat dotyczy całej Poczty. Przypominam o negatywnych przypadkach monopolizacji przez podwykonawców usług transportowych

– rozpoczyna swój list pracownik Poczty Polskiej.

"Kurierzy (doręczający paczki), kierowcy informują o przekazywaniu ich rejonów firmom będącymi podwykonawcami PP. Proceder ten odbywa się praktycznie z dnia na dzień. Nasi pracownicy dowiadują się o tym np. od pracownika firmy zewnętrznej, że chciałby się zapoznać z rejonem, bo za kilka dni ma go obsługiwać. Powoduje to u naszych pracowników zrozumiałą frustrację, awantury i oczekiwania co do spełnienia deklaracji Władz PP"*

– pisze.

 

"Nikt z pracownikami nie rozmawiał"

"Wbrew wspomnianym deklaracjom, nikt z pracownikami nie rozmawiał. Komunikacja odbywała się poprzez publikacje w Gazecie pocztowej, czy intranecie. Nie proponuje im się innej pracy. Całkowity brak informacji że strony kierownictwa , wszystko odbywa się w tajemnicy, poza ich plecami"*

– dodaje.

Jak przekonuje, sprawa dotyczy przekazywania najbardziej dochodowych rejonów, czy tras.

"Naszym pracownikom pozostają do obsługi rejony i trasy nieopłacalne dla podwykonawców. Na gorszych rejonach pracy jest na 2-3 godziny. Zakład dopłaca do obsługi, bo kurierzy nie zarabiają na pensje minimalną. Kierowcy powyżej 3.5t. pozbawieni tras jeżdżą na skoczka lub siedzą na dyżurach. Kiedy podwykonawca się nie podstawi, kierowcy jadą za nich"*

– alarmuje pracownik poczty.

 

"Sprowadzenie Poczty Polskiej do roli pośrednika"

Przypomnijmy, Solidarność działająca w Poczcie Polskiej już w przytoczonym wcześniej stanowisku alarmowała również, że działania prowadzone przez Zarząd prowadzą do degradacji operatora narodowego.

"Sprowadzenie Poczty Polskiej do roli pośrednika logistycznego oznacza utratę samodzielności operacyjnej i kontroli nad kluczowym segmentem działalności. W praktyce jest to rezygnacja z budowanego przez dekady potencjału infrastrukturalnego i kompetencyjnego"

– przekazywali.

Poprosiliśmy przedstawicieli Poczty Polskiej o odniesienie się do kwestii przytoczonych w powyższym liście. Do dziś nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Opublikujemy je, jak tylko zostaną nam przesłane. 

*Pisownia oryginalna

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.04.2026 20:56
Źródło: tysol.pl