Szukaj
Konto

Hołownia stawia ultimatum: "Wyjdziemy z koalicji"

13.05.2025 10:16
Szymon Hołownia
Źródło: screen YT
Komentarzy: 0
Wczorajsza debata kandydatów przed wyborami prezydenckimi miała burzliwy przebieg. Podczas jednego z takich momentów Szymon Hołownia zagroził wyjściem z koalicji, jeśli jego żądanie nie zostanie spełnione przez współrządzących.
Co musisz wiedzieć
  • Na posiedzeniu Podkomisji Stałej ds. Osób z Niepełnosprawnościami omówiono dwa projekty ustaw dotyczące usług asystenckich.
  • 8 maja podczas omawiania projektu ustawy dotyczącego usług asystenckich sala sejmowa świeciła pustkami.
  • Minister finansów kolejny raz blokuje ustawę o usługach asystenckich.

 

Podczas jednej z serii pytań wzajemnych Szymon Hołownia złożył obietnicę:

Będziemy też walczyć o asystencję osobistą. Będziemy walczyć, mimo że nasi koalicjanci, minister finansów blokuje tę ustawę po raz kolejny

- zadeklarował marszałek Sejmu.

Hołownia stawia ultimatum: "Wyjdziemy z koalicji"

Najpierw marszałek Sejmu zapytał kandydatkę Lewicy Magdalenę Biejat o współpracę m.in. przy zakazie smartfonów w szkołach i opodatkowaniu banków, na co polityk Lewicy zareagowała z aprobatą.

Hołownia stwierdził, że cieszy go ta deklaracja.

Z mojej strony też jest twarde "nie" dla wszelkich ustaw z dopłatami do kredytów

- kontynuował Hołownia.

Będziemy też walczyć o asystencję osobistą, będziemy walczyć, mimo że nasi koalicjanci, minister finansów blokuje tę ustawę po raz kolejny. Będziemy walczyć do tego stopnia, że jeżeli jej nie będzie, deklaruję to, wyjdziemy z koalicji

- zapowiedział.

Przemawiał do pustej sali

8 maja podczas omawiania projektu ustawy dotyczącego usług asystenckich dla osób z niepełnosprawnościami sala sejmowa świeciła pustkami, co było szeroko komentowane w mediach społecznościowych.

​Widok pustej sali sejmowej podczas przemówienia Łukasza Krasonia na temat asystencji osobistej zostanie ze mną na zawsze. Poczułem się upokorzony. Potraktowany jak śmieć

- pisze Wojtek Sawicki, twórca konta "Life on Wheelz" na Instagramie.

Dzisiejsze pustki w Sejmie odebrały mi całą nadzieję. Potwierdziły, że politycy (wszystkich frakcji) tak naprawdę mają w d… osoby z niepełnosprawnościami. Nic ich nie obchodzimy

- zaznacza.

Dwa projekty

Na posiedzeniu Podkomisji Stałej ds. Osób z Niepełnosprawnościami, które odbyło się dzień wcześniej, omówiono dwa projekty ustaw dotyczące usług asystenckich - jeden autorstwa prezydenta, drugi przygotowany przez rząd pod kierownictwem wiceministra Łukasza Krasonia. Oba dokumenty różnią się w kilku kluczowych aspektach.

Pierwszą istotną różnicą jest grupa wiekowa uprawniona do korzystania z usług asystenta. W projekcie prezydenckim zaznaczono, że usługi te mają być dostępne dla wszystkich osób pełnoletnich, bez ustalania górnej granicy wieku. Z kolei projekt rządowy zakłada, że o takie wsparcie będą mogły ubiegać się osoby w wieku od 13 do 65 lat, co ogranicza dostępność usług dla osób starszych.

Kolejna różnica dotyczy formy zatrudnienia asystentów. Prezydencki projekt przewiduje oferowanie asystentom umów o pracę, co może zapewnić większą stabilność zatrudnienia i ochronę pracowniczą. Tymczasem w projekcie rządowym proponuje się zawieranie umów cywilno-prawnych, z uwzględnieniem prawa do urlopu oraz ubezpieczenia chorobowego.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.05.2025 10:16
Źródło: onet