Turek zamordował Polaka w Berlinie. Wstrząsająca relacja córki ofiary

Weronika, córka zasztyletowanego miesiąc temu w Berlinie Polaka, udzieliła wywiadu portalowi Niezalezna.pl, w którym opowiedziała o szczegółach zajścia. 
nożownik
nożownik / needpix @ George Hodan (publicdomainpictures.net)

Jak informuje portal, w połowie kwietnia w barze w Berlinie 32-letni Turek z niemieckim paszportem zamordował 50-letniego Polaka Piotra G.

Prawna historia Solidarności: Mecenas Piotr Andrzejewski opowiada o początkach walki

Kim jest agresor? 

On w soboty często bywał w tym barze. Grał na automatach. Nie miał szacunku do kobiet, do nikogo, nawet do swojej dziewczyny

– mówiła o 32-letnim Turku kobieta. 

Kiedy kończyłam pracę i robiłam kasę, zauważyłam, że zaczął bardzo źle się zachowywać w stosunku do mojej koleżanki z pracy. Przekroczył wszelkie granice, więc postanowiłam zainterweniować

– powiedziała.

Wyjaśniła potem, że towarzysząca Turkowi kobieta kazała przeprosić jej agresora. – Więc wyszłam i zaczęłam go przepraszać, ale on zaczął do mnie krzyczeć (po niemiecku), że mam „wypier…ć”. Powtórzył to parę razy, a potem powiedział, że mnie zaraz uderzy. Nie wierząc, że może to zrobić, powiedziałam: „No to dawaj”. I uderzył mnie dwa razy z pięści w twarz. Po pierwszym razie upadłam i kiedy jeszcze nie zdążyłam wstać, uderzył mnie drugi raz – opowiadała. 

Potem, kiedy wstawałam i dzwoniłam już do taty, to jego dziewczyna próbowała go zatrzymać i krzyczała: „Co ty zrobiłeś!”. On ją odepchnął na krzesła, które mamy przy barze. Wtedy do niego krzyknęłam: „Najpierw bijesz dziewczynę, a potem uciekasz!”

– mówiła.

Czytaj także: Nieoficjalnie: Kolejny czołowy polityk wyrzucony przez Putina

Atak na mężczyznę 

Jak wyjaśniła, następnie przyjechał jej tata. – Tata na niego wskoczył, bo chciał mnie obronić, bo nie wiadomo, czy on już szedł do mnie z tym nożem, bo bez powodu by go nie nosił – relacjonowała. – Nie minęła chwila, a mój tata już leżał pod nim. Najpierw uklęknął i zaczął się wykrwawiać, a wtedy ten Turek uciekł. Widziałam, jak tata poszedł na kolana i się wykrwawiał. Potem upadł na plecy i dalej się wykrwawiał. Nie mogliśmy się dodzwonić po karetkę, a potem nie mogliśmy się jej doczekać. Albo im policja powiedziała, że już nie ma po co jechać… To wyglądało na jakieś zaniechanie – dodała w rozmowie z Niezalezna.pl. 

***

Szacuje się, że w Niemczech żyje obecnie od 1,5 do 3 mln Turków. To najliczniejsza diaspora turecka powstała z powodów ekonomicznych. Na jej rozmiary wpłynęła umowa między Niemcami a Turcją z 1961 roku, która ułatwiła masowe sprowadzanie pracowników do RFN, tzw. gastarbeiterów. Z czasem tak liczna grupa odmiennych kulturowo imigrantów wygenerowała wiele problemów społecznych i politycznych. Sytuacji nie ułatwia także polityka „otwartych drzwi” z 2015 r., którą zaproponowała ówczesna kanclerz Niemiec Angela Merkel w odpowiedzi na kolejne fale nielegalnych imigrantów przybywających do Europy. Próbą „poradzenia” sobie Europy Zachodniej z kryzysem imigranckim jest uchwalony przez Radę Unii Europejskiej pakt migracyjny, który wymusza na innych członkach Unii przyjęcie relokowanych imigrantów pod rygorem kary pieniężnej – 20 tys. euro za każdego nieprzyjętego imigranta.

 


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

Turek zamordował Polaka w Berlinie. Wstrząsająca relacja córki ofiary

Weronika, córka zasztyletowanego miesiąc temu w Berlinie Polaka, udzieliła wywiadu portalowi Niezalezna.pl, w którym opowiedziała o szczegółach zajścia. 
nożownik
nożownik / needpix @ George Hodan (publicdomainpictures.net)

Jak informuje portal, w połowie kwietnia w barze w Berlinie 32-letni Turek z niemieckim paszportem zamordował 50-letniego Polaka Piotra G.

Prawna historia Solidarności: Mecenas Piotr Andrzejewski opowiada o początkach walki

Kim jest agresor? 

On w soboty często bywał w tym barze. Grał na automatach. Nie miał szacunku do kobiet, do nikogo, nawet do swojej dziewczyny

– mówiła o 32-letnim Turku kobieta. 

Kiedy kończyłam pracę i robiłam kasę, zauważyłam, że zaczął bardzo źle się zachowywać w stosunku do mojej koleżanki z pracy. Przekroczył wszelkie granice, więc postanowiłam zainterweniować

– powiedziała.

Wyjaśniła potem, że towarzysząca Turkowi kobieta kazała przeprosić jej agresora. – Więc wyszłam i zaczęłam go przepraszać, ale on zaczął do mnie krzyczeć (po niemiecku), że mam „wypier…ć”. Powtórzył to parę razy, a potem powiedział, że mnie zaraz uderzy. Nie wierząc, że może to zrobić, powiedziałam: „No to dawaj”. I uderzył mnie dwa razy z pięści w twarz. Po pierwszym razie upadłam i kiedy jeszcze nie zdążyłam wstać, uderzył mnie drugi raz – opowiadała. 

Potem, kiedy wstawałam i dzwoniłam już do taty, to jego dziewczyna próbowała go zatrzymać i krzyczała: „Co ty zrobiłeś!”. On ją odepchnął na krzesła, które mamy przy barze. Wtedy do niego krzyknęłam: „Najpierw bijesz dziewczynę, a potem uciekasz!”

– mówiła.

Czytaj także: Nieoficjalnie: Kolejny czołowy polityk wyrzucony przez Putina

Atak na mężczyznę 

Jak wyjaśniła, następnie przyjechał jej tata. – Tata na niego wskoczył, bo chciał mnie obronić, bo nie wiadomo, czy on już szedł do mnie z tym nożem, bo bez powodu by go nie nosił – relacjonowała. – Nie minęła chwila, a mój tata już leżał pod nim. Najpierw uklęknął i zaczął się wykrwawiać, a wtedy ten Turek uciekł. Widziałam, jak tata poszedł na kolana i się wykrwawiał. Potem upadł na plecy i dalej się wykrwawiał. Nie mogliśmy się dodzwonić po karetkę, a potem nie mogliśmy się jej doczekać. Albo im policja powiedziała, że już nie ma po co jechać… To wyglądało na jakieś zaniechanie – dodała w rozmowie z Niezalezna.pl. 

***

Szacuje się, że w Niemczech żyje obecnie od 1,5 do 3 mln Turków. To najliczniejsza diaspora turecka powstała z powodów ekonomicznych. Na jej rozmiary wpłynęła umowa między Niemcami a Turcją z 1961 roku, która ułatwiła masowe sprowadzanie pracowników do RFN, tzw. gastarbeiterów. Z czasem tak liczna grupa odmiennych kulturowo imigrantów wygenerowała wiele problemów społecznych i politycznych. Sytuacji nie ułatwia także polityka „otwartych drzwi” z 2015 r., którą zaproponowała ówczesna kanclerz Niemiec Angela Merkel w odpowiedzi na kolejne fale nielegalnych imigrantów przybywających do Europy. Próbą „poradzenia” sobie Europy Zachodniej z kryzysem imigranckim jest uchwalony przez Radę Unii Europejskiej pakt migracyjny, który wymusza na innych członkach Unii przyjęcie relokowanych imigrantów pod rygorem kary pieniężnej – 20 tys. euro za każdego nieprzyjętego imigranta.

 



 

Polecane